16-08-2009, 16:31
|
Groundhog Day
|
|
Dokładnie. Ja bym się bardziej "osrał z rozpaczy" jak to pisze Mental, gdyby spotkało mnie coś takiego jak bohatera innego, równie zakręconego filmu "Być jak John Malkovich" :smile:
Jak kogoś interesuje to chłopaki ze Slashfilmcastu zrobili komentarz audio ze Stephenem Tobolowskym do Groundhog Day -> http://www.slashfilm.com/category/features/slashfilmcast/audio-commentaries/
Tobolowsky czasem przynudza, ale jest parę ciekawy rzeczy dotyczących produkcji. 25-09-2009, 23:45
Z Krótkiej piłki:
![]() Dzień świstaka widziałem tylko raz, jako dzieciak, może z 15 lat temu. Wczoraj trafiłem na niego na Polsacie film i nie mogłem już zmienić kanału. Świetna komedia, znakomity humor, super scenariusz, i niosący całość Bill Murray. Ulubione sceny to samobójstwa Phila, prosty w twarz Neda, i ten dialog: Rita: "Jesteś niesamowity" <przekręca oczami> Phil: "Kto ci powiedział?" :D 8/10 08-07-2013, 09:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-07-2013, 09:52 przez Juby.)
8/10 to dla tego filmu obelga.
Widziałem ze 30 razy, kiedy skończyłem oglądać po raz pierwszy od razu przewinąłem taśmę i obejrzałem po raz drugi. NIE MA lepszej komedii. 08-07-2013, 09:54
Nie przesadzaj, 8/10 to wysoka ocena. Zresztą pogadamy jak i ja obejrzę film 30 razy (może wtedy też będę miał oceniony wyżej). ;)
08-07-2013, 10:00
Miałem oceniony na dychę już po pierwszym seansie :P
Cytat:Nie przesadzaj, 8/10 to wysoka ocena. W sam raz dla Iron Mana, ale nie dla tego filmu. BTW, możesz wskazać lepszą komedię? 08-07-2013, 10:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-07-2013, 10:28 przez Gieferg.)
A co tam jest śmiesznego w tym filmie ? Dla mnie dobre filmidło na 7. Nie rozumiem fenomenu tego filmu.
08-07-2013, 10:30
Respect -10.
Trudno mi wskazać komedię z lepszym replay value (hehe), która bawi tak samo z każdym kolejnym seansem. Chyba tylko Dumb & Dumber jest w tym względzie zbliżone. 08-07-2013, 10:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-07-2013, 10:36 przez Gieferg.)
Gieferg jeszcze nie odkrył, że poczucie humoru to rzecz względna.
A Dzień świstaka muszę sobie przypomnieć, bo nie widziałem od lat. Niestety czuję, że zgodzę się z Giefergiem, a ja tak lubię się z nim nie zgadzać.:) 08-07-2013, 10:39 Cytat:Gieferg jeszcze nie odkrył, że poczucie humoru to rzecz względna. Oczywiście, sporo ludzi ma je tak z***ane, że nawet o komediach nie co zaczynać dyskusji ;) Przekonuję się o tym za każdym razem gdy w kinie puszczają zwiastun jakiejś polskiej komedii i cała sala się śmieje, a ja się zastanawiam z czego. Juby napisał(a):Nie robię jakiegoś rankingu, ale moje ulubione to: Jak rozpętałem drugą wojnę światową, Kiler, Hot Shots 2, Naga broń 1-3, Akademia policyjna. Hot Shots 2 i Akademia Policyjna (ale tylko pierwsza, sequeli nie trawię) to również mój TOP-5, "Jak rozpętałem..." też lubię :) Ok, jak dla mnie nie są lepsze, ale test zdałeś, nie mogę cię zmieszać z błotem :) 08-07-2013, 10:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-07-2013, 10:51 przez Gieferg.) (08-07-2013, 10:38)Juby napisał(a): Nie robię jakiegoś rankingu, ale moje ulubione to: Jak rozpętałem drugą wojnę światową, Kiler, Hot Shots 2, Naga broń 1-3, Akademia policyjna. Dzień świstaka jest na podobnym poziomie. Na podobnym poziomie? Tamte to są wiadomo zabawne komedie, ale też głupie, nie wspominając, że mamy tam też parodie. Siła "Dnia Świstaka" polega na tym, że to jest bardzo inteligentna komedia. Nie jest ona na zasadzie, że człowiek się zatacza pod stołem ze śmiechu, ale to naprawdę humor na poziomie. Ogólnie to jest bardzo dobry i ciekawy film. 08-07-2013, 16:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-07-2013, 16:45 przez Lawrence.) (08-07-2013, 16:45)Lawrence napisał(a): Nie jest ona na zasadzie, że człowiek się zatacza pod stołem ze śmiechu, ... No jak? Na scenach z samobójstwami, podczas 1. seansu, płakałem.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 08-07-2013, 17:51 02-02-2018, 12:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-02-2018, 13:06 przez Gieferg.)
To przy okazji, jak ktoś nie zagląda do tematu "To on w tym występował?", jako zagadkę przy kolejnym seansie rzucam znalezienie w filmie Michaela Shannona :D
02-02-2018, 13:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-02-2018, 13:07 przez patyczak.) ![]() czas na powtórkę najlepszej komedii wszech czasów :) 02-02-2020, 15:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-02-2020, 15:40 przez Gieferg.)
Złoto xD
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
02-02-2020, 18:40 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
![[Obrazek: groundhog+day+1.jpg]](http://4.bp.blogspot.com/-gHPtVZrfmLE/Ta7vHgBDrZI/AAAAAAAACcw/jd1jII7-bPc/s400/groundhog+day+1.jpg)

Spoiler![[Obrazek: rs_596x341-160201175140-Groundhog_Day_ag...quality=90]](https://akns-images.eonline.com/eol_images/Entire_Site/201611/rs_596x341-160201175140-Groundhog_Day_again.gif?fit=inside|900:auto&output-quality=90)






