Co do tej inflacji to w sumie nie wiem dlaczego info o jej uwzględnieniu znajduje się na wykresie, skoro on podaje proporcje, a nie sumy. Czyli niezależnie od poziomu inflacji wychodzi to samo.
Co do Spider-Mana to sprawdziłem i tak: dla jedynki wszystko się zgadza na podstawie danych z MOJO (czyli proporcja około 1,5). Dla dwójki natomiast MOJO z jakiegoś powodu nie podaje budżetu, a nie wiem na jakim źródle twórca wykresu się opierał. Wikipedia faktycznie wskazuje budżet 255 mln i wtedy w istocie, z proporcją 1,22 TASM2 powinien być niżej. Ale brak oficjalnego budżetu na MOJO pozwala domniemywać, że istnieją jakieś sprzeczne dane w tym przypadku.
Potwierdzono, że budżet TASM2 to $255 mln, a GotG to aż $195,9 mln (nie oficjalnie podawane $170 mln).
Mniej szczegółowo:
Cytat:Rank…Movie…Profit (in millions)
1. Transformers: Age Of Extinction – $250.155
2. American Sniper – $242.58
3. The Lego Movie – $229.008
4. The Hunger Games: Mockingjay Part 1 – $211.609
5. Guardians of the Galaxy – $204.2
6. Maleficent – $190.77
7. Big Hero 6 – $187.339
8. Dawn Of The Planet Of The Apes – $182.179
9. Captain America: The Winter Soldier – $166.224
10. 22 Jump Street – $144.476
11. Neighbors – $136.05
12. Gone Girl – $129.99
13. How to Train Your Dragon 2 – $107.337
14. The Hobbit: The Battle of the Five Armies – $103.379
15. Teenage Mutant Ninja Turtles – $81.31
16. X-Men: Days Of Future Past – $77.384
17. Divergent – $71.868
18. The Amazing Spider-Man 2 – $70.377
19. Godzilla – $52.477
20. Interstellar – $47.161
Niewiarygodne, ale siódmy największy hit 2015 roku (Grey) przyniósł więcej zysków od filmu z największym profitem roku poprzedniego (Trans4mers). Czyli już w lutym 2015 miał większy hit od 2014!
Deadline potwierdziło też to o czym pisało się już rok temu. $190 mln było budżetem siódmych F&F przed śmiercią Paula Walkera. Ostateczny budżet to $250 mln, a oficjalnie podawane dane są zaniżane.
Ja liczę na to, że "BvS" nie spełni nawet minimalnych oczekiwań WB, szefostwo studia zacznie się ciąć i obmyślać plan na anihilację Zacka Snydera. Sorry.. lubię gościa, nawet bardzo, ale on jest niczym góra lodowa, która zatopi ten "statek".
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
Ale to tylko pierwszy weekend, ludzie idą z ciekawości, olewając recenzje, więc otwarcie spore, wiadomo. Obstawiam, że za tydzień wynik będzie o wiele gorszy - strzelam w ponad 60% spadek wpływów.
(26-03-2016, 13:42)Gieferg napisał(a): No i tyle z wykładów z jubologii o słabym hajpie i skopanym marketingu XD
Bo niby te wyniki przeczą temu co pisałem? BvS na razie idzie na spełnienie planu minimum w weekend otwarcia, a przy takich recenzjach i takich opiniach widzów, może mieć krótkie nogi nawet bez silnej konkurencji do premiery CW.
Pisałem już, że film z Batmanem i Supermanem (i Wonder Woman) to potencjał na ponad $200 mln na otwarcie i ponad $500 mln jako wynik końcowy, a pobicie otwarcia Igrzysk śmierci (obecnego rekordzisty marca) po uwzględnieniu inflacji ($168 mln - bez 3D i przy mniejszej ilości kin) i ostatniego Harry'ego Pottera ($169,2 mln - obecny rekord dla Warner Bros.) to plan minimum, z którego Warner może być zadowolony.
Wygląda na to, że mimo niezłego otwarcia w Chinach ($21,22 mln - szósty najlepszy wynik dla Hollywoodzkiej produkcji na tamtejszym rynku) BvS może mieć problemy żeby tam zarobić $100 mln.
Jutro po 18 będą pierwsze szacowane dane. Jeśli otwarcie worldwide filmu przekroczy $400 mln, miliard będzie pewny, a Snyder może spać spokojnie. Ale do wygrania z Kapitanem Rogersem jeszcze daleka droga.
(26-03-2016, 15:39)Juby napisał(a): Jeśli otwarcie worldwide filmu przekroczy $400 mln, miliard będzie pewny, a Snyder może spać spokojnie.
Oby do tego nie doszło.
Jedyne co teraz może uratować DCEU, to publiczne ukrzyżowanie Snydera... W tak ciemnej du*** jest to uniwersum. Gdyby nawet sam Mesjasz zstąpił z nieba i namaścił/pobłogosławił Snydera, niewiele by to pomogło.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
26-03-2016, 15:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-03-2016, 15:53 przez zombie001.)
BvS jest artystyczną klapą, klęska wśród krytyków i filmem, który na pewno zabił zaufanie do DCEU u części fanów. Ale to tyle. SS wejdzie do kin w sierpni i DC się odkuje, WW jest już w zaawansowanej produkcji, a zdjęć do JLA nikt już nie zatrzyma (wchodzą na plan za 2 tygodnie).
Jeśli film zarobi miliard to Snyder dostanie jedynie reprymendę, żeby następny film zrobił lepszy/ bardziej przystępny dla widowni, albo wyleci.
Oczywiście, że jest w czarnej d***. Zdecydowanie większej niż FOX i ich FFail.
WB oparło całe swoje uniwersum na pomysłach Snydera. Pomysłach, które nie są tolerowane ani przez krytyków, ani przez część widowni (a nawet fanów!). "JL" prowadzone pod tym samym kreatywnym teamem jest z góry skazane na ich absolutny brak zaufania.
Uważam, że przesunięcie daty premiery "JL", opóźnienie produkcji oraz wykopanie Snydera może być tylko kwestią czasu. I według mnie to byłaby najlepsza opcja. Nikt nie zatrzyma zdjęć do "JL" powiadasz? Cofnij się w czasie i powiedz to Millerowi w 2007 roku...
Cytat:następny film zrobił lepszy/ bardziej przystępny dla widowni
Do tego pierwszego potrzeba innego reżysera = Snyder wykopany ze stanowiska, produkcja JL wstrzymana.
To drugie musiałoby się wiązać ze zmianą tonu w filmach DCEU, co jak dla mnie mija się z celem - po cholerę nam "MCU 2.0"?????? Akurat ten zarzut krytyków do "BvS" i porównania odnoszące się do Marvela uważam za bzdurne i mocno przesadzone.
A "SS" i "WW" wcale nie ułatwiają sprawy, a wręcz pogłębiają panikę jaka musi teraz panować w WB. Gdyby Snyder spartolił całkowicie film, WB mogłoby się odciąć i zrobić reboot uniwersum. No ale nie... SNyder jeszcze bardziej utrudnił studiu życie i dał światu (prawdopodobnie) najlepszą interpretację Batmana i wprowadził WW, która o dziwo się przyjęła. Co gorsza 2 kolejne filmy powiązane z uniwersum już niemal na ukończeniu.
Obecna sytuacja WB to jak przejażdżka w pociągu bez hamulców, który nieuchronnie mknie w kierunku urwiska. To moment gdzie nie można już mówić o jakiejkolwiek ewakuacji, skoro za dużo ewentualnego "dobra" jest na pokładzie...
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
Ale weź poprawkę na to że to raczej nie są pomysły samego Snydera, studio musiało przyklepać przecież to wszystko także jak dla mnie oni powinni mieć pretensje głównie do siebie...
Zombie, ale co to w ogóle za pierdolamento? Spójrz na Transformers 4 (RT - 18%) - pogrzebał serię? Ile było płaczu i zgrzytania zębów wśród fanów TF od 2007 roku? Co to zmieniło? Kogo obchodzą ględzące w necie nerdy, skoro każda część zgarnia satysfakcjonujące wytwórnię sumki?
Paramount liczy kasę, zaciera rączki i ogłasza daty kolejnych premier z Bayem u steru, czemu niby z WB i Snyderem miałoby być inaczej, zakładając oczywiście, że film zarobi ten miliard? Przecie sam Batman ma boxofisowy potencjał na poziomie Transformersów albo i lepszy. Problemem mogą być co najwyżej solowe filmy pionków w rodzaju Aquamana czy tam Cyborga, ale jeśli te nie wypalą DCEU może spokojnie jechać na samym Batmanie i Supermanie, resztę zostawiając na kolejne części JL i nic nie stoi na przeszkodzie, by przy kolejnych scenariuszach się bardziej przyłożyć i powalczyć o lepsze recenzje (choć podejrzewam, że i bez nich sobie poradzą).
DC nie jest w ciemnej itd. Jedyny problem jaki mają... to kasa, film podobno ma i plusy i minusy i to one zaważają na ostatecznej opinii widzów. Ale liczy się przedewszystkim kasa, jeśli film zarobi, to będzie to jasny sygnał "chcemy takich filmów", albo podobnych i takie filmy będą powstawać, teraz wszystko zależy od tego czy film się spodobał większej widowni, bo to ona zadecyduje czy pójdzie raz jeszcze do kina.
Wciąż uważam, że nie wyciśnięto maksimum z potencjału jaki drzemał w tym filmie, i wciąż nie wiadomo jak sobie poradzi w kolejnych tygodniach, ale... myliłem się. Swoje zarobi.
W tego typu filmach nie chodzi o zysk z biletów, bo sam w sobie ma za zadanie zwrócić koszty, liczy się głównie zysk z wszelkiej maści gadżetów, deal'ów reklamowych, a z tego co widziałem, to z Jeepem i Turkami chyba były :P
Serio były gadki "o największym budżecie w historii"? W życiu bym nie powiedział, że jest sens dawać "największy budżet w historii" dla takiego box-officowego samograja jak BvS...