Kenneth Anger
#1
[Obrazek: Kenneth-Anger.jpg]

Kenneth Anger właśc. Kenneth Wilbur Anglemyer, w skrócie amerykański reżyser, scenarzysta, producent, aktor, pisarz, okultysta i członek Kościoła Szatana.

Niedawno poznałem parę filmów tego reżysera. Jest to postać mocno nietuzinkowa. Choć wychował się w Hollywood, zaraz przy wielkich studiach, to jednak podążył zupełnie inną droga kręcąc niezależne, często bardzo krótkie zaledwie 20-40 minutowe filmy, głównie o tematyce okultystycznej. W sumie do tej pory nie wiem o co w jego sporej ilości filmów chodzi. I nie zdziwię się jak większość z nich jest mieszanką LSD i innych narkotyków i środków odurzających.
Dlatego też jego filmy najlepiej ogląda się na jakiejś fazie, na trzeźwo raczej jest ciężko.

Po za tym jest on autorem skandalicznej książki:

[Obrazek: tumblr_m3m3elt3Yh1qzy6hio1_500.jpg]

Zaś jednym z jego najsłynniejszych filmów zaliczyłbym "Lucifer Rising", który w sumie powstał 9 lat.

[Obrazek: lucifer_rising_04.jpg]

[Obrazek: lucifer-rising.jpg]

Muzykę do "Lucifer Rising" skomponwał Bobby Beausoleil, znany głównie jako członek "Rodziny" Charlesa Mansona. Soundtrack skomponował siedząc w więzieniu za zabójstwo Gary'ego Hinmana i do dzisiaj dalej siedzi.

Nie wiem czy lubię filmy Angera, czy nie? Po prostu niedawno trochę dokładniej się z nim zapoznałem i muszę przyznać, że jest to nietuzinkowa postać. Podobnie jak te jego filmy, które są naprawdę dziwaczne, ale i hipnotyzujące.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#2
Dzięki za link do recenzji Lawrence.

http://www.filmmusic.pl/index.php?act=recki&id=1363

Książkę bym chętnie przejrzał. Z filmów zobaczę sobie jeszcze "Invocation Of My Demon Brother". O ile na temat "Scorpio Rising" byłbym wstanie coś wydukać, zinterpretować, o tym egipskim New-Age cyrku zdaje się jedynie na zmysły i klimat budowany muzyką. :)

L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
#3
(23-08-2012, 13:24)Joe Chip napisał(a): Dzięki za link do recenzji Lawrence.

Ależ służę uprzejmie, tym samym że jest to też swoista samopromocja ;)

Tutaj też jest króciutki wywiad o problemach przy "Lucifer Rising":





Jeżeli chodzi o "Lucifer Rigins" czy też "Invocation of My Brother Devil" to szczerze ja sam bez przeczytania w internecie nie miałem pojęcia o co w tych filmach chodzi. Ale i tak oglądam je dla klimatu i dobrej muzyki. Jak wspomniałem, dla mnie to takie psychodeliczne teledyski.

Za to książki nie czytałem i nie wiem czy została wydana w Polsce.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości