Stały bywalec
Liczba postów: 1,636
Liczba wątków: 8
jeśli ktoś nie słyszał o tym serialu, powinien się wstydzić. za bardzo nie wiem co tu napisać, więc może po prostu napiszę tak - produkuje Scorsese, Wahlberg, Winter (facet od The Sopranos) a za wszystkim stoi magiczne HBO.
naprawdę nie wiem czy komuś potrzeba jeszcze czegoś, żeby go przekonać? seria właśnie wystartowała.
zwiastun, który wszyscy już widzieli:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=7KfUNiFlo4c[/youtube]
Aktualnie rządzi: ja
20-09-2010, 18:46
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Wszyscy widzieli zwiastun, a ja widziałem już pierwszy odcinek. Jedyne, co jestem w stanie z siebie wykrztusić to to, że po średniackim "Pacyfiku" HBO wydało na świat w końcu kolejne arcydzieło. Nawet jeśli seria poziomu nie utrzyma, to ten epizod traktowany w oderwaniu od reszty będzie wciąż arcydziełem. Te 72 minuty zrywają czerep.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
21-09-2010, 12:56
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Dokładnie.
Już wiem który wątek będzie mi się najbardziej podobał - Kelly MacDonald : )
Przez cały seans nosiłem się z zamiarem robienia klatek klimatycznych ujęciom ale było ich zwyczajnie za dużo, więc...
"And he took the loaves and fishes, looked at his disciples
and said, 'fuck it. We're goin' into the whiskey business.'"
Aha - opening jest FENOMENALNY.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=yBTjymxdweA[/youtube]
21-09-2010, 17:51
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Czołówka w standardowym stylu HBO (i bardzo dobrze), aczkolwiek tej z Deadwood nie przebija.:) Serial oglądacie w TV czy z innych źródeł?
21-09-2010, 18:31
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Z innych źródeł.
EDIT - właśnie ogłoszono drugi sezon.
21-09-2010, 19:06
Stały bywalec
Liczba postów: 1,636
Liczba wątków: 8
udało mi się wreszcie znaleźć godzinę z hakiem na obejrzenie tego cuda. no bo jak inaczej to nazwać? jak mówi Hitch - nawet jeśli poziom opadnie dalej, to nadal ten odcinek to będzie jeden z najwybitniejszych momentów w historii telewizji. w pale mi się nie mieści jak wspaniale zapowiada się ten serial. obsada jest fenomenalna, scenografia bezbłędna. o tym, że Buscemi gra tutaj na wyżynach to nie trzeba mówić, pozytywnie to zaskoczył mnie Michael Pitt, który tutaj wzbija się naprawdę wysoko. sama historia zapowiada się bardzo ciekawie i stwarza naprawdę duże pole do popisu dla scenarzystów już po pierwszym odcinku.
myślę, że w przypadku tego serialu może być już tylko lepiej i myślę, że będzie to serial wymieniany na jednym oddechu wśród najlepszych dzieł telewizyjnych.
z ciekawostek to premierowy odcinek zebrał w sumie 7.1 miliona ludzi przed odbiornikami(!!). dlatego właśnie drugi sezon już jest zaklepany.
Aktualnie rządzi: ja
21-09-2010, 23:40
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Jedyny minus to może te 5 sekund Omara, ale i tak lepiej niż w The Wire, gdzie pojawił się dopiero w 4 odcinku ;)
21-09-2010, 23:42
Stały bywalec
Liczba postów: 1,636
Liczba wątków: 8
przyjdzie czas i na niego, nie ma co się martwić :)
Aktualnie rządzi: ja
21-09-2010, 23:43
Stały bywalec
Liczba postów: 1,636
Liczba wątków: 8
ale ja wcale nie napisałem, że Ci się nie podobał, tylko, że Cię nie porwał :) w porządku zresztą, co mi do tego, co się komu podoba a co nie. ja jestem zachwycony po pilocie i z niecierpliwością czekam na więcej.
Aktualnie rządzi: ja
22-09-2010, 16:18
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
A tak, pilot The Wire jest ładnie mówiąc 'nudny'. Wprawdzie ma na plus zakończenie ale z perspektywy czasu kilka spraw można tam było inaczej rozwiązać. To samo SFU, tam moc poczułem dopiero po dwóch albo trzech odcinkach.. Pilota Sopranos już ledwo pamiętam więc się nie wypowiem, ale ten z Boardwalk Empire jest świetny i nie mam do niego zastrzeżeń.
22-09-2010, 17:13
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Ależ jest kapitalny ten pilot. Chciałem go tylko obadać i potem czekać na wyjście całego sezonu żeby sobie po kolei w tydzień obejrzeć, ale chyba nie wytrzymam.
EDIT
A Omar też swoje 5 minut będzie miał - http://www.imdb.com/media/rm2550562816/tt0979432
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
23-09-2010, 14:09
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
To że będzie miał wiadomo, bo praktycznie w każdym zwiastunie się pojawia..
Ciekawe czy poruszą jakieś kwestie rasowe.
Powiem szczerze że tęsknię za opinią Mentala, bardzo ciekawy jej jestem.
23-09-2010, 15:44
Stały bywalec
Liczba postów: 10,336
Liczba wątków: 5
W końcu obejrzałem. Dalej uważam, że czołówka jest do bani :)
Pilot imponuje rozmachem, który porównać można chyba jedynie z "Rzymem". Świetna strona techniczna, bez dwóch zdań. Obsada też jest niezła (chociaż na chwilę obecną nie dostrzegam jakichś szczególnie wybijających się kreacji - do roli Capone mogli wziąć jakiś ciekawszy ryj). Niestety trochę gorzej z historią. Za bardzo to konwencjonalne, by mogło mnie jakoś bardziej wciągnąć. Oczekiwałem jednak większej inwencji. Nie przekreślam serialu, bo zdarzały się HBO mniej obiecujące piloty (np. wspomniane "The Wire"), ale jeśli to ma iść taką drogą, jak na to wygląda, to trochę szkoda. Z drugiej strony od początku jakoś szczególnie nie jarał mnie ten projekt. Bardziej czekam na serial Manna i, przede wszystkim, "Grę o tron".
24-09-2010, 00:32
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Albertino napisał(a):(chociaż na chwilę obecną nie dostrzegam jakichś szczególnie wybijających się kreacji
Shannon, Shannon, Shannon : ) Ten facet ma idealną twarz do grania takich kolesi i już widać że będzie rządził.
Mnie najbardziej ciekawi jak rozwiną wątek Kelly MacDonald, z tego co widać na zwiastunach chyba kelnereczką zostanie i w złe towarzystwo wpadnie...
24-09-2010, 01:05
Stały bywalec
Liczba postów: 10,336
Liczba wątków: 5
No, racja. Shannon chyba najciekawiej się prezentuje. MacDonald i Buscemi też mi się podobali. Niewykluczone, że jeszcze Stuhlbarg się rozkręci (jak dadzą mu więcej do grania).
24-09-2010, 09:33
Stały bywalec
Liczba postów: 13,468
Liczba wątków: 77
Jeśli ktoś miał wątpliwości co do Boardwalk Empire to oświadczam, że serial ma potencjał to bycia czymś wybitnym:) Pilot trwający godzinę i dwanaście minut nie wbił mnie w ziemię i nie zgniótł jajec, ale świetnie wprowadza w klimat prohibicji lat 20 w Atlantic City. No i świetny główny bohater, taki cwaniaczek który na lewo rozdaje pochwały emancypantkom, a na prawo produkujący nielegalnie gorzałę:) Małym smaczkiem pierwszego odcinka jest
dorabiający na boku Al Capone
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
24-09-2010, 11:04
Nowy
Liczba postów: 90
Liczba wątków: 5
Snuffer napisał(a):Powiem szczerze że tęsknię za opinią Mentala, bardzo ciekawy jej jestem.
i coz wy byscie pluszowe misie zrobili bez wskazowek Mentala.
Jak spierdola ten serial to bede tylem przez rok do roboty chodzil. Pilot typowo ejczbiowski. Dawkujacy. wklada do lapy smierdzaca prochem, umazana jucha i whiskey wizytowke ze zdjeciem golej baby, przeklada jezykiem wykalaczke i z krzywym usmieszkiem mowi 'sie widzimy za tydzien'. i ciezko spotkania odmowic.
inna sprawa, ze w kwestii formalnej ciezko hbo czymkolwiek jeszcze zaskoczyc widza. ale po chujowym jak barszcz pasyfiku wlasnie takiego klasycznego serialu wygladalem.
work 8 hours, sleep 8 hours, play 8 hours, buy, consume, submit, conform, watch tv, no thought, obey ...
24-09-2010, 17:06
Stały bywalec
Liczba postów: 2,292
Liczba wątków: 34
Nie mam nic do dodania - po prostu przyłączam się do wszystkich superlatyw, jakie były wyżej wygłoszone. Co do openingu - nie sądzicie, że byłby lepszy, gdyby wyrzucono z czołówki Buscemiego? Chodzi mi o to, że to dość fajnie, lekko metaforycznie by wyglądało bez aktora.
25-09-2010, 12:34
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,473
Liczba wątków: 67
Pilot to kawał porządnego kina, ale czapy nie zrywa. W dodatku nie ma tu zupełnie nic, czego kino gangsterskie nie oferowało już wcześniej i jakoś wątpię, aby zmieniło się to w pozostałych odcinkach. Niemniej będę śledził, bo aktorsko i realizacyjnie jest super.
25-09-2010, 14:15
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Ano serial wkręcający, choć rzeczywiście nie urywa części intymnych i trochę daleko mu do the best of HBO. Przede wszystkim aktorzy, wydaje się, grają na pół gwizdka - nie ma jakiejś iskry w żadnej z ich kreacji. Ale może to wina scenariusza. Reżyseria natomiast to mistrzostwo świata - zawsze kiedy myślałem, że wiem co się wydarzy, Scorscese czymś mnie zaskoczył (choć znalazło się parę podręcznikowych zagrań). Baj da łej: obsadzenie Stephena Grahama w roli Ala Capone to genialne posunięcie, chyba bardziej pasującego aktora nie da się znaleźć.
Jedna rzecz mnie tylko wkurza: mimo przepychu inscenizacyjnego nadal widać, że to serial. Tak nie powinno być. Deadwood nie wyglądał jak serial. Seriale wojenne nie wyglądały jak seriale. A BE wydaje się jeszcze droższe - spójrzcie tylko na scenę balu, jaka tam jest scenografia, ilu statystów, jakie kostiumy! Więc czemu nakręcono to z taką typowo serialową manierą? Chyba problem tkwi w rozproszonym, unikającym kontrastów oświetleniu, ale głowy nie dam.
Odcinek 1: 8+/10 i niecierpliwie czekam na kolejne.
26-09-2010, 09:13
|