Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Ant-Man and The Wasp (2018)
(18-12-2018, 09:58)Juby napisał(a): +1 Mierzwiak

Nieklejący się z Infinity War, zbędny filler i najsłabszy film MCU w moich oczach.

No hard feelings ;)
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Mnie chyba najbardziej uwiera to, że Scott zaliczył regres względem jedynki. Przecież już od początku tamtego filmu był on nadzwyczaj sprawnym włamywaczem, został wyselekcjonowany przez Pyma i przeszedł jego trening, pokonał jednego z Avengerów i ogólnie miał chrzest bojowy w finale. Ale gdybym obejrzał tylko sequel, to bym mógł w zasadzie stwierdzić że to jakiś niczym nie wyróżniający się miejscowy głupek który na Pyma i Hope natknął się zupełnie przypadkowo.

Ogólnie to ten film mógł równie dobrze nie powstać, a ponapisowa scenka mogła by się znaleźć w "Infinity War" (tyle że bez Janet).

Odpowiedz
Jak wyżej.

Oni nawet tej sceny po napisach nie umieli wiarygodnie zgrać z resztą filmu - Scott wpada do QR zbierać lekarstwo dla Ghosta? Że co? Tej samej którą Janet magicznie wyleczyła 10 minut wcześniej?

O tanioszce pt. wpadamy nakręcić to szybko na jakimś parkingu nie wspominając, nie mogłoby być bardziej oczywiste że to sklecona naprędce dokrętka.

Odpowiedz
Wkrótce się rozpiszę w recenzji, a na razie krótko - wrażenia letnie / sensu istnienia tego filmu za bardzo nie widzę / pierwszy Ant-Man lepszy / jeśli będzie kolejna część, to podobnie jak na dwie poprzednie na pewno do kina nie pójdę.

-EDIT-

I recenzja:

http://filmozercy.com/wpis/ant-man-i-osa-recenzja-filmu-i-wydania-blu-ray-opakowanie-plastikowe

Odpowiedz
Po naprawdę dłuższym już czasie sięgnąłem po jeden z filmów które mam do nadrobienia z Universum Marvela (a trochę tego jest :)

I mówiąc najkrócej - bardzo przyjemna komedia, bardzo miło spędziłem czas, taki "jeden zwariowany dzień z życia Ant-Mana".

Fajny zestaw aktorów (najlepiej z nowych nabytków wypada  bawiący się rolą Walton Goggins :), niezłe sceny akcji.

Całościowo - udany film choć wyraźnie słabszy od części pierwszej gdzie miało się poczucie że nie tylko o żarty chodzi.

Kilka uwag

- w  pewnym momencie widz dostaje totalnie, topornie i znienacka łopatą w twarz gdy tłumaczy mu się "na pych" historię Pani Duch i strasznie wybiło mnie to z filmu
- w sumie nie mam pojęcia czemu Pym z córką zaczęli się nagle ukrywać i czemu ich szukają bo w filmie tego nie powiedzieli
- to że Hope obserwowała Scotta przez dwa lata i się do niego nie odezwała - nie wydaje się zbyt prawdopodobne
- z byłych dziewczyn Batmana które zostały odnalezione po dekadach na jakimś bezludziu została już tylko Kim Basinger
- aktorzy mają mniej do grania (może z wyjątkiem Douglasa) co szczególnie uwiera w przypadku Evangeline Lilly która jest przecież postacią tytułową, w poprzednim filmie fajnie wypadła a tutaj robi za ozdobnik - ma tylko ładnie wyglądać i mieć fajny tyłek w kostiumie
- Micheal Douglas świetnie się odnajduje w roli i czuć że mu się naprawdę chce - oglądanie go w tym filmie to sama przyjemność
- po końcówce pierwszej części miałem nadzieję na rozwinięcie wątku Scotta i Hope - a tutaj jesteśmy w sumie w tym samym miejscu
- Hannah John-Kamen nie przekonała mnie co do swojej postaci - może poza tą sceną rozmowy ze związanym Scottem która fajnie wypadła



Mogłoby więc być lepiej ale i tak jest dobrze. 7/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Black Panther (2018) Grievous 614 97,811 16-01-2025, 15:28
Ostatni post: Ted
  Avengers: Infinity War (2018) Mierzwiak 2,145 338,082 22-10-2024, 20:15
Ostatni post: srebrnik
  Ant-Man and the Wasp: Quantumania (reż. Peyton Reed, 2022) Pelivaron 203 26,631 24-04-2024, 15:51
Ostatni post: Rozgdz



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości