Bond - temat ogólny
Ja tam uwielbiam oba Daltony. A dlaczego, to opisałem we właściwym wątku, więc nie będę się powtarzał Uśmiech
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
W latach 60-90 mieli stałych scenarzystów (ok, od Świat to za mało do ostatniego z Craigiem też są ci sami scenarzyści, Purvis i Wade) , książki Fleminga (choć trudno powiedzieć żeby każdy film był adaptacją, czasami brali tylko tytuł i wymyślali fabułę od nowa; tak na marginesie, zostały jakieś powieści Fleminga do ekranizacji?) i stałych reżyserów, którzy się wymieniali co film (Terence Young, Guy Hamilton, Lewis Gilbert, John Glen). Bondy to była produkcja jak seriale, stali scenarzyści i reżyserzy, którzy się zmieniali, a czasami jeden reżyser kręcił film za filmem, jak Glen, więc trochę to kręcili jak seriale współczesne. A teraz to nie mają stałych reżyserów, jak w latach 60-90, tylko szukają nowych do kolejnych filmów. Może gdyby mieli ciągle tych samych, stałych reżyserów, tak jak np. jest z serią Mission Impossible w ostatnich latach to by szybciej kręcili?

Ale produkcja filmów w ostatnich latach się mocno wydłużyła w porównaniu z latami 60-90, co widać po filmografii Connery'ego, Moore'a, Daltona i Brosnana, którzy między jednym a drugim bondem, czyli tak gdzieś przez dwa lata zagrali w kilku innych filmach, choć krótkie okienko przerwy na inne filmy mieli, a sporo ich nakręcili między Bondami. Od kilku lat tak się produkcja filmów wydłużyła, że nie dziwię się, że Craiga ciężko było zaangażować do np. trzeciego Bonda, że taka długa przerwa była między Quantum a Skyfall, gdy po swoim drugim Bondzie zagrał w 4, 5 filmach.

Odpowiedz
(30-06-2022, 01:30)michax napisał(a): zostały jakieś powieści Fleminga do ekranizacji?

Nie. Tylko parę krótkich opowiadań oraz książki późniejszych autorów.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Z tymi przerwami w kręceniu i szukanie co bardziej wymyślnych reżyserów to też novum. W sumie to jest efekt tego, że Quantum nie siadło a Skyfall siadło aż za bardzo. Zmieniło się podejście z taśmowego kina akcji do filmów z ambicjami wrzucanymi do kin od święta i zawsze z honorami.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(29-06-2022, 16:42)Dirk napisał(a): Nowy Bond nie wcześniej niż za dwa lata (to znaczy wtedy zaczną go robić), bo muszą "wymyślić 007 na nowo" Duży uśmiech

Jak to jest, że Broccoli ciągnął serię przez ponad trzydzieści lat i jakoś zawsze znajdował sposób, żeby sprawnie przedłużyć jej żywot, a odkąd odpowiadają za nią Barbara Broccoli i Michael G. Wilson już dwa razy zabrnęli w ślepy zaułek - najpierw w komiksową głupotkę w DAD, a teraz w takie niewiadomoco w NTtD...
Wcześniej odstępy między filmami wynosiły średnio dwa lata i poziom był w miarę równy, a teraz nie dość, że trzeba czekać dłużej, to jeszcze robią takie gnioty jak "Spectre".
Może do refleksji skłonił ich kasowy sukces Top Gun 2. Pewnie tak nie jest, ale akcjonariusze i ludzie od finansów w EON głupi nie są i ślina im cieknie jak to sequel w starym stylu zbiera rekordową kasiorę. Kto do reżyserki: Ritchie, Nolan, George Miller, Villeneuve, Danny Boyle? Może jeden film z Tarantino?


(29-06-2022, 18:43)Dirk napisał(a): Ja tam uwielbiam oba Daltony. A dlaczego, to opisałem we właściwym wątku, więc nie będę się powtarzał Uśmiech

Dalton to wręcz literacki Bond jak dla mnie. Kapitalnie dostarcza słynna kwestię z Martini na dwa diametralnie różne sposoby. Jeśli mnie pamięć nie myli, robi to jako jedyny z aktorów, którzy odgrywają rolę Bonda.


(14-06-2022, 20:52)Corn napisał(a): Żadne tam Ewany czy inne Cavile, tylko Tom Cullen, ewentualnie Rege-Jean Page Oczko


Ja bym zmienił jeszcze M, choć zasadniczo nic do Fienessa nie mam. Pytanie kto. Może Jared Harris?

Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
(30-06-2022, 02:07)Corn napisał(a): Z tymi przerwami w kręceniu i szukanie co bardziej wymyślnych reżyserów to też novum. W sumie to jest efekt tego, że Quantum nie siadło a Skyfall siadło aż za bardzo. Zmieniło się podejście z taśmowego kina akcji do filmów z ambicjami wrzucanymi do kin od święta i zawsze z honorami.
No i to jest chyba główny problem, bo próbując zrobić film z ambicjami, zatracili prawie cały aspekt rozrywkowy. A Bondy za swoich najlepszych czasów to przecież była po prostu rozrywka. Widowiskowe sceny akcji, one linery, przystojniak w roli głównej i piękne kobiety u jego boku. Do tego garść gadżetów. I wszystko w zmiennych proporcjach. Natomiast wciąż nie mogę odżałować, że po CR, które było dobrym zarówno Bondem jak i akcyjnakiem doszli do dna w "Spectre".

Danus napisał(a):Dalton to wręcz literacki Bond jak dla mnie.
Takie właśnie było założenie. Dalton chciał jak najbardziej zbliżyć się do książkowego oryginału. Przy czym dla mnie filmy są lepsze niż książki. Choć czytałem je bardzo dawno temu, może dziś odebrałbym je inaczej.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
(30-06-2022, 08:51)Nemo napisał(a): Może do refleksji skłonił ich kasowy sukces Top Gun 2. Pewnie tak nie jest, ale akcjonariusze y ludzie od finansów w EON głupi nie są i ślina im cieknie jak to sequel w starym stylu zbiera rekordową kasiorę.
To zbyt piękne, aby było prawdziwe.

Odpowiedz
Tytuł newsa: "Nie spodoba wam się odpowiedz Any de Armas" - no mi się w chuy podoba! Nie tylko ona, ale też jej wypowiedź Uśmiech

https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,28710543,czy-nowy-bond-powinien-byc-kobieta-nie-spodoba-wam-sie-odpowiedz.html
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Jeśli mają zamiar wprowadzać więcej "strong female characters..." to niech lepiej robią to w stylu postaci De Armas a daleko od bohaterek w stylu tej granej przez Lynch a będzie w porządku

Odpowiedz
Pojawiła się plotka, że pomału zaczynają szukać kolejnego Bonda. Wymagania to: wiek tuż po trzydziestce i wzrost większy niż 178 cm Duży uśmiech
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Uff... to dyskwalifikuje Boyegę i Hollanda.

Odpowiedz
A także Hardy'ego (który dla mnie kompletnie na Bonda nie pasuje).
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Kurde, Richard Madden ma 1,77 cm wzrostu więc chyba się nie załapie ;((

Odpowiedz
Niech Andrew Garfield zostanie Bondem, brakuje takiego niepozornego agenta który nie ma wyglądu Chada, albo Old Boya, ale za to potrafi grać.

Odpowiedz
(18-08-2022, 13:14)Dirk napisał(a): Pojawiła się plotka, że pomału zaczynają szukać kolejnego Bonda. Wymagania to: wiek tuż po trzydziestce i wzrost większy 178 cm Duży uśmiech
Minimum 3 filmy. IMHO będzie Henry Cavill.

Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
Ma 39 lat, więc chyba trochę za stary. Przy czym to wszystko na razie plotki, więc cholera wie, co tam tak naprawdę wymyślą.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Najlepiej niech wezmą Hollanda, nastki go lubią, młody, piękny, cudny, a jeszcze lepiej salameta, jego kwadratowa szczęka przyciągnie tłumy.

Odpowiedz
Ten jest z kolei za młody. 
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
(18-08-2022, 14:49)Dirk napisał(a): Ma 39 lat, więc chyba trochę za stary. Przy czym to wszystko na razie plotki, więc cholera wie, co tam tak naprawdę wymyślą.
Brosnan miał 42 kiedy zagrał w Goldeneye. Dalton miał 41 kiedy zagrał w The Living Daylights. Moore z kolei miał 45 kiedy zagrał pierwszego Binda. Connery (32), Lazenby (30) i Craig (38) wyraźnie zaniżają ogólna średnią wieku. Pierwsza trójka ma średnia prawie 42.7 lata, a druga trójka ma średnią 33.3. Ogólna średnia wieku to 38.

Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
Czytałeś to, co napisałem wyżej? Wiem jaka jest średnia wieku, ale szukają teraz młodszego aktora, tuż po trzydziestce.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Quantum of Solace (Bond 22) Q 498 81,383 16-12-2025, 00:15
Ostatni post: samuuel



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości