06-01-2023, 20:17
|
Beverly Hills Cop
|
|
Trochę krwi się pojawiło. No i były fucki.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
Leciał dziś w TV i zerkałem fragmentami. Rzeczywiście. A fuckow nawet sporo. Ależ to spierdolili. Z 1 strony krew i fucki, z drugiej historia jak z filmu familijnego.
Swoją drogą: tłumaczony beznadziejnie. To jest kurva jakieś kuriozum, że aktor mówi "fuck" a tłumaczą to np. "cholera".
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 14-01-2023, 01:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2023, 01:36 przez shamar.)
Jakie kuriozum?! Przeca “fuck” jako cholera wystepuje dosyc czesto i jest w zasadzie standardem jeszcze z czasow VHS. Kurvy oczywiscie tez sie zdazaly, ale jednak tych choler bylo zdecydowanie duzo wiecej, jako tlumaczen “oh shit” i “fuck” wlasnie.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
14-01-2023, 02:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2023, 02:37 przez Bucho.)
W tym filmie padają też "motherfucker".
Nie wiem o jakich standardach piszesz bo na VHS nie przypominam sobie, żeby łagodzono aż tak.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 14-01-2023, 12:49
Lagodzono, lagodzono i kurew akurat zawsze bylo bardzo malo, a fucki byly zastepowane zazwyczaj cholerami wlasnie. Pamietam to, bo wbijlo mi sie to do glowy podczas seansu Hard Target, gdzie fucki Henriksena byly tlumaczone na kurwy i jakie to wtedy wydawalo sie ostre.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
14-01-2023, 13:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2023, 13:32 przez Bucho.)
Zdjęcia do czwórki już się skończyły. Murphy mówi, że nielicho się męczył na planie:
Cytat:The Oscar-nominated actor said he gave his all in the various action-packed scenes. He recalled, “There was one time when I was supposed to be running down some steps and the director Mark Malloy after the take came and said, ‘Can we get another one faster with a greater sense of urgency?’ I was like ‘Get the f**k out of here, yo.’ I was maxed out, I was maxed out.” Może niedługo wrzucą jakąś zajawkę, skoro zdjęcia skończone.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
16-01-2023, 16:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-01-2023, 16:09 przez Dirk.)
Czyli miałem rację. Chodziło o córkę Foleya.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 16-01-2023, 22:04
Na to wygląda. Ciekawe, czy ten pilot serialu, jest kanoniczny, bo tam bohaterem był syn Foleya. No, ale skoro tego w zasadzie poza widzami testowymi nikt nie widział, zapewne się tym nie przejmowali.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
16-01-2023, 22:07
Ciekawsze czy zleją motyw matki, czy będzie to kobita z trójki.
A w sumie nie podoba mi się akcja, gdzie do kontynuacji wrzucają dzieci bohaterów. Nawet w "Rambo" to pośrednio zrobili. Wydaje mi się to tandetne.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 16-01-2023, 22:14
Próbuję wymyślić jakiś film czy tam nawet serial, gdzie dołączyli dzieci bohaterów w kolejnych częściach, ale nic mi tak na szybko nie przychodzi do głowy. Może "Mumia"? Trójka była kiepawa, ale nie pamiętam jak tam wypadł syn Ricka i Evelyn (był też w dwójce, ale jeszcze jako dzieciak). No i Indy IV, którego ja osobiście lubię, ale on też raczej nie cieszy się uznaniem. Drugiego Avatara nie widziałem jeszcze, wiec się nie wypowiem. "Terminator" to z kolei dość nieszczęśliwy przykład. Podobnie piąta "Szklana pułapka" (chociaż MEW w czwórce dała radę).
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
16-01-2023, 22:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-01-2023, 22:34 przez Dirk.) (16-01-2023, 22:32)Dirk napisał(a): Próbuję wymyślić jakiś film czy tam nawet serial, gdzie dołączyli dzieci bohaterów w kolejnych częściach, ale nic mi tak na szybko nie przychodzi do głowy. Dude, serio? Shaft, Top Gun, Bill i Ted, Książę w Nowym Jorku, Star Wars, Tron, Indiana, Wakacje, a ze starszych Mucha czy niektóre animacje Disneya. I to tak na szybko, bo jak bym poszukał/interesował się, to by się okazało, że co drugi współczesny film bazujący na starym tak ma.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 17-01-2023, 00:24
Z tych nowszych "Dzień Niepodległości". Ale wrzucili syna bo chyba Smith nie chciał zagrać.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 17-01-2023, 00:54 (17-01-2023, 00:24)Mefisto napisał(a): Dude, serio? Shaft, Top Gun, Bill i Ted, Książę w Nowym Jorku, Star Wars, Tron, Indiana, Wakacje, a ze starszych Mucha czy niektóre animacje Disneya. I to tak na szybko, bo jak bym poszukał/interesował się, to by się okazało, że co drugi współczesny film bazujący na starym tak ma.Chodziło mi o takie, w których rodzice wspólnie z dziećmi biorą aktywny udział w fabule i zarówno jednych i drugi jest na ekranie dużo. Więc starwarsy odpadają, bo starzy bohaterowie mają tam role drugoplanowe (poza tym shitquele są słabe i nie brałem ich pod uwagę z premedytacją), tak samo Wakacje (z tą różnicą, że mnie się te nowe podobały). Shafta nie widziałem, podobnie Billa i Teda, ani nowego Księcia, więc nie wiem, czy spełniają moje kryterium. Indianę wymieniłem. Natomiast Top Gun jest dobrym przykładem.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
17-01-2023, 10:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2023, 10:07 przez Dirk.)
Tragiczna piąta część Die Hard więc pasuje. Czwarty Indiana Jones. Może te nowe Halloween w sumie też
W sumie to ten Top Gun średnio, bo tam nie ma na ekranie dziecka i rodzica, jakby chcieć być precyzyjnym. Jeżeli jednak taka relacja jak tam pasuje do Twojego opisu, to ten wspomniany nowy Independence Day się nada. No i Creed Ojca i syna w fabule jest też dużo w trzeciej części Bad Boys.
.
17-01-2023, 10:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2023, 10:19 przez srebrnik.)
O Bad Boysach myślałem, choć to taki nie do końca klasyczny przypadek (bo stoją po przeciwnej stronie barykady) - w sumie tak jak w oryginalnych starwarsach :D Indy i DH 5 się pojawiły. Od biedy drugie "Szczęki" też się nadają. Natomiast ciekawą wariacją jest trzeci Indiana, bo tam obok syna pojawia się rodzic. Podobnie na przykład trzeci Austin Powers i tragiczne czwarte "Szczęki".
I teraz clou tego problemu - w ilu przypadkach to wyszło dobrze? Bo o to się tu rozchodzi.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
17-01-2023, 10:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2023, 10:31 przez Dirk.) Cytat: "Terminator" to z kolei dość nieszczęśliwy przykład. Niby czemu? Cytat:No i Creed A Rocky V/VI to niby nie? 17-01-2023, 13:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2023, 13:53 przez Gieferg.)
Bo w "Terminatorze" od początku chodziło o dziecko a nie doklejono dziecka później.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 17-01-2023, 17:10
Dokładnie tak pomyślałem. Wprowadzenie Johna w drugiej części było naturalną konsekwencją fabularną, a nie zostało wymuszone przez wiek bohaterów.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
17-01-2023, 17:21
Murphy mówi trochę o BH IV. Głównie dlaczego w końcu postanowił wrócić do tej roli:
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
19-01-2023, 22:34 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |





