Odkopałem film, po czym starą reckę na stronie.
- w pierwszym akapicie mamy "do Irlandzkiej dzielnicy"
- w info o filmie... "2003, Polska", czas trwania: 99 min. Naprawdę to 1990, USA, czas trwania: 127 min.
17-09-2011, 13:09
|
BŁĘDY, literówki, omsknięcia, potknięcia na stronie KMF
|
|
http://www.film.org.pl/prace/stan_laski.html
Odkopałem film, po czym starą reckę na stronie. - w pierwszym akapicie mamy "do Irlandzkiej dzielnicy" - w info o filmie... "2003, Polska", czas trwania: 99 min. Naprawdę to 1990, USA, czas trwania: 127 min. 17-09-2011, 13:09
Z opisu Ingrid Thulin:
Cytat:Szwedzka aktorka teatralna i filmowa. Reżyser i scenarzysta. Wyjdę na męską, szowinistyczną świnię, ale uważam, że skoro aktorka, to także reżyserka i scenarzystka :) A poza tym świetne opisy :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 08-10-2011, 21:41
Ja tak strasznie nie lubię form żeńskich w pewnych zawodach, nie we wszystkich rzecz jasna. Mam bowiem wrażenie, że one, te formy żeńskie w jakiś sposób pomniejszają rangę wykonywanego zawodu. Na przykład pilotka, adwokatka. Ewidentnie kojarzy mi się pierwszy wyraz z czapką, a drugi z teczką. Gdy tymczasem bycie pilotem (tym od latania, czy od wycieczek), to całkiem poważna sprawa. Za to uwielbiam jak się mówi: pani dyrektor, pani kierownik, pani reżyser, pani adwokat, pani dyrygent, pani pilot:) Chociaż rzeczywiście mogła być "scenarzystka", tak jak malarka, piosenkarka lub chociażby aktorka. Natomiast reżyserka kojarzy mi się wyłącznie z pomieszczeniem, a nie z zawodem. Ale to są takie moje dziwactwa. Mam to prababci, która mówiła do lekarza: panie lekarzu, a nie panie doktorze. No bo jaki z niego doktor... I słusznie w moim przekonaniu, niech się doktoryzuje, to będzie doktorem.
Dziękuję:) 09-10-2011, 10:43
Czyli co, wolisz pani scenarzysta od scenarzystki? :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 09-10-2011, 10:47
Opis w in memoriam, Ingrid Thulin. "Kobieta o fizjonomii anioła i blondynka o niebieskich oczach". Czy anioł - rzecz gustu, ale - por favor Kubeczku - faktem jest, że na pewno nie miała niebieskich oczu. przyglądałam się tym niesamowitym oczom wielokrotnie. były zdecydowanie piwne/brązowe.
http://content6.flixster.com/photo/11/43/80/11438028_tml.jpg http://photos.lucywho.com/ingrid-thulin-photo-gallery-c13500219.html
Don't rain on my parade
10-10-2011, 09:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-10-2011, 09:48 przez vera.)
Ej, sorry, że tak wtrącę ni z gruchy ni z pietruchy rzecz o jakimś starym tekście, ale. Właśnie sobie przerabiam filmografię braci Coen. Przerabiając filmografię braci Coen dotarłem do Bartona Finka (nawiasem: MOC), a ponieważ po każdym kolejnym ich filmie włażę na KMF do plebiscytu ich twórczości i czytam notki o filmie, który właśnie obejrzałem to zrobiłem tak i tym razem. Na końcu części o Bartonie Finku jest odnośnik do recenzji Hezakeja coś tam, w każdym razie, autorstwa niejakiego Mateusza Nowaka.
Ta recenzja jest straszna. STRA-SZNA. Tekst wygląda jakby został napisany na niedbale prowadzonego bloga przez niedouczonego 16-latka, który ledwo opanował zasady polskiej składni, a znajomość kinową miał ograniczoną do filmów Michaela Baya. Pomijam już błędy składniowe i rzeczowe, pomijam nawet to, że kolo ni w ch*j tego filmu nie zrozumiał, ale tego przecież nawet nie można nazwać recenzją! To zbiór naiwno-dziecinnych przemyśleń, które się kupy nie trzymają, nie pamiętam już kiedy ostatni raz czytałem tak bezczelne farmazony. No przepraszam, ja nie chcę tu się ani z nikogo śmiać, ani krytykować ani nic, ale czytanie tego na takim portalu jak KMF to po prostu masakra mózgu w biały dzień. Nie wiem, zróbcie z tym coś, zdejmijcie, usuńcie, zmieńcie, cokolwiek. Wiem, że to pewnie stary tekst i już nikt go nie czyta, ale, no właśnie - może ktoś na niego natrafi tak jak ja dziś. To przecież nie może tak być. 19-10-2011, 05:26
masz rację, link usunąłem. Recenzja nawet nie wisi na stronie z listą tekstów. Zresztą, Hezakary nie przez przypadek mają taką nazwę ;)
19-10-2011, 08:52
Obejrzałem Fargo, wchodzę na filmografię Coenów na KMF, czytam o Fargo i nagle widzę - odnośnik do kolejnej recenzji kolegi Hezakaji :)
Jego recka Fargo jest warta przemyśleń o Bartonie Finku: ""Fargo" uderzył mnie realizmem, jednak wydał mi się filmem nudnym, który zaczyna się ciągnąć a jego sceny za dużo poświęcają uwagi rzeczom nieistotnym - zdaję sobie sprawę, że na tym polega kreowanie przez Coenów obrazu rzeczywistości, ale widać tutaj wyraźną przesadę. Zwłaszcza jeśli doda się fakt, iż brakuje w filmie humoru, który pojawia się zdecydowanie za rzadko, a przecież jest to sprawdzona rzecz, będąca gwarantem sukcesu zdolnej pary rodzeństwa." WHAT. THE. FUCK. Czy ten kolo ma więcej tego rodzaju wspaniałych przemyśleń, tkwiących w czeluściach archiwum KMF, które tylko czekają na odkrycie? :) A link do jego recki Bartona nadal jest w plebiscycie Coenów :P 20-10-2011, 02:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-10-2011, 02:57 przez Rodia.)
W najorszych sequelach przy "Rysiu" błędnie jest napisane nazwisko Ochódzkiego.
fb.com/bart.poznaniak
22-10-2011, 13:24
http://www.film.org.pl/ocenarium.html
NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANY: "Restless" (3 osoby) NAJRZADZIEJ OGLĄDANY: "Przygody Tintina" (12 osób)
thug life
13-12-2011, 13:22
Tym razem ani nie chcę zwrócić uwagi na błąd, ani nie apeluję o jego poprawienie. Tylko ciekawostka. :)
W jednym ze swoich artykułów Deina składa podziękowania m.in. Mauej, Verze, Mii i... Kaha'ie. Potworek językowy nieziemski, ale kto wie, czy nie gorsza byłaby wersja poprawna: komu? Kasze, tak jak yamaha ? yamasze i wataha ? watasze. ;) 03-01-2012, 21:07
recce najnowszego M:I przydałaby się interpunkcja, a poza tym:
Cytat:z niegdyś najbardziej uwielbianego aktora świata przeistoczył się we wroga publicznego numer jeden chyba autor ma na myśli Mela Gibsona, bo o Tomku zwykło się jedynie mówić, że ocipiał względem religijnym, ale to nie robi z niego żadnego numero uno w grze nienawiści Cytat:choć niektórzy upatrują głównego powodu takiego stanu rzeczy w puszczanych przed filmem zwiastunach nowego filmu o Batmanie skąd w ogóle taka teoria, skoro przed filmem wyświetlany jest jedynie nic nie pokazujący teaser, a pełnoprawny trailer szaleje w necie? Cytat:Jeśli chodzi o muzykę to film z kolei ogranicza się do wałkowania w różnych wersjach znanego wszystkim tematu głównego auć! proponuję kolejny seans - tym razem w kinie z odpowiednim nagłośnieniem :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 04-01-2012, 16:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-01-2012, 16:17 przez Mefisto.) Cytat:skąd w ogóle taka teoria, skoro przed filmem wyświetlany jest jedynie nic nie pokazujący teaser, a pełnoprawny trailer szaleje w necie? Akurat obaj nie macie racji, po przed MI puszczano prolog Batmana. 04-01-2012, 19:53
ale tego że na końcu jest taka literówka to nikt nie zauważył :P
"gdyż facet wyraźnie z radzi sobie z akcją w świecie rzeczywistym nie gorzej niż w świecie animowanym."
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 04-01-2012, 20:21 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| NOWOŚCI NA STRONIE | DUX | 7,900 | 836,105 |
06-12-2023, 16:41 Ostatni post: shamar |
|
| Krótka piłka na stronie KMF | desjudi | 52 | 19,318 |
29-08-2012, 15:17 Ostatni post: desjudi |
|
| RELACJE Z FESTIWALI NA STRONIE KMF - WĄTEK DO WYŻYWANIA SIĘ | Beowulf | 26 | 10,145 |
20-07-2008, 13:53 Ostatni post: simek |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |