Blood Simple
#1
[Obrazek: MV5BZmI5YzM1MjItMzFmNy00NGFkLThlMDUtZjZm...@._V1_.jpg]



The world is full o' complainers. An' the fact is, nothin' comes with a guarantee. Now I don't care if you're the pope of Rome, President of the United States or Man of the Year; somethin' can all go wrong. Now go on ahead, y'know, complain, tell your problems to your neighbor, ask for help, 'n watch him fly. Now, in Russia, they got it mapped out so that everyone pulls for everyone else... that's the theory, anyway. But what I know about is Texas, an' down here... you're on your own.

Żona bogatego właściciela baru ma romans. Kiedy ten dowiaduje się o zdradzie, wynajmuje prywatnego detektywa, by zabił niewierną małżonkę i jej kochanka.

Pełnometrażowy debiut braci Coen. Już od samego początku czuć moc, gdyż film rozpoczyna się niemalże identycznie, jak No Country for Old Men. Klimatyczna narracja z offu i kadry przepełnionych spokojem teksańskich krajobrazów. W obsadzie John Getz, M. Emmet Walsh, Frances McDormand, Dan Hedaya - Wszyscy świetni, ze wskazaniem na Walsha. Fabuła oraz intryga, jak zawsze u Coenów - również świetna. Zdjęcia bardzo dobre. Jak dla mnie solidne 8/10.

Odpowiedz
#2
Dosyć dziwny film, niby czytam o prościutkiej fabule, a przecież ona jest konkretnie zakręcona i niezbyt jasna w prezentowaniu widzowi co wiedzą bohaterowie. Scenariusz jest również nieznośny w zachowaniu postaci: główna para jest kurde tak zblazowana i mozolna w swoich działaniach, że ma się ochotę zdzielić ich po pysku mówiąc boże, chłopie/babo, weź że coś zrób a nie patrz się tylko jak ciele na malowane wrota. Lubię nieśpieszne filmy, ale tutaj każdy się zachowuje jakby wiedział że gra w klimatycznym filmie i nie może działać zbyt szybko...
Z drugiej strony reżyseria i zdjęcia są wybitne - jest to właściwie perfekcyjnie zrealizowany film, dawno nie widziałem tak skupionego na pięknych detalach filmu, swoją drogą oglądany lata temu w TV czy na VHSie to musiał być kompletnie inny odbiór, bo jest tutaj tyle smaczków ledwo dostrzegalnych w 4k że przecież to wszystko musiało umykać widzom oglądającym w gorszej jakości. Kolory to w ogóle poezja: po to powstał HDR aby widzieć ten cudowny kontrast między ciemny barem, a soczyście świecącymi neonami, no bajka. Wg mnie Blood Simple jest lepiej wyreżyserowany i nakręcony niż NCFOM i jakikolwiek inny film Coenów.
Ocena? Z jednej strony się trochę wynudziłem, z drugiej jednak bardzo ważny dla mojej oceny jest kunszt z jakim film został zrobiony, a tutaj jest to wybitny poziom, więc zbyt nisko być nie może. 7/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości