Cannes, Gdynia, Berlinale, Wenecja i inne festiwale
#61
Jarmusch i Oscary to zawsze były akuat dwa przeciwne sobie bieguny. Co najwyżej będzie może kiedyś honorowy rycerzyk dla niego.

Odpowiedz
#62
(15-05-2019, 11:51)nawrocki napisał(a): Już po zwiastunie zapowiadało się średnio.

Po pierwszym obejrzeniu byłem bardzo pozytywnie nastawiony...przy drugim odebrałem go znacznie gorzej. Szkoda jeśli faktycznie reżyser zmarnował tak ciekawą ekipe.

Odpowiedz
#63
Tymczasem wygląda na to, że po The Lighthouse i Once Upon a Time mamy trzeci potencjalnie zajebisty film w Cannes. Parasite od Joon-ho Bonga co prawda dostał tylko 5 minut owacji na stojąco przy 6 minutach dla Quentina, ale widzę, że pierwsi recenzenci często piszą o najlepszym filmie festiwalu jak do tej pory. 


Odpowiedz
#64
Film Bonga szybko wkracza na pozycję faworyta festiwalu. Tarantino czy Almodovar mogą odczuć powiew zagrożenia, podobnie jak Loach i Sciamma, którzy też pozamiatali w recenzjach ;)

Odpowiedz
#65
"Parasite" Bonga ze Złotą Palmą. Fajnie.

Odpowiedz
#66
Nie licząc Bonga i Banderasa, to bardzo nieprzewidywalne rozdanie. Wiele filmów, które nie były faworytami to się dość wysoko upląsały i to bardziej, niż Almodovar, Tarantino, Malick, Loach czy Sciamma, o których więcej się mówiło. Byłem pewien, że Quentinowi to coś więcej wcisną jak obrożę dla psa.

Swoją drogą - co za nudna ceremonia! Przemowy często 2x za długie, a do tego żenująco nachalne polityczne gadki z Trumpem w roli głównej (chyba nawet na Oscarach byli na tyle mądrzy, że ograniczyli się do jednej gali :P).

Odpowiedz
#67
Banderas najpierw zachwalany w recenzjach, głosy o roli życia i teraz nagroda. Widze tu potencjał na przynajmniej nominacje do Oscara, zwłaszcza jeśli sam film będzie mocno promowany w walce o nagrody.

O Parasite totalnie nic nie wiem, nic nie czytałem, ale jak trafi do legalnej dystrybucji to chętnie zerkne

Odpowiedz
#68
https://www.screendaily.com/news/armando-iannuccis-the-personal-history-of-david-copperfield-to-open-bfi-london-film-festival/5141197.article

Totalnie mi umknęło, że Iannucci nowy film zrobił. Jego nowe dzieło otworzy festiwal w Londynie. Fajnie.

Obsada naprawdę spoko: Tilda Swinton, Ben Whishaw, Gwendoline Christie, Hugh Laurie, Benedict Wong i Peter Capaldi.

A scenariusz na podstawie powieści Dickensa - David Copperfield.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#69
Jeden z najbardziej oczekiwanych filmów roku, przynajmniej dla mnie. Poprzedni film Iannucciego był świetny a obsada jest znakomita.

Odpowiedz
#70
https://sporwkinie.blogspot.com/2019/07/szumowska-i-malowany-ptak-w-toronto.html?fbclid=IwAR3YeiP5enjwfcXebNVwjZ_rtdvx0DH0M-f1Od0EMI9y2M5xly-DI84-G6k&m=1

Wszyscy czekają na Wenecje a tutaj Toronto będzie miało znakomity program.

Odpowiedz
#71
W Wenecji ma być pokazywane Boże Ciało Komasy.

Film został zakwalifikowany do konkursu Giornate degli Autori. W sekcji prezentowanych jest maksymalnie dwanaście produkcji z całego świata – walczą one o Director’s Award – przyznawaną przez oficjalne jury konkursu, BNL People’s Choice Award oraz Europa Cinemas Label, która wiążę się ze wsparciem międzynarodowej dystrybucji.

Swoją drogą ciekawe z czym Polska wyskoczy na Oscary.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#72
A więc, szanse na "The Irishmana" w tym roku jednak takie jak na białą zimę w Polsce? Tak przynajmniej wnioskuję po programie TIFF. Wierzę, że końcowy efekt będzie warty tych lat czekania.

Z innych ważniejszych pretendentów do Oscarów 2020 to brakuje też "Little Women" i "The King".

Odpowiedz
#73
Kobietki i King nadal są faworytami Wenecji. Irishman też może tam zawitać a jak nie to ma jeszcze kilka mniejszych imprez.

Odpowiedz
#74
https://www.indiewire.com/2019/07/venice-film-festival-2019-lineup-1202160673/

The King, Ad Astra, Joker, nowy Larrain,Polański i co bardzo ciekawe - "Waiting for the Barbarians"

Odpowiedz
#75
Znacznie mniej "oscarowa" stawka jak rok temu. Ten "Joker" to małe zaskoczenie i od teraz mnie nawet nominacja za najlepszy film nie zdziwi ;)

Smuteczek z powodu braku Scorsese :'(

Odpowiedz
#76
Zaczynam z wolna przychylać sie do opinii tych którzy twierdzą, ze CGI ten film położy, skoro rok od startu postprodukcji nadal nie osiągneli wymaganego przez Scorsese poziomu.

Mam tylko nadzieje, że prace nad Killers ruszą normalnie, jak tylko Leo zakończy promocje filmu QT.

Odpowiedz
#77
https://twitter.com/anitathetweeter/status/1154347820679348224

Ból dupy, ból dupy :)

Bo tylko dwie kobiety walczą w konkursie głównym w Wenecji plus jest Polański ;)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#78
Wielki szacun dla Alberto Barbery za to, że jako dyrektor drugiego najważniejszego festiwalu filmowego na świecie ma odwagę kierować się samą jakością filmów, a nie tym kto za nimi stoi.

Więcej w filmowych instytucjach takich ludzi z jajami proszę!

Odpowiedz
#79
Poza "Ad Astrą" w Wenecji pokazano dziś "Marriage Story" które zbiera REWELACYJNE opinie. Baumbach podobno wzbija się na wyżyny swoich zdolności a aktorzy fantastyczni i wchodzą do gry o Oscary.

Odpowiedz
#80
Koreeda też bardzo dobrze oceniany :)

Ciekawi mnie coraz bardziej ten nowy Baumbach. Lubię jego "Frances Ha", więc nastawiony jestem jak najbardziej pozytywnie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  3D postery / Motion postery i inne plakaty udziwniane shamar 25 14,200 24-04-2015, 09:31
Ostatni post: Pelivaron



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości