Amazon, Apple TV+, Disney+, HBO, Netflix i inne serwisy streamingowe
(20-06-2022, 09:25)simek napisał(a): Zacząłem oglądać Simpsonów od początku i jest dostępny dubbing, ale jest on na tyle śmieszny, że zmieniłem na napisy. Co ciekawe, w jakimś losowym odcinku z 5. sezonu jest już lektor.

To był dubbing wykonywany w 2008 dla Pulsu. Zdążyli nagrać w jakimś dziwnym włoskim studio ze 3 sezony, ale przestali nadawać po tym jak spółka Murdocha wycofała się od nich.

Odpowiedz
Plus dubbingowo-disneyowski geeki się dziwiły Disneyowi, że nie zdubbingował całości (jak to piszę, to pewnie już nieaktualne) Simpsonów od nowa, zwłaszcza że firma ta potrafi zdubbingować pięć razy tą samą kreskówkę.

(15-06-2022, 12:59)Dirk napisał(a): No, klasycznego "Muppet Show" nie ma, ale są filmy (może w końcu obejrzę "Muppet Trasure Island") i te nowe próby. Mam nadzieję, że oryginalny też się pojawi i że będzie wersja z Andrzejem Matulem jako lektorem.
Tu raczej nastawiałbym się na dubbing. A nawet jak dadzą lektora będzie jakiś nowy, dograny na potrzeby Disney+.

Odpowiedz
Pewnie wiele osób nie zwraca na to uwagi, ale dla mnie to straszna siara, że domyślna czcionka na Disney+ ma polskie znaki wyraźnie grubsze i niedopasowane do reszty. Przynajmniej na apce na LG.

Odpowiedz
Tak, na LG wygląda to słabo, jeżeli chodzi o napisy.

Też macie problem z Dolby Atmos na Disney+? Teoretycznie powinno działać, na innych platformach czy nawet na YT czy Xboxie od razu wykrywa Atmosa, na Disney+ jest z tym cienko.

Odpowiedz
(23-06-2022, 08:00)zdzichon napisał(a): Pewnie wiele osób nie zwraca na to uwagi, ale dla mnie to straszna siara, że domyślna czcionka na Disney+  ma polskie znaki wyraźnie grubsze i niedopasowane do reszty. Przynajmniej na apce na LG.

U mnie na Samsungu to samo, polskie znaki odstają od reszty i to mocna żenada.

Odpowiedz
(23-06-2022, 08:16)yacajackowski napisał(a): Tak, na LG wygląda to słabo, jeżeli chodzi o napisy.

Też macie problem z Dolby Atmos na Disney+? Teoretycznie powinno działać, na innych platformach czy nawet na YT czy Xboxie od razu wykrywa Atmosa, na Disney+ jest z tym cienko.
Tak, polskie znaki są inne, ale na szczęście ledwo to zauważam.

Atmos mi się pokazuje znaczek przy każdym materiale, który w menu jest określany jako taki. Jak to działa u ciebie? Jest opis, że ma być Atmos, a załącza się co? W HD? Czy tylko HDR się wyświetla?

Odpowiedz
4K HDR się odpala, soundbar nie wskakuje w Atmosa, nawet zwykłego Dolby nie łapie. Na Netflixie czy YouTube od razu soundbar wykrywa Atmosa. Może jest problem z sharpowskim soundbarem, pamiętam, że z HBO Max też na początku był problem z dźwiękiem w aplikacji ale to dotyczyło telewizorów.

Odpowiedz
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Disney-zyskal-blisko-2-mln-uzytkownikow-w-pierwszym-tygodniu-Sprawdzamy-ile-kosztuje-i-jakie-sa-dostepne-promocje-8365181.html

Nieźle tam pociągnęliście z tym Disneyem panowie. Księgowi nie nadążają z ocieraniem spoconych czół plikami banknotów :D
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
[Obrazek: austin-powers-mole.gif]
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/hbo-max-koniec-polskie-seriale-oferta-znikajace-produkcje-cena-brak-jakosc-problemy-techniczne

Uuu.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Czy na Disney+ sa dostepne te wszystkie krotkometrazowe klasyki od wujka Walta?
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Nie wiem czy wszystkie ale trochę tego jest ;)

listę na upflix.pl znajdziesz
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
(20-07-2022, 09:46)Bucho napisał(a): Czy na Disney+ sa dostepne te wszystkie krotkometrazowe klasyki od wujka Walta?
Jakiś czas temu wyszukiwałem filmy za które Walt Disney dostał swoje Oscary i zdecydowana większość jest dostępna na Disney+, acz wydaje mi się, że nie wszystkie.

Wg mnie najlepiej wyszukiwać przez Filmweb, który ma świetnie powiązaną bazę ludzi/filmów z dostępnością na, chyba wszystkich, polskich VOD. Często czegoś nie ma na Netflix/Prime/HBO, a okazuje się, że ma to w swojej bazie Canal+ Online albo TVP :P 

Odpowiedz
Ok, dzieki.


(20-07-2022, 09:55)Pelivaron napisał(a): listę na upflix.pl znajdziesz


https://upflix.pl/disney?search=&rok=1920-1965

Jezeli lista podaje faktyczna ilosc to wychodzi, ze poki co wystawili troche ponad 70. klasykow.




Myslalem, ze wersja na USA/UK wyglada lepiej w tej sprawie, ale jednak nie:

https://thenovelee.blogspot.com/2019/11/many-of-classic-disney-shorts-are-on.html


Wszystko rozbija sie o transfer jak rozumiem. Szkoda, bo na moje to tam juz powinno byc przynajmniej 350 shortow i wszystkie mozliwe speciale.

https://www.bcdb.com/cartoons/Walt_Disney_Studios/Television/Specials/



I ogolnie widze, ze z klasyka na D+ raczej bieda, gdzie brakuje nie tylko krotkometrazowek, ale tez calej masy filmow.

Slodki smak dzieciecych wspomnien sobotniego Walt Disney Przedstawia:

https://m.imdb.com/list/ls068561553/



Cudo :)


Szkoda, moze kiedys doloza co trzeba, ale wiadomo, ze glownie beda pompowac i wyciskac kase z tych wspolczesnych chrupek dla mozgu.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
(20-07-2022, 12:04)Bucho napisał(a): I ogolnie widze, ze z klasyka na D+ raczej bieda, gdzie brakuje nie tylko krotkometrazowek, ale tez calej masy filmow.

Ja mam nadzieję, że oprócz takiej oczywistości jak nowości będę te kilkanaście klasyków co miecha dodawali. Im więcej filmów sprzed 2000 roku tym lepiej :)

Ostatnimi "nowościami", które dodali są chyba "Zaklęta w sokoła" z Michelle Pfeiffer oraz "Duch Blackbearda" z Peterem Ustinovem. Filmów nie widziałem, więc pewnie skorzystam z okazji i nadrobię :)

Fajnie jakby zaczeli uzupełniać konkretnie swoją filmową kolekcję produkcjami od 20th Century i Searchlight Pictures.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
(20-07-2022, 12:04)Bucho napisał(a): Cudo :)
Oo, tego jeszcze nie widziałem.

Pisałem w krótkiej piłce o dwóch oscarowych dokumentach Walta: Ginącej prerii i Żyjącej pustyni, widzę, że mają ten sam malowany wstęp, który wrzuciłeś. Polecam oba, zwłaszcza z polskim lektorem z lat 60.

Odpowiedz
Odnośnie African Lions to i ten dokument ma polską wersję z lat 60.
(20-07-2022, 09:46)Bucho napisał(a): Czy na Disney+ sa dostepne te wszystkie krotkometrazowe klasyki od wujka Walta?

Jestem pewien, że te bardziej problematyczne to spotkał los Song of the South i Disney udaje, że są w domenie publicznej. Wrzuciłem w wyszukiwarkę Spare the Rod i zero dziwienia - nie ma. Podobnie Cannibal Capers czy Trader Mickey (i m.in. dlatego jestem pewien, że Disney nie będzie odstawiał Rejtana, gdy Steamboat Willie trafi do domeny publicznej).
  

Odpowiedz
(20-07-2022, 12:12)Pelivaron napisał(a): [Ostatnimi "nowościami", które dodali są chyba "Zaklęta w sokoła" z Michelle Pfeiffer oraz "Duch Blackbearda" z Peterem Ustinovem. Filmów nie widziałem, więc pewnie skorzystam z okazji i nadrobię :)

O, mam ten drugi film nagrany z telewizji na VHS-ie (leciał kiedyś w dwóch częściach w paśmie "Walt Disney przedstawia", z tym że pod normalnym polskim tytułem "Duch Czarnobrodego"). Sympatyczna rzecz, wracam co jakiś czas (bo u mnie magnetowid od czasu do czasu wciąż jest w użyciu, heh) - lubiłem za dzieciaka i nadal lubię (choć może patrzę przez filtr nostalgii). Myślałem, że to już zupełnie zapomniana rzecz, która przepadnie bezpowrotnie w pomroce dziejów.

Odpowiedz
Disney a jego stacje telewizyjne w kontekście streamingu:


Ciekawy materiał, mimo że koleś na początku popełnił fuckupa mówiąc, że w PRL-u nie było Disneya.

Odpowiedz
(21-07-2022, 10:58)al_jarid napisał(a):
(20-07-2022, 12:12)Pelivaron napisał(a): [Ostatnimi "nowościami", które dodali są chyba "Zaklęta w sokoła" z Michelle Pfeiffer oraz "Duch Blackbearda" z Peterem Ustinovem. Filmów nie widziałem, więc pewnie skorzystam z okazji i nadrobię :)

O, mam ten drugi film nagrany z telewizji na VHS-ie (leciał kiedyś w dwóch częściach w paśmie "Walt Disney przedstawia", z tym że pod normalnym polskim tytułem "Duch Czarnobrodego"). Sympatyczna rzecz, wracam co jakiś czas (bo u mnie magnetowid od czasu do czasu wciąż jest w użyciu, heh) - lubiłem za dzieciaka i nadal lubię (choć może patrzę przez filtr nostalgii). Myślałem, że to już zupełnie zapomniana rzecz, która przepadnie bezpowrotnie w pomroce dziejów.

Niedawno powtórzyłem po naprawdę długim czasie , wciąż fajny film, chyba właśnie dzięki Ustinovowi :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości