![[Obrazek: falilng-skies.jpg]](http://3.bp.blogspot.com/_tPXLjYEd0W4/TRk3fvoVFNI/AAAAAAAAABE/e7aGpuH4TXs/s400/falilng-skies.jpg)
http://www.imdb.com/title/tt1462059/
Obejrzałem pilota i jest bardzo tak sobie. Aktorstwo jesteśmy na paskudnej mieliźnie. Fabularnie zupełnie mnie nie wzięło. Zaczyna się jako-tako - widzimy, że kilka tygodni/miesięcy po inwazji ludzie mają już jakoś tam ułożony schemat zachowania i życia w takiej rzeczywistości, choć nie mają jeszcze pomysłu na to jak stawić czoła wrogom. Niestety szybko fabuła podwójnego odcinka idzie w kierunku dziwacznej i zupełnie nieprzekonującej konfrontacji z grupką ludzkich bandziorów.
Noah Wyle to siusiek którego wszyscy traktują jak przynudzającego siuśka, włącznie z jego własnym prawie dorosłym synem. Ma też drugiego syna, który zachowuje się, jakby nie do końca kontaktował co się dzieje dookoła. Ten dzieciak jest kompletnym zaprzeczeniem realistycznej gówniarzerii i dobrze grającej z Super 8. Moon Bloodgood robi za podróbę Tii Carrere. Jest też siwy i uparty generał i uparty Will Patton, który wygląda jak zawsze. Zawieszenie niewiary przy tej ekipie będzie hardkorowym wysiłkiem widza.
Coś na plus? Design obcych. Nie są humanoidami, są sklejeni z kawałków, które znamy i lubimy, no i całkiem nieźle wykonani. Do tego czytałem relację z przedpremierowego seansu sześciu, czy iluśtam odcinków i obiecują, że się rozkręca a obcy nie działają zupełnie bez sensu. I to tyle - czyli realizacja + obietnice. Cała reszta zdecydowanie na minus.
No ale skoro kosmici atakowa ziemia, to ja im dam szansę.
20-06-2011, 22:04

Spoiler




