Ankieta: Który prequel ma najgorszy scenariusz?
Dennis the Phantom Menace
Attack of the Killer Tomatoes
Revenge of the Shit
[Wyniki ankiety]
 
 





Star Wars: Prequel Trilogy (I-III)
A gdzie ja zmieniam temat. Przykro mi, że nie zrozumiałeś przypowieści i teraz niby twierdzisz, że ta starsza pani nie kochała Jezusa Smutny Jonathan Mostow też przy produkcji Terminator 3 deklarował jak bardzo kocha tę serię. I nie siedzę w Abramsie i nie przeczę, że kocha tę serię jak wielu z nas. Ale miłość i pasja to nie wszystko. Te wszystkie cechy posiadał Ed Wood, ale nie starczały one do tego, aby nakręcił dobre filmy.
A miłość i pasja Abramsa sprawiły, że zrobił remake, tego co tak kocha. Można i tak, ale ja sam bym raczej tak nie postąpił.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Gdyż TFA jest chłodną kalkulacją i tego będę się trzymał do końca i raczej łatwo to dostrzec. A w sumie to też nie mogę zajrzeć do głowy Lucasa, ale raczej nie zabrał się za prequele wyłącznie, gdyż nie miał na chleb i musiał zarobić. Jest w tym jakaś pasja w kończeniu co się zaczęło, całej Sagi. Nawet jeżeli jak pisałem i przyznaję, że co do końcowego efektu można mieć zastrzeżenia.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Lucas robił filmy dla kasy, ale Disney wyłącznie z miłości i pasji. Crov, myślisz że oddadzą 75% wpływów biednym? Uśmiech

Odpowiedz
Nie czytasz moich postów Smutny

Odpowiedz
(05-01-2016, 01:42)Phil napisał(a): Lucas robił dla kasy

Nie znam na tyle motywacji Lucasa, ale ostatnie co bym mu zarzucił to to, że zrobił PT dla kasy.. Dokończył dzieło swego życia i to w sposób, bardzo kontrowersyjny dla fanów OT. Nie lizał im jajek jak Abrams i spółka. Robił to co uważał za słuszne.

Nie wydaje mi się żeby pasja miała tu coś do rzeczy. Abrams może być sobie pasjonatem Star Warsów i pewnie robił swój w film z sercem, ale to nie zmienia faktu, że TFA to.. wykalkulowany produkt. Wykalkulowany i odmierzony co do linijki przez scenarzystów i producentów, tak aby uderzać w konkretny target. A PT? Niezależnie od tego ile tam dobra, ile zła, to przede wszystkim filmy Dżordża Lucasa Uśmiech Gościa, który realizował swoją wizję. Nie wizję studia, czy też zachcianki fanów.. Może robił to w brutalny sposób, narażając się fandomowi, ale przynajmniej był wierny samemu sobie.


Ps. będziecie teraz o TFA dyskutować w każdym Star Warsowym temacie Uśmiech??
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Dlaczego George się wziął za prequele, tak naprawdę wie sam George. Ale faktem jest, że rozwód kosztował go połowę majątku, filmy które produkował Lucasfilm, poza Indianą Jonesem (który był jednak koprodukcją z Paramount), okazywały się klapą za klapą, a jedyną rzeczą z jakieś się firma utrzymywała była sprzedaż licencji (która nie była imponująca) i dywizja gier video. Kolejne filmowe "Star Wars" były jedynym wyjściem z tej sytuacji, ale także ryzykownym, bo gdyby TPM nie zarobiło, to Lucasfilm po prostu by zbankrutował.

Co do Disneya... przecież nikt Lucasowi spluwy do głowy nie przyłożył, kiedy sprzedał Lucasfilm.

Odpowiedz
Aktorzy ze Star Warsów, którzy nie lubią franczyzy (głównie prequeli), m.in. Anthony Daniels, który wspominał, że lepiej pracowało się z J.J. Abramsem niż Dżordżem:
http://www.looper.com/6411/star-wars-actors-dissed-franchise/

A jak ktoś narzeka na wtórność TFA, to niech obczai "Atak Klonów"...      

Odpowiedz
Obczaiłem Atak klonów z 10-15 razy w ciągu ostatnich 13 lat. I co niby miałem w nim dostrzec?

A Daniels ile grał u Dżej dżeja? 3 dni?

Odpowiedz
Jakby nie patrzeć, większego weterana SW niż Daniels to nie ma. On pracował z KAŻDYM twórcą Star Warsów Oczko
Juby, ja widziałem "Atak Klonów" prawie 40 razy przez ostatnie 13 lat. Nie uważam tego za wade filmu, ale fakt faktem kilka celowych kopii z TESB jest Uśmiech Taki urok Star Warsów, motywy się powtarzają Uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Jake Lloyd (czyli mały Anakin):

Cytat:[...] part of the problem with the prequel trilogy was that they were made for children and George Lucas didn’t try to make them live up to the expectations of adult fans.[...]
Otoż to.

Odpowiedz
Zrobił jedynkę dla najmłodszych widzów, po czym dwójka była już bardziej poważna, a trójke zrobił chyba najmroczniejszą w całej serii Duży uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Otóż pstro.

Oryginalna trylogia też była kierowana głownie do najmłodszych widzów. TPM nie było dużo bardziej infantylne, ale fani, którzy oglądali oryginał wyrośli i był ból dupy, bo Dżordż zrobił film dla dzieci. Język

A Atak klonów zrzyna z TESB ucięcie ręki głwonego bohatera w finałowym starciu. Coś jeszcze? Bo nie przypominam sobie, a porównania do TFA - rimejku ANH - są z dupy wzięte.

Odpowiedz
Sorki, ale w którym miejscu ANH jest tak infantylne i żenujące jak TPM?

Odpowiedz
Nie przeginaj Juby, bo w całej OT nie było nic co mogłoby się równać z przewracającym się, wchodzącym w kupy i żonglującym Jar Jarem.

Co do Ataku klonów zrzynającego z TESB, to ktoś tu ewidentnie nie odróżnia PLAGIATOWANIA WĄTKÓW I SCEN od zwykłego powtórzenia konstrukcji fabuły polegającej na rozdzieleniu bohaterów (Luke i Obi-Wan mają swoje własne przygody), którzy spotykają się dopiero w finale. W X-Men 2 zrobiono dokładnie to samo i... twórcy przyznają się do inspiracji Imperium kontratakuje Uśmiech

Odpowiedz
Wiadomo, że TPM można zarzuć infantylność i dziecinność, ale gdzieś to Lucas tłumaczył tak, że zważywszy jak tragicznie ta trylogia będzie się kończyć, to chciał na początek zaoferować coś lekkiego plus pokazać jeszcze Republikę w swej końcowej fazie przepychu.

Plus w sumie TPM chyba miało też być dla wielu młodszych widzów początkiem z Sagą. I ja znam wiele osób, które właśnie od TPM zaczynali swą przygodę.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Juby, jest dużo innych podobieństw między AotC a TESB, ale każdy tylko będzie sie przypieprzać do TFA. Same ucięcie ręki? Cała walka stylistycznie podjeżdza pod tąz E5.

1. Główni bohaterowie się rozdzialają tj. każdy jakby w swoją stronę (A/L.Skywalker od Obiiego/Hana,Leii etc.)
2. Team non-Skywalker (Kenobi / Han Leia Chewie C3PO) wpadają w tarapaty !
3. Dość podobne motywy: sztuczka Boba Fetta żeby śledzić Solo i sztuczka Kenobiego, żeby śledzić Fetta Oczko
4. Skywalker leci na ratunek i wpada w tarapaty Uśmiech
5. Ostanti scena - Skywalker z nową grabą.
6. Ostatnie ujęcie: Skywalker, Padme w E2/jej córka Leia w E5 oraz 2 droidy
7. Otwarte zakończenie

PS
W obu filmach Ci dobrzy dostają mocno w dupe. Jedi na Geonosis, rebelianci na Hoth.

Mi takie podobieństwa czy to w E2 czy VII nie przeszkadzają. Ale nikt mi nie powie, że prequele też się nie inspirowały OT.

Cytat: Plus w sumie TPM chyba miało też być dla wielu młodszych widzów początkiem z Sagą. I ja znam wiele osób, które właśnie od TPM zaczynali swą przygodę.
Dla mnie też było Duży uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Pokaż mi w Ataku Klonów zrzynkę z Imperium kontratakuje na poziomie "Bardzo ważnej wśród Rebeliantów osoby przekazującej małemu droidowi bardzo ważne dane, które to dane, a zarazem droid będą poszukiwane przez głównego, zamaskowanego złego z czerwonym mieczem świetlnym, a który to droid trafi do młodego mieszkańca pustynnej planety który to młody człowiek pozna Hana Solo i Chewbaccę, a w finale będzie chodzić o zniszczenie śmiercionośnej broni zdolnej do niszczenia całych planet".

Powtarzam: ogólna konstrukcja scenariusza (punkty które wymieniasz można odnieść do dziesiątek filmów czy po prostu kontynuacji), a perfidny plagiat to dwie różne rzeczy.

Odpowiedz
Jasne, że podobieństwa między ESB i AOTC są, tylko jak dla mnie nie są tak perfidne jak w TFA, ale z tym:
Cytat:2. Team non-Skywalker (Kenobi / Han Leia Chewie C3PO) wpadają w tarapaty !
To już przegiąłeś. Ile znasz filmów rozrywkowych, w których bohaterowie NIE wpadają w tarapaty? Ja żadnego, wiec wszystkie są perfidną zrzynką z Imperium...
Znasz też jakieś drugie części trylogii, które nie mają otwartego zakończenia?

Odpowiedz
Więc drugie cz. trylogii mogą mieć otwarte zakończenia i niedopowiedziane wątki, ale już pierwsze nie ?

Edit:
Znam, "Za kilka dolarów więcej". Godfather, Part II też chyba jakiegoś bardzo otwartego endingu nie ma.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Cytat:Pokaż mi w Ataku Klonów zrzynkę z Imperium kontratakuje na poziomie "Bardzo ważnej wśród Rebeliantów osoby przekazującej małemu droidowi bardzo ważne dane, które to dane, a zarazem droid będą poszukiwane przez głównego, zamaskowanego złego z mieczem świetlnym, a który to droid trafi do młodego mieszkańca pustynnej planety który to młody człowiek pozna Hana Solo i Chewbaccę, a w finale będzie chodzić o zniszczenie śmiercionośnej broni zdolnej do niszczenia całych planet".

Na dobrą sprawę TFA odwala tę samą copy/paste szopkę co Terminator 2 Język

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams szopman 2,559 427,709 09-07-2026, 00:15
Ostatni post: slepy51
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,715 322,473 08-07-2026, 10:34
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 3,871 535,963 07-07-2026, 21:08
Ostatni post: Corn
  Star Wars (temat ogólny) Megaloceros_____ 2,396 340,408 12-06-2026, 13:15
Ostatni post: slepy51
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 140 35,500 21-01-2026, 21:19
Ostatni post: Bucho
  Star Wars: Starfighter (2027) reż. Shawn Levy Spoilerowo 22 1,101 22-09-2025, 09:00
Ostatni post: Scheckley
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 643 83,785 24-08-2025, 00:26
Ostatni post: Żółte Krzesło
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 312 79,824 05-05-2025, 18:18
Ostatni post: Mefisto
  Star Wars: Skeleton Crew (Disney+, 2024) Pelivaron 7 1,367 14-01-2025, 01:23
Ostatni post: slepy51
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,494 246,268 06-01-2025, 16:13
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości