Dexter
Dexter to zarabista postać. W gimnazjum wszystkie dzieci jarają się nim i jego rozkimnami. :)

Odpowiedz
Gimbaza - społeczeństwa cierń!

Odpowiedz
Nie wierzę że Mentalowi podoba się ten kolorowy szajs udający serial dla dorosłych.

Jak skończysz nie zapomnij zapoznać się HBO-wskim True Blood, a następnie zalicz reality show Jersey Shore z MTV żeby mieć pełny przegląd popkulturowej papki :)

Odpowiedz
Na razie podoba mi się postać Dextera (wyręcza cały wymiar sprawiedliwości Florydy, który się najwyraźniej opierdala w najlepsze), a reszta jest średnia. Bardzo chciałbym wytrwać do sezonu 5, bo kumpel, który namówił mnie na oglądanie, powiedział, że na bank mi się spodoba.

Odpowiedz
I po nowym odcinku


Odpowiedz
Najgorszy odcinek sezonu. Głupotą dorównał odcinkom z szóstego sezonu. Jeszcze z początku myślałem, że siódmy sezon będzie w miarę ale niestety zbliża się już poziomem do poprzedniej transzy. A najciekawszy wątek, który dotyczy śledztwa Laguerty pojawia się na minutę w każdym odcinku. Meeeeeeh. Kończyć, kończyć ten serial.

Odpowiedz
Przecież to jeden z najlepszych odcinków Dextera...

Ale najbardziej nie mogę znieść wątków rodem z telenoweli brazylijskich połączonych z tak drętwymi dialogami że nawet scenarzyści Klanu powinni być z siebie dumni.




Odpowiedz
Jedyny watek, na ktory czekam to Debra na prochach;)

Ogolnie to juz dawno nie licze na zaden wzlot, bo ten serial skonczyl sie po 1-2 sezonie. Teraz tylko czasami wybija sie nieco ponad poziom zenady no ale do poniedzialkowych obiadow moze byc.

Odpowiedz
Najgorszy finał najgorszego sezonu. Jedynym plusem były wstawki z Doaksem.
Kuźwa co się z tym serialem porobiło. To już nawet nie jest dramat. Ktoś gdzieś dobrze określił, czym jest ten siódmy sezon - brazylijską telenowelą.

Odpowiedz
Nie prawda, że najgorszy sezon. Podobało mi się 2/3 serialu, potem natomiast to srogie rozczarowanie, łącznie z końcówką.


- Are you an idiot?
- No, sir, I'm a dreamer.

Odpowiedz
A jak dla mnie sezon szósty był lepszy niż piąty. W szóstym mieliśmy dużo ważnych rzeczy, które miały miejsce.

Dexter to zupełnie inna osoba, zmienia się przez kobietę co niekoniecznie wychodzi mu na dobre. A to, że są jakieś absurdy to odpowiem tak: zawsze były tylko ludzie przymykali na to oko, nawet w pierwszych sezonach tylko po sporej ilości sezonów zaczęło dopiero to ludzi razić w oczy. Ja wciąż przymykam i dlatego przy tym sezonie dobrze spędziłem czas. Choć przyznam że też chciałbym aby się skończył. Ale niestety serial jest na podstawie książki a Pan Jeff Lindsay nie przestaję pisać kolejnych części i co roku wychodzą nowe.

Odpowiedz
(17-12-2012, 22:32)Sephiroth napisał(a): sezon szósty

Siódmy.

(17-12-2012, 22:32)Sephiroth napisał(a):

(17-12-2012, 22:32)Sephiroth napisał(a): serial jest na podstawie książki a Pan Jeff Lindsay nie przestaję pisać kolejnych części i co roku wychodzą nowe.

Z tego co mi wiadomo to fabuła książki nie ma nic wspólnego z fabułą filmu. Są oczywiście te same postacie, ta sama koncepcja, ale to 2 różne historie.
- Are you an idiot?
- No, sir, I'm a dreamer.

Odpowiedz
Siódmy, tak. Nie wiem dlaczego napisałem szósty :)
Z tą fabułą filmu nie jest tak do końca jak w książce ale nie jest też całkowicie inna. Dużo wydarzeń z książki ma miejsce również w serialu. Nie czytałem osobiście, jedynie kolega z pracy mi mówił. Są rzeczy zmienione ale zachowuje się też sporo.

Odpowiedz
Popieram co do zasady leszka samo zuo. 7 sezon nie jest gorszy od 6, ale dalej do dobrego mu daleko. Dobrze, że na 8 skończą i mam nadzieję, że nie będą się odważnego zakończenia, które będzie miało SENS.


Odpowiedz
Rzucam ten serial w pizdu (połowa sezonu 2), nie mam cierpliwości do tego. Dexter - super postać, pracowałby u mnie na komisariacie, Doakes - też zarąbisty (surprise motherfucker!) i tez by u mnie pracował, ale cała reszta tej zgrai, na czele z Masuką i LaGuertą do utylizacji.

Odpowiedz
(18-12-2012, 16:30)Mental napisał(a): Rzucam ten serial w pizdu (połowa sezonu 2), nie mam cierpliwości do tego. Dexter - super postać, pracowałby u mnie na komisariacie, Doakes - też zarąbisty (surprise motherfucker!) i tez by u mnie pracował, ale cała reszta tej zgrai, na czele z Masuką i LaGuertą do utylizacji.
Co Ty gadasz! A Debra!? Debra jest tu jedną z lepszych postaci. Na YouTube jest nawet filmik z Debrą w roli głównej i jej wszystkimi 'Fuck"

Odpowiedz
Debra moglaby z powodzeniem spiewac w tej piosence:

choc czasem mam nieodparte wrazenie ze to wlasnie ona :)

Odpowiedz
A oto i Debra :)
Jak dla mnie jedna z lepszych roli żeńskich w serialach.




Odpowiedz
(18-12-2012, 19:29)Sephiroth napisał(a): Na YouTube jest nawet filmik z Debrą w roli głównej i jej wszystkimi 'Fuck"

niesamowite.

Odpowiedz
Po obejrzeniu poszczególnych odcinków sezonu siódmego zaglądałem tutaj, by zobaczyć jak się Wam podoba nowy sezon, ale sam zamierzałem się wypowiedzieć dopiero po obejrzeniu wszystkich 12-tu epizodów.

Janusz Gajos w filmie "Fuks" wypowiedział kwestię: "Ja nie myślę. Jestem policjantem". Tak jakoś przypomniała mi się ta kwestia, może dlatego, że policjanci z Miami Metro też mogliby ją wypowiedzieć. Absurdy wynikające z głupoty policjantów już mnie nie irytują, przyzwyczaiłem się już do takich zagrywek, zresztą nawet u Hitchcocka można znaleźć gliniarzy-kretynów (vide "Nieznajomi z pociągu").

Ogólna ocena: 7/10, bo były wcześniej sezony lepsze, ale były też i gorsze.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości