Paradokumentalna w formie opowieść o jednym dniu z życia mordercy inspirowana prawdziwymi zdarzeniami, który zaraz po wyjściu z więzienia po odsiadce za poprzednie zbrodnie już myśli o następnej. Słyszy się przez cały czas monolog wewnętrzny głównego antybohatera w którym spowiada się ze swojego życia oraz powodów, które uczyniły go taką osobą działającą impulsywnie jakby chciał wyładować gniew na całym świecie. Dialogów prawie, że nie ma wcale. Ta jego impulsywność przekłada się na nieracjonalne postępowanie ( szalona jazda samochodem pod koniec ). Po nieudanym zamachu na życie taksówkarki udaje mu się dopaść trzy osoby w pobliskim domu. W filmie czuć bród, smród i nihilistyczny klimat unoszący się w powietrzu oraz poczucie zagrożenia ze strony szaleńca, którego kamera nie opuszcza ani na chwilę co stanowi o realiźmie produkcji świetnie zresztą od strony technicznej poprowadzonej. Dobra jest też muzyka i aktorstwo Erwina Ledera, który gra tak jakby rzeczywiście był niespełna rozumu. I chociaż podobny do tego austriackiego obrazu także utrzymany w paradokumentalnej formie 'Henry: Portrait of a Serial Killer' podobał mi się bardziej to ten też daje radę i do poprawienia sobie nastroju raczej się nie nadaje.
Ciekaw jestem jak wypadnie też w porównaniu nasz rodzimy "Krótki film o zabijaniu" jak popatrzę na to.
Ciekaw jestem jak wypadnie też w porównaniu nasz rodzimy "Krótki film o zabijaniu" jak popatrzę na to.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10
21-04-2010, 11:43








