Bardzo chciałem zobaczyć, jak wyjdzie. Właśnie leci - już jakieś 15 minut. Ledwie przetrwałem czołówkę. Teraz żałuję, że przez to coś przegapiłem końcówkę "Jak rozpętałem...".
Poziom techniczny tej produkcji to dno dna dnem przykryte. Prawdopodobnie samo logo tvp na początku kosztowało więcej niż serial. Czołówka zapowiada tragedię - nieznośna, wsiowa muzyka (kogo oni zatrudnili jako kompozytora?! wiejski zespół weselny?!), tandetny "efekt specjalny" odjazdu tytułu w dal, kompletny brak pomysłu. Jakość obrazu woła o pomstę do nieba - znowu mamy do czynienia z filmem z wesela. Panoramiczny obraz to chyba jakiś groteskowy żart... W ogóle po kiego, za przeproszeniem, choja, oni teraz każde gówno kręcą w panoramie?! Montaż - szczególnie dialogów - to pokaz braku umiejętności.
Ale żeby chociaż same dialogi były dobre... A gdzie tam. Na przykład:
- Byłeś pan na wyborach?
- Byłem.
- Na kogo pan głosowałeś?
- Na przeciwnego niż pan.
No BOKI ZRYWAĆ. Co za celna, godna Barei obserwacja naszej rzeczywistości!
Nie no, po prostu wszelkie członki opadają... Aż się pisać nie chce. Jaki czas, takie seriale - w PRL widz chwytał inteligentne aluzje, teraz podaje mu się idiotyczną muzykę i debilne dialogi. I tak pewnie to kupi.
Rzygam na ten film. Wypróżniam się na jego twórców. Niech zginą i pójdą do piekła.
Poziom techniczny tej produkcji to dno dna dnem przykryte. Prawdopodobnie samo logo tvp na początku kosztowało więcej niż serial. Czołówka zapowiada tragedię - nieznośna, wsiowa muzyka (kogo oni zatrudnili jako kompozytora?! wiejski zespół weselny?!), tandetny "efekt specjalny" odjazdu tytułu w dal, kompletny brak pomysłu. Jakość obrazu woła o pomstę do nieba - znowu mamy do czynienia z filmem z wesela. Panoramiczny obraz to chyba jakiś groteskowy żart... W ogóle po kiego, za przeproszeniem, choja, oni teraz każde gówno kręcą w panoramie?! Montaż - szczególnie dialogów - to pokaz braku umiejętności.
Ale żeby chociaż same dialogi były dobre... A gdzie tam. Na przykład:
- Byłeś pan na wyborach?
- Byłem.
- Na kogo pan głosowałeś?
- Na przeciwnego niż pan.
No BOKI ZRYWAĆ. Co za celna, godna Barei obserwacja naszej rzeczywistości!
Nie no, po prostu wszelkie członki opadają... Aż się pisać nie chce. Jaki czas, takie seriale - w PRL widz chwytał inteligentne aluzje, teraz podaje mu się idiotyczną muzykę i debilne dialogi. I tak pewnie to kupi.
Rzygam na ten film. Wypróżniam się na jego twórców. Niech zginą i pójdą do piekła.
01-05-2007, 20:44









