Alita: Battle Angel (2019) reż. R. Rodriguez
#81
Ale kontynuacja to chyba leży w gestii Camerona, a nie Disneya. On chyba posiada prawa do adaptacji. Disney ma chyba prawo do współprodukcji i dystrybucji do pierwszej odmowy, ale jeżeli nie będą tym zainteresowani, to Cameron może to robić bez nich.

Odpowiedz
#82
Watpie, zeby Cameron szukal finansowania na wlasna reke. Jak Disney nie zechce kontunuowac Ality to sequel raczej juz nie powstanie.

Odpowiedz
#83
Podpisuję się pod tym co napisał @Mierzwiak.
Bardzo fajny film.

Odpowiedz
#84
Chciałem dać temu szansę mimo, że byłem nastawiony bardzo źle po samym zwiastunie. No i jest jeszcze gorzej. Tej CGI sraki nie da się oglądać. Nie to, żeby to był jedyny minus.
Ale serio? Serio?! Nie dało się wstawić aktorki zamiast tego żałosnego animka?

Aa... Byłbym zapomniał - ten film pokazuje też jak fatalny będzie nowy Blade
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#85
Aa...dlaczego niby?
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#86
Shamar chyba nie lubi Mahershali Ali, chociaż akurat nie wiem co to ma do czynienia z Bladem, skoro w tym filmie gra zupełnie inną postać. I szczególnie w finale podobało mi sie jego aktorstwo, kiedy był opanowany przez Nova. 

A sam film dalej bardzo lubię i bardzo chciałbym zobaczyć sequel. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#87
Przez to że bohaterka jest animkiem.- nie da się tego oglądać

(09-02-2021, 04:19)Bucho napisał(a): Aa...dlaczego niby?

Jestem 100% hetero ale ten gość jest... Szpetny. Ma śmieszny, krzywy ryj. Zupełnie nie pasuje do herosa. To tak jakby na WW dali jakąś brzydulę z nadwagą
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#88
(09-02-2021, 18:26)shamar napisał(a): Przez to że bohaterka jest animkiem.- nie da się tego oglądać

lol
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
#89
Ja yebie...Chyba najlepszy pełnoprawny animek grający główną rolę od czasów Smerfów z Avatara. Może jakiś early render oglądałeś? 
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
#90
Tu chyba nie chodzi o jakość tylko o sam fakt ;)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
#91
Ciężko się zorientować o co shamar ma pretensje do danego filmu :P Zastanawiam się, czy on jakieś filmy w ogóle lubi.

Odpowiedz
#92
Cytat:Jestem 100% hetero ale ten gość jest... Szpetny. Ma śmieszny, krzywy ryj. Zupełnie nie pasuje do herosa. To tak jakby na WW dali jakąś brzydulę z nadwagą
Każdy kryptogej tak mówi :D. Co to w ogóle za argument z kosmosu? :D
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#93
Koleś nie ma prezencji. Lepiej? ;)


(09-02-2021, 18:35)Badus napisał(a): Ja yebie...Chyba najlepszy pełnoprawny animek grający główną rolę od czasów Smerfów z Avatara. Może jakiś early render oglądałeś? 

Ale co z tego? To jest film aktorski a widzę że ta kobieta ma twarz jak z animacji. To jest dramat. Ona nie gra postaci z innego wymiaru, jakiejkolwiek by dało się to usprawiedliwic.
Ja nie widzę cyborga tylko animka.

(09-02-2021, 18:52)simek napisał(a): Ciężko się zorientować o co shamar ma pretensje do danego filmu :P Zastanawiam się, czy on jakieś filmy w ogóle lubi.

No w ulubionych mam chyba z 200 więc tak Dx
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#94
Obejrzałem sobie bo akurat trochę wolnego miałem.
W sumie nie było takie złe. Obejrzałem bez bólu, bez znudzenia ale też bez jakichś większych zachwytów. Animek wypadł całkiem spoko, historia prosta ale nie najgorsza. Może nawet bym się i skusił na kontynuację, bo chętnie bym obejrzał to latające miasto, ale chyba raczej z tego co widzę w temacie się nie zanosi, bo wielki sukces finansowy to nie był.
No powiedzmy takie 6/10.
Ładne widoczki i technicznie naprawdę fajne dla oka.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#95
Ja tam nie wierzę, że Cameron nie ma siły przebicia, żeby to przepchnąć. Temat może jeszcze wróci.

Wyniki Ality zbliżony do Warcrata, którego sequel (ale w formie soft-rebootu) PODOBNO odkopują. Więc kto wie, kto wie.

Ja bym sequel Ality z miłą chęcią obejrzał, byleby Rodriguez za nim nie stał.

Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
#96
(27-03-2022, 22:58)zombie001 napisał(a): Ja tam nie wierzę, że Cameron nie ma siły przebicia, żeby to przepchnąć.

Cameron w ostatnim wywiadzie: 
Cytat:And on Avatar, I’m working in Wellington and Los Angeles. And on the new Alita: Battle Angel films, I’ll be working in Austin, so it just didn’t make sense for us anymore.

Odpowiedz
#97
Ciekawa sprawa, bo czytałem gdzieś, że podobno Iger powiedział Cameronowi, iż da zielone światło na sequel Ality, ale tylko jeżeli sam Cameron stanie za kamerą, a nie Rodriguez. Trudno w to uwierzyć, ale może A4 i 5 jednak wpadną w inne łapska?

Choć pewnie większa szansa na wciśnięcie nowego, w miarę znanego, nazwiska do Ality. Del Toro np.?

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
#98
Chciałbym, ale Del Toro to po Oscarze za duże nazwisko żeby brał jakiś sequel po Rodriguezie.

Odpowiedz
#99
Disney pewnie aż się pali by zatrudnić gościa którego ostatnie 4 na 5 filmów (nie wliczając naturalnie Pinokia) kinowych to okrutne flopy, bo w końcu ma Oscara.

Odpowiedz
Del Toro to jednak mocne nazwisko. Przeceniane, ale mocne w branży. Przy czym jak dla mnie to jest akurat gość, który dość łatwo przeskoczy z tych Oscarowek do Ality, bo.. no cóż, już takie kino kręcił. Jakby dziś WB mu powiedziało, że chcą z nim kolejne Pacific Rim i dadzą wolną rękę, to pełen luz, już byłby na pokładzie. Ten nowy Frankenstein to też raczej akcyjniak w stylu Hellboya będzie, a nie adaptacja pokroju Coppoli.



Ale pewnie finalnie i tak zostaniemy z Rodriguezem. Pogrążył go ostatnio chyba trochę ten Boba Fett, ale Cameron poklepie kilka razy Igera po plecach, zapewni że będzie doglądał projektu, kolegi po fachu i tak to się skończy.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Spawn (reż. Todd McFarlane, 2019) Pelivaron 31 6,883 30-04-2026, 21:08
Ostatni post: shamar
  Joker (2019) & Joker: Folie à deux (2024) reż. Todd Phillips Pelivaron 1,375 203,842 22-01-2026, 12:50
Ostatni post: Gieferg
  Men in Black (1997-2019) ugh 62 14,509 04-05-2025, 15:14
Ostatni post: Debryk



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości