Big Lebowski
#21
http://toddalcott.livejournal.com/19382.html - Interesujące.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#22
Wyrzucić Turturro... toć on jest najkultowsiejszym dalekoplanowym w powszechnej opinii.




Ja osobiście najbardziej uwielbiam Sobczaka. I to nie tylko za występ z samochodem, ale za absolutnie wszystkie sceny. No i Stormare w basenie powala kultem porównywalyn z kombinacją gaci i szlafroczka Kolesia.

Odpowiedz
#23
Joe Chip jak można ten gniot nazwać dobrym kinem? Być może dla Amerykanów ale to tylko świadczy o ich masowym niedorozwoju umysłowym. Może dla nastolatków jest interesujący ale ten sztuczny naciągany dowcip dpo prostu jest żenujący. Może i pastisz czegoś tam ale ja się męczyłem oglądając go. W prawdzie kilka dialogów jest interesujących i z dwie sceny są dobre (np. ta z rozbijaniem samochodu), ale to zdecydowanie za mało aby się nim zachwycać. Jednak jedna rzecz jest charakterystyczna: ta narracja typowa dla braci Cohen (nawet gdyby nie wiedział, że to oni reżyserowali ten film to po narracji pewnie bym rozpoznał).

Podsumowując - Big Lebowski to dla mnie było WIELKIE ROZCZAROWANIE

Odpowiedz
#24
Kyle is back everyone!

Odpowiedz
#25
kyle napisał(a):Podsumowując - Big Lebowski to dla mnie było WIELKIE ROZCZAROWANIE

Dokładnie, dla ciebie.



A dla mnie to interesująca karykatura z historii USA reprezentowana przez zaludniające ją typy, zupełnie sobie przeciwstawne. Poczytaj wyżej dyskusję, może zauważysz, że jest tam trochę racji. Ja tam się aż tak nie zachwycam, na pewno jednak Coenowie spłodzili ciekawą produkcję a twój tekst niczego nie mówi poza tym, że się wierciłeś w fotelu.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
#26
kyle napisał(a):Być może dla Amerykanów ale to tylko świadczy o ich masowym niedorozwoju umysłowym. Może dla nastolatków jest interesujący

Dwa najbardziej typowe argumenty przy braku argumentów; to jest dla amerykanów i nastolatków. Swoją drogą nie podoba mi się używanie słowa nastolatek jako synonimu debila, ja jako nastolatek na pewno debilem nie byłem Uśmiech
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#27
Wydaje mi się, że Kyle jest nihilistą. Ale takim z Big Lebowskiego - nie chce mu się robić (argumentować), więc dorabia pornosami i kiepskimi pomysłami (czy to na przekręt stulecia, czy to na wymuszoną próbę wprowadzenia zamętu).

Wspominałem, że to jeden z 15 filmów, którym dałem w moim ciągle krótkim życiu 10 bądź 9+?
Dyskretny urok burżuazji, Ran, Terminator 2, Big Lebowski, Fanatyk, Cries and whispers, Annie Hall, Eraserhead, Mroczny przedmiot pożądania, Noc na Ziemi, Lot nad kukułczym gniazdem, Capote, Boogie Nights, Zed i dwa zera, Żywot Briana.

Odpowiedz
#28
Cytat:Może dla nastolatków jest interesujący ale ten sztuczny naciągany dowcip dpo prostu jest żenujący


-Were you listening to The Dude's story Kyle?
-...
-So you have no frame of reference here, Kyle. You're like a child who wanders into the middle of a movie and wants to know...


-Mark it zero Kyle!
-Kyle, my friend, you are entering a world of pain.
-A world of pain...


Ten film jest fenomenalny, jak widać ma nawet gotowe cytaty dla ludzi, którzy go nie pojmują Oczko

Odpowiedz
#29
Powtórka jakoś po dwóch latach od ostatniego seansu - i tak, ten film nadal jest przezajebisty, taki był za pierwszym razem i taki będzie po kolejnych. Nie jest to najlepszy film Coenów, ale na pewno mój ulubiony z ich dorobku. Ilość kultowych scen, postaci, dialogów - gargantuiczna. 9+/10.

PS. Nie znam lepszego filmu do chilloutu z browarem w łapie. I pewnie już nie poznam.

Odpowiedz
#30
You said it man! Nobody fucks with a Jesus! Oczko

Odpowiedz
#32
(01-06-2013, 00:46)nawrocki napisał(a): BTW. Najśmieszniejsza scena ever:http://www.youtube.com

Może by i była. Gdyby nie była bezczelną zżyną ze "Smrodu Życia".

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#33
montaż krzesła sprawił, że podczas pierwszego seansu turlałem się po ziemi Duży uśmiech
loading podpis...

Odpowiedz
#34
w końcu dorosłem do tego filmu.
faferdziesiąt lat temu próbowałem go obejrzeć, ale oczekiwałem chyba czegoś zupełnie innego bo skończyłem seans na drugiej scenie.
za to teraz...
ten klimat, ten wachlarz postaci, to aktorstwo, to zatrzęsienie smaczków i odniesień, ten humor, te cytaty...

dobrze jest wiedzieć że gdzieś tam jest koleś który jest wyluzowany również za mnie. i dobrze wiedzieć że ciągle się trzyma, choć dostaje po dupie od wszystkich którzy mają go za totalnego przegrywa.
trzyma się, choć stracił kumpla, samochód, graty z mieszkania oraz dopasowany do wnętrza dywan.

genialny film
tak że o.

Odpowiedz
#35
Dywan, który bardzo dobrze pasował do mieszkania.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości