The Amazing Spider-Man (2012)
Cytat:Ale esencja Spajdermana to to, że jest nastoletnim superbohaterem.

Cóż, dla mnie był zawsze żonatym superbohaterem. Innego nie znałem, póki nie pojawiły się filmy.

Odpowiedz
Już poruszaliśmy tę kwestię w tym temacie. Ja to rozumiem, ale to nie jest ta postać.

Odpowiedz
Podobało mi się i nie podobało zarazem.

Największym plusem jest Garfield, jego interpretacja Parkera, chemia między nim a Gwen (urocza Stone), sceny z wujostwem, to jak Parker odkrywa swoje moce, krótko mówiąc wszystko to, co w tym filmie "ludzkie", gdy nie ma jeszcze Spider-Mana w trykocie, a nawet gdy już jest, to najlepsze wciąż dotyczy tego, co wymieniłem (jajka!).

To co mi się nie podobało, to właściwy Spider-Man właśnie. Nie postać jako taka, ale ta część filmu, w której pojawiają się (niesamowicie słabe) sceny akcji i czarny charakter ze swoim kretyńskim planem i jeszcze gorszym wyglądem. (co dodatkowo pogarsza beznadziejna animacja)

7/10 dla Parkera, 4/10 dla Spidera, razem naciągane 6/10.

Odpowiedz
Mi się tam sceny akcji podobały (na pewno bardziej niż w trylogii Raimiego, choć to samo w sobie jeszcze nie jest wielkim komplementem). Wygląd Lizarda też ok, tzn wolałbym taki:
[Obrazek: amaz_312001.jpg]
bo to właśnie wersja McFarlane'a najbardziej mi utkwiła w pamięci, ale ten "Killer Croc" też ujdzie. Z jego planem już trochę gorzej.

Odpowiedz
Właśnie obejrzałem po raz drugi. Dobry Spidey, nie jest to jakiś wysoki poziom jak "X-Men: First Class" czy "Kick-Ass" ale dużo lepsze od przegadanych i iwkurzających Spidermenów Raimiego (okej jedynka jeszcze dawała rade). The amazing Spider-man to fajny film, przemyslany, z konkretną fabułą, dobrym aktorstwem Garfielda i całej reszty. Nawet te dłużyżny (jak scena na moście z dzieciakiem) mają jednak swoje uzasadnienie (bo ojciec chlopaka odwdzięcza sie Spiderowi). Czekam na druga częśc, fajnie ze juz za poltora roku. A ta czesc oceniam na 7,5/10. Dobry film, momentami bardzo dobry. Takiego Spideyego to aż chce sie oglądac.

Odpowiedz
i druga część, a potem może 3cia. I znowu od nowa.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Dźwigi bardziej znośne za drugim razem? :)

Odpowiedz
Ciekawe. Już grał Soul i wypadło to nieźle. BADUM-tsss.

Odpowiedz
Też sobie postanowiłem obejrzeć i ten seans sprawił, że zacząłem sobie zadawać pytanie po jaką cholerę oglądam film o pojedynku człowieka-pająka z człowiekiem-jaszczurką. Nie obejrzałem do końca(ostatnia scena to gadający do kamerki Connors) bo zaczęło się robić kiepsko. Niby początek z originem Spider-Mana jest spoko, duże oklaski należą się Garfieldowi, bo zagrał tę postać chyba najlepiej jak się dało, jednak od momentu przemiany Connorsa uznałem, że to nie film dla mnie. Wątek Gwen też mnie nie porwał. 5/10 i postanowienie, że filmy o superbohaterach oglądam tylko od święta, gdy wyjdzie coś naprawdę dobrego.

Odpowiedz
Może nieuważnie oglądałem, ale czy Parker poza zbudowaniem sobie wyrzutni sieci zrobił coś jeszcze w tej kwestii? Bo naboje do nich kradł z Oscorp, mam rozumieć, że będzie musiał to robić już po kres swych dni (czytaj: bycia Spider-Manem?)

Poza tym pomysł uważam do dupy. Wiem że tak było w komiksie (przewracam oczami), ale sieci wytwarzane przez ciało Parkera to akurat jeden z niewielu dobrych pomysłów, jakie pojawiły się u Raimiego czy tam w kolejnych komiksach.

Odpowiedz
W komiksie to ma sens. Peter Parker to świetny naukowiec. Nie zdziwie się, jak w kontynuacji po prostu przenalizuje strukturę tej sieci i będzie ją odtwarzał.

Odpowiedz
Szkoda, że w komiksach bycie świetnym naukowcem ogranicza się do tworzenia głupkowatych gadżetów.

"Hm, co by tu sobie dzisiaj zbudować? Wiem! NADGARSTKOWĄ WYRZUTNIĘ PAJĘCZYCH SIECI! Damn, I'm smart!"
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Lubię, kiedy Hitch wypowiada się na tematy, o ktorych gówno wie. :)

Odpowiedz
Hitch jak był mały, czytał komiksy. Hitch jak był średni widział dużo syfu na ich podstawie. Hitch jak jest duży lubi, kiedy Crov ucieka humorem od podawania kontrargumentów :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Tak nawiązując do wyrzutni...

Chciałbym zobaczyć motyw z Evolve or Die, tj. Parker zaczyna chorować i dostawać po dupie od każdego - wszystkie mądre głowy (Pym, Stark, Richards itd.) nie mają pojęcia co się dzieje, aż w końcu Parker ginie. Ciało pęka i wykluwa się z niego nowy Parker, tak, jak pająk zrzuca swoją skórę.

Staje się po prostu prawdziwym Spider-Manem - strzela pajęczyną, ma kolce/kły/szczękoczułki, które może wysunąć z ramion, potrafi przenosić na grzbiecie różne rzeczy jak pająki i w ogóle jest fajnie.

Odpowiedz
O. Maj. Gad. Przecież ten film to jakaś kompletna pomyłka. W pierwszej połowie robi to samo, co pierwszy Spiderman Raimiego - ale 10x gorzej. U Raimiego było jasne: facet się bawił ekranizacją swojego ulubionego komiksu. To był lekki, zabawny film z morałem. Tutaj natomiast mamy pseudo-realistyczną atmosferę i emo-Parkera, ale w zasadzie cała reszta jest niezmieniona. Miałem wrażenie że oglądam remake.

A potem Spiderman zaczyna Spidermanować i jest o wiele gorzej. Łapanie bliźniaczo wyglądających przestępców to przecież jakaś parodia. Owszem, sceny bujania się na linach są nakręcone lepiej (poza plastikową końcówką na dachu rodem z SM1), ale kurna, kontekst jest komiczny. Scena z mostem to toczka w toczkę scena z SM1, tylko że tam to wszystko było bardziej emocjonalne. Scena z dźwigami to najgłupsza rzecz, jaką widziałem w filmie w tym roku - Prometeusz to arcydzieło scenariuszowe przy tym fabularnym pierdnięciu.

A potem wchodzi Lizard i jest o wiele gorzej. Scena, w której rozmawia z Parkerem, rzucając mu zawoalowane groźby, jest subtelna jak zesranie się na stół. A mimo to on rzekomo nadal nie wie, że Parker to Spoodermin! To czemu ta scena miała służyć? W ogóle to najbardziej poroniony bad guy w historii komiksowych filmów, a jego motywacja to czysta komedia - gość od zawsze marzył o ręce. Cała jego kariera zmierzała ku wyhodowaniu sobie reki. Ale skąd ta obsesja? Radzi sobie idealnie - nie jest pokazane, że brak ręki mu przeszkadza w życiu. Potrzebuje jej do masturbacji? Generalnie nie kupuję tej postaci i już, jest cienka, nawet nie przesadzona, ale właśnie zbyt nijaka.

Dużo tu motywów w rodzaju windy z Total Recall. Obracająca się kabina śmierci z pająkami to przecież coś, co nie przeszłoby w pierwszej serii Star Treka. I jeszcze wyrzutnia leków, i alarm przeciwpożarowy który uruchamia się po wstukaniu kodu, i drzwi do superstrzeżonego laboratorium otwieranego - dosłownie - przez ukończenie minigierki w "hakowanie"... Dżizas maderfakin krajst. I po co w ogóle Parker musiał zaopatrywać się w naboje do wyrzutni sieci? W filmie nie grało to żadnej roli - myślałem, że w końcu mu się ta sieć skończy, że to będzie element dramaturgii, ale gdzie tam. Unlimited ammo i wątek prowadzący donikąd.

Co mi się podobało? Wujek Ben i ciotka May są lepsi niż u Raimiego, choć May wygląda jak stara alkoholiczka na odwyku. Parę scen akcji jest niezłych (zwłaszcza ucieczka po dachach). To tyle. Reszta na minus. Chybione elementy komediowe, ogólne napuszenie, no i sam beznadziejny Garfield, którego zwyczajnie nie znoszę za to, że żyje. Tak mam. Trudno. BTW: u Raimiego fajnie pokazany został Parker, który jest prawdziwym nieudacznikiem-geekiem, lecz dostaje szansę na spełnienie życiowych marzeń o byciu kimś więcej. Tutaj mamy takiego nijakiego kolesia (a przy okazji geniusza), który po ukąszeniu nadal jest nijaki, ale ma supermoce. Nuda.

Właśnie: nuda. Ten film jest ekstremalnie nudny. I to jest jego najgorsza wada. Między 2 a 3/10.

[Obrazek: tumblr_m6zofpgihh1qgevfco1_500.jpg]

Odpowiedz
Garfield zjada Tobeya na śniadanie, a potem wydala. Dla mnie to było dużo lepsze niż cukierki rodem z lat 60 od Raimiego. Zależy jakie znasz komiksy o pająku. Dla mnie TASM bije na głowę każdą z części Sama.

Odpowiedz
Cytat:Zależy jakie znasz komiksy o pająku.

A gdzie ja się odniosłem do komiksów w moim poście? Jak dla mnie TASM to po prostu zły film.

Odpowiedz
Lizard to postać, która nie ma zbytnio racji bytu dzisiaj. Facet był żołnierzem, który stracił na wojnie rękę i od zawsze marzył o powrocie do zdrowia poprzez wyhodowanie sobie ręki. Dzisiaj kiedy medycyna jest w stanie wszczepić Ci nową rękę ta postać straciła sens.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(04-11-2012, 16:18)military napisał(a): Dużo tu motywów w rodzaju windy z Total Recall. Obracająca się kabina śmierci z pająkami to przecież coś, co nie przeszłoby w pierwszej serii Star Treka. I jeszcze wyrzutnia leków, i alarm przeciwpożarowy który uruchamia się po wstukaniu kodu, i drzwi do superstrzeżonego laboratorium otwieranego - dosłownie - przez ukończenie minigierki w "hakowanie"... Dżizas maderfakin krajst.
No właśnie, film jest pełen takich drobnych durnot które strasznie wkurzają. Co powiesz na super elitarny staż w supernowoczesnym budynku, do rozpoczęcia którego wystarczy sobie wziąć ze stołu identyfikator?

Dobiła mnie też mega hiper zaawansowana animacja komputerowa pokazująca, czy równanie Parkera działa. Ja wiem że to sci-fi, ale miesiące badań załatwione w 5 sekund?

No i końcówka, gdy pojawia się sugestia, że Flash i Parker zostali kumplami. Normalnie jak w jakimś High School Musical :/


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Spider-Man (temat ogólny) Pelivaron 41 2,447 Wczoraj, 10:21
Ostatni post: simek
  Spider-Man Trilogy (2002-2007) Anonymous 232 63,472 12-08-2026, 12:52
Ostatni post: marsgrey21
  Spider-Man: Into the Spider-Verse (2018) & Spider-Man: Across the Spider-Verse (2022) Pelivaron 238 47,550 02-04-2025, 16:38
Ostatni post: Danus
  The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] Gieferg 1,365 245,688 16-01-2025, 23:56
Ostatni post: Gieferg
  The Amazing Spider-Man 2 (2014) Pitero 1,026 172,019 16-08-2024, 10:58
Ostatni post: srebrnik
  The Dark Knight Rises (2012) Mierzwiak 1,868 395,944 04-12-2020, 03:43
Ostatni post: shamar
  Spider-Man 3 (2007) Łukasz Waligórski 131 33,884 31-08-2013, 23:30
Ostatni post: Bogdan
  [oddzielony] The Dark Knight Rises (2012) Arahan 0 592 21-07-2010, 17:13
Ostatni post: Arahan



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości