Fallout 1, 2 (i reszta)
#61
Cytat:Skoro ja prosze o dowód na coś oczywistego, to... TYM ŁATWIEJ powinienes go znalezc.
A skoro uciekasz od łatwego zwycięstwa, to nie wyglada to dobrze.

Źle by to o mnie świadczyło, gdybym ludziom na forach udowadniał takie oczywistości. Nie chcę wygrywać w taki sposób...

Odpowiedz
#62
(23-10-2012, 13:12)raven.second napisał(a): A jak mi powiesz, że to "zły dowód", to będziesz hipokrytą i idiotą, bo sam się powoływałeś na "fallout wikia"

To nie jest zły dowód na to że ludzie przetrwali tylko w kryptach, to w ogóle nie jest dowód. To jest tylko króciutki opis czym jest krypta.



- "Krypta 3: Po 10 latach krypta miała się otworzyć i zostać ponownie skolonizowana. Nieplanowany wyciek wody zmusił mieszkańców do opuszczenia jej. Niestety po otwarciu drzwi krypty wszyscy mieszkańcy zostali zmasakrowani przez najeźdźców zwanych Bestiami"

Czyli już po okresie krótszym niż 10 lat po wielkiej wojnie byli najezdzcy zwani Bestiami. To zdaje sie wskazywać ze ludzie przetrwali poza kryptami.



- "Krypta 43: Zamknięto w niej 20 mężczyzn, 10 kobiet i jedną panterę"

:))))


(23-10-2012, 13:15)patyczak napisał(a): Nie chcę wygrywać

I to jest własnie bardzo podejrzane, bo nieludzkie.


Odpowiedz
#63
Cytat:prawie wszyscy pochodzą z krypt

Słowo "prawie" jest tu kluczowe. I nie wiem na ile takie Bestie to nadal ludzie.

Kończę tą jałową, bezsensowną dyskusję, bo oszaleję. I jeżeli już mi sugerujesz bycie robotem, to cytuj mnie w całości. Wyrażenie "w taki sposób" jest tu kluczowe;)

Odpowiedz
#64
Gwahlur, zarabiasz z podatków ludzi uczciwie pracujących, więc zajmij się pracą zamiast tracić czas na dyskusje o Falloucie.:)

Nie wiem, w czym problem - że w jakichś niezbadanych dotąd kryptach czy opuszczonych miastach znajduje się żarcie sprzed 70 lat? Bo przecież głównym towarem żywieniowym w sklepach są iguany na Patyczaku i inne dziwactwa, które dowodzą, że ludzie nie żywią się pozostałościami sprzed wojny.

A że te znalezione żarcie można bez problemu zjeść? Czyli moment: akceptujesz fakt istnienia świata, w którym ludzie produkowali broń laserową, superzbroje itp., a nie potrafisz ogarnąć tego, że mogli nauczyć się pakować jedzenie w opakowania wytrzymujące wiele czasu? Idealne do przechowywania we własnych spiżarniach na wypadek, na przykład, bo ja wiem, WOJNY NUKLEARNEJ?

Odpowiedz
#65
Cytat:iguany na Patyczaku

Zawsze chciałem zostać częścią falloutowego uniwersum:P

Odpowiedz
#66
(23-10-2012, 13:29)patyczak napisał(a): prawie wszyscy pochodzą z krypt

Gdzie dokladnie tak jest napisane?

(23-10-2012, 13:31)military napisał(a): Gwahlur, zarabiasz z podatków ludzi uczciwie pracujących

Poprosze o dowód że tak jest.

(23-10-2012, 13:31)military napisał(a): Nie wiem, w czym problem - że w jakichś niezbadanych dotąd kryptach czy opuszczonych miastach znajduje się żarcie sprzed 70 lat?

Naprawde wierzysz że przez 84 lata, przy tym głodzie, beznadziei i ludzkiej głupocie uchowały sie jakieś niezbadane miasta? Po pierwsze to że przetrwały tyle lat strasznie śmierdzi, po drugie nawet gdyby przyjąc że mogłby przetrwać to ich niezjedzenie do dzisiaj śmierdzi.

(23-10-2012, 13:31)military napisał(a): Bo przecież głównym towarem żywieniowym w sklepach są iguany na Patyczaku i inne dziwactwa, które dowodzą, że ludzie nie żywią się pozostałościami sprzed wojny

Obecność także innych produktów żywnościowych nie oznacza że ludzie nie jedzą jedzenia sprzed wojny. Jak można w ogole wpasc na taki kretyński wniosek? Jedzenie kosztuje, warunki są tragiczne, głodni ludzie wpierdalali by to darmowe jedzenie tylko by im sie uszy trzesły jesli nadaje sie ono do jedzenia. Kolejna sprawa że tuż po wojnie o jedzenie było pewnie dużo trudniej i wtedy pozostałości sprzed wojny stanowily pewnie 99% posiłków.

(23-10-2012, 13:31)military napisał(a): A że te znalezione żarcie można bez problemu zjeść? Czyli moment: akceptujesz fakt istnienia świata, w którym ludzie produkowali broń laserową, superzbroje itp., a nie potrafisz ogarnąć tego, że mogli nauczyć się pakować jedzenie w opakowania wytrzymujące wiele czasu? Idealne do przechowywania we własnych spiżarniach na wypadek, na przykład, bo ja wiem, WOJNY NUKLEARNEJ?

Zbroje czy lasery wydają sie możliwe, puszki z jedzeniem ktore przetrwało 84 lata już nie. A to że nie zostały zjedzone przez te wszystkie lata głodu i beznadziei to juz w ogole kosmos

Odpowiedz
#67
Cytat:Gdzie dokladnie tak jest napisane?

Hitch tak napisał i ja broniłem tej tezy, a ta nie wyklucza jakichś istot, żyjących poza kryptami.

Ps. Głupio mi pytać po takim czasie, ale jak umieścić czyjś nick w cytacie?:D

Odpowiedz
#68
Logika świata Falloutowego jest z pewnością dużo bardziej przejrzysta niż logika zatrudniania urzędników... :)

A czy z mutantami nie było tak, że w kadzi to może i przebywali te 5 sekund, ale przeistoczenie trwało już dłużej?

Golenie się to zarzut absurdalny. Do wykonanie brzytwy wystarczająco ostrej do golenia potrzeba raptem kawałka metalu, ognia i młotka oraz kamienia i kawałka skóry. To elementy w Falloucie dostępniejsze nawet niż dziś...
Z resztą z pewnych względów (np. promieniowania) mieszkańcy świata mogli w dużej mierze zatracić zdolność posiadania zarostu. Gwahlur, podaj proszę dowód, że tak nie było.

Edycja: a co do konserw to przypomniała mi się ta afera: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/26-letnie-mieso-aresztowane-zostanie-wycofane-z-rynku,110484.html
Mięso wycofano, bo dokumenty były nie w porządku. Nadawało się natomiast do jedzenia. Jeśli 26 lat jest możliwe to i w 84 uwierzę.

Odpowiedz
#69
Cytat:Poprosze o dowód że tak jest.

Pytałem z 50 razy o to, czy pracujesz lub masz bliskich pracujących na stanowiskach urzędniczych - nie odpowiedziałeś, więc uznałem milczenie za wstydliwe przyznanie mi racji.

Pracujesz lub masz bliskich pracujących na stanowiskach urzędniczych?

Cytat:Naprawde wierzysz że przez 84 lata, przy tym głodzie, beznadziei i ludzkiej głupocie uchowały sie jakieś niezbadane miasta?

Kolego, posłuchaj rad innych i naprawdę zagraj w tę grę. Miasta opanowane przez zmutowane zwierzęta, oddalone o całe dni albo tygodnie drogi od osad, często jeszcze radioaktywne albo będące kryjówkami bandytów, którzy zamiast szukać wolą zabierać. Tak, uważam że mogły się uchować racje żywnościowe.

Także dlatego, że wojnę przeżyło może z 2 proc. ludzkości. Ludzi są tysiące, a przed zagładą żarcie produkowano dla milionów. Co jest dziwnego w tym, że gdzieniegdzie została nieotwarta puszka?

Cytat:Obecność także innych produktów żywnościowych nie oznacza że ludzie nie jedzą jedzenia sprzed wojny. Jak można w ogole wpasc na taki kretyński wniosek?

Nie wiem, ty mi powiedz, bo to ty na niego wpadłeś. Ja mówię, że żarcie uchowało się w miejscach trudno dostępnych, do których zapuszczają się pojedynczy śmiałkowie, a nie wszyscy mieszkańcy jakiejś osady.
Cytat:Jedzenie kosztuje, warunki są tragiczne

Eee, grałeś w tę grę? Warunki nie są tragiczne. Świat w Falloucie jest mimo wszystko całkiem nieźle zorganizowany. Ale zorganizowanie nie pomoże, jeśli w mieście zagnieździło się stado deathclawów, i jeżeli dalsze podróże są w zasadzie niemożliwe - stąd niezbadane regiony.

Cytat:Kolejna sprawa że tuż po wojnie o jedzenie było pewnie dużo trudniej i wtedy pozostałości sprzed wojny stanowily pewnie 99% posiłków.

Grałeś w tę grę? Zagraj, naprawdę jest bardzo fajna!

1. wojna nie wymiotła 100% roślinności itp. Nie zabiła WSZYSTKIEGO. Ludzie musieli wrócić do polowania i uprawy na własną rękę, ale to nie znaczy, że musieli żreć piach.
2. przetrwali tylko najlepiej przygotowani.
Wnioski wyciągnij sam. Albo nie, bo stwierdzisz, że to dowodzi, że światem Fallouta kieruje latający potwór spaghetti.

Cytat:Zbroje czy lasery wydają sie możliwe, puszki z jedzeniem ktore przetrwało 84 lata już nie. A to że nie zostały zjedzone przez te wszystkie lata głodu i beznadziei to juz w ogole kosmos

Przez kogo miały zostać zjedzone w wyludnionym mieście opanowanym przez niebezpieczne zmutowane zwierzęta? Poczytaj własne posty, tylko pamiętaj, żeby być gotowym na uchylanie się przed rykoszetującą głupotą.

P.S.
Że coś ci się wydaje? To niczego nie dowodzi. Ale taka już mentalność urzędniczej biurwy - jej się wydaje, że ludzie coś powinni albo czegoś nie powinni, więc nieważne, jak jest naprawdę - pieczątka zostanie przybita tylko wtedy, kiedy biurwa uzna, że tak jest słusznie.

Odpowiedz
#70
(23-10-2012, 14:00)tchopz napisał(a): A czy z mutantami nie było tak, że w kadzi to może i przebywali te 5 sekund, ale przeistoczenie trwało już dłużej?

Na filmiku z przemiany trwa to moment.

(23-10-2012, 14:00)tchopz napisał(a): Golenie się to zarzut absurdalny. Do wykonanie brzytwy wystarczająco ostrej do golenia potrzeba raptem kawałka metalu, ognia i młotka oraz kamienia i kawałka skóry

Nie brzmi jak zrobienie brzytwy, tylko czegos ostrego, po drugie tu nie chodzi tylko o zrobienie, ale i o używanie, golenie pewnie byłoby nieprzyjemne z powodu prymitywnego ostrza, sporo krwi w trakcie z powodu braku kremu. Do tego dochodzi także to, że ludzie w cholernie cieżkiej pogoni za przetrwaniem z dnia na dzien w wiekszosci nie przejmowaliby sie takimi PIERDOŁAMI.

(23-10-2012, 14:00)tchopz napisał(a): Z resztą z pewnych względów (np. promieniowania) mieszkańcy świata mogli w dużej mierze zatracić zdolność posiadania zarostu

A na łbach im zostało. Co za złosliwosc losu!

(23-10-2012, 14:00)tchopz napisał(a): Edycja: a co do konserw to przypomniała mi się ta afera: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/26-letnie-mieso-aresztowane-zostanie-wycofane-z-rynku,110484.html Mięso wycofano, bo dokumenty były nie w porządku. Nadawało się natomiast do jedzenia. Jeśli 26 lat jest możliwe to i w 84 uwierzę.

26 - 84 lata to mała róznica. Zupełnie jak przy kobietach. Poza tym tu chodzi także o dostępnosc, to zostałoby już dawno zeżarte i co z postapo Colą, ubraniami, samochodami i resztą?

Odpowiedz
#71
Cytat:Na filmiku z przemiany trwa to moment.

W sztuce filmowej od ok. 100 lat istnieje coś takiego jak montaż, który pozwala pokazać wydarzenia znacznie szybciej niż dzieją się w rzeczywistości.

Zresztą co za różnica? To nie jest celem tej sceny - jej celem jest pokazanie, że spieprzyłeś i marny twój los. To jest s-f, na dodatek takie, które podchodzi do tematu z dystansem. Jeżeli tego nie ogarniasz, to jesteś smutnym, smutnym człowiekiem, któremu zapewne trzeba przedstawienia wszystkiego w formie regulaminu z załącznikami.

Odpowiedz
#72
(23-10-2012, 14:17)Gwahlur napisał(a): A na łbach im zostało. Co za złosliwosc losu!

No tak, to genetycznie niemożliwe, niewiarygodne i bez sensu.
Ej zaraz, kobiety tak mają od zawsze...

Odpowiedz
#73
(23-10-2012, 14:09)military napisał(a): Pracujesz lub masz bliskich pracujących na stanowiskach urzędniczych?

Skoro twoje zdanie jest twierdzące, to nie potrzebujesz już pytać

(23-10-2012, 14:09)military napisał(a): nie odpowiedziałeś, więc uznałem milczenie za wstydliwe przyznanie mi racji

Czyli znałes odpowiedz nie znając nic.

(23-10-2012, 14:09)military napisał(a): Miasta opanowane przez zmutowane zwierzęta, oddalone o całe dni albo tygodnie drogi od osad, często jeszcze radioaktywne albo będące kryjówkami bandytów

Bandyci rozumiem nie jedzą puszek, wykształcili chlorofil i jadą na fotosyntezie:) Wygodne. Dla zdesperowanych ludzi szukających jedzenia odleglosc i niebezpieczenstwo to niewystarczające powody.

(23-10-2012, 14:09)military napisał(a): Także dlatego, że wojnę przeżyło może z 2 proc. ludzkości. Ludzi są tysiące, a przed zagładą żarcie produkowano dla milionów

A te 2 proc sie rozmnażalo i przez 84 lata miało wystarczajco czasu by wszystko wyżreć. Czesc została zniszczona przez wojne.

(23-10-2012, 14:09)military napisał(a): Ja mówię, że żarcie uchowało się w miejscach trudno dostępnych, do których zapuszczają się pojedynczy śmiałkowie, a nie wszyscy mieszkańcy jakiejś osady

84 lata pojedynczych śmiałków = gówno zostało

(23-10-2012, 14:09)military napisał(a): Warunki nie są tragiczne

Ponieważ?

(23-10-2012, 14:09)military napisał(a): 1. wojna nie wymiotła 100% roślinności itp. Nie zabiła WSZYSTKIEGO. Ludzie musieli wrócić do polowania i uprawy na własną rękę, ale to nie znaczy, że musieli żreć piach

Nie napisałem że ludzie musieli żreć piach, tylko że tuż po wojnie zapewne 99% spożywanego jedzenia to było jedzenie sprzed wojny jako najłatwiejsza opcja.

(23-10-2012, 14:09)military napisał(a): przetrwali tylko najlepiej przygotowani

Czyli np ci ktorzy w domu zgromadzili dużo zapasów i tuż po wojnie... zapewne 99% spożywanego przez nich jedzenia to było jedzenie sprzed wojny

(23-10-2012, 14:09)military napisał(a): Przez kogo miały zostać zjedzone w wyludnionym mieście opanowanym przez niebezpieczne zmutowane zwierzęta?

Musiało troche potrwac zanim miasto zostało opanowane przez niebezpieczne zmutowane zwierzęta, one nie powstały równoczesnie z wybuchem bomby. Po drugie nawet takie dranie jak Death Clawy słabo widzą w nocy. Takie nowe gatunki zwykle są słabo przystosowane, ponieważ potrzeba wielu pokoleń by ewolucja wykluczyła słabosci genetyczne.

I co z resztą, z przedwojennymi ubraniami, lekami, samochodami, komputerami?
(23-10-2012, 14:26)tchopz napisał(a): No tak, to genetycznie niemożliwe, niewiarygodne i bez sensu.
Ej zaraz, kobiety tak mają od zawsze...

Wielka Wojna zamieniła mężczyzn w kobiety? Kupuje!;)

(23-10-2012, 14:19)military napisał(a): W sztuce filmowej od ok. 100 lat istnieje coś takiego jak montaż, który pozwala pokazać wydarzenia znacznie szybciej niż dzieją się w rzeczywistości

To nie jest sztuka filmowa. To po prosotu zdaniem twórców trwało moment.

(23-10-2012, 14:19)military napisał(a): To jest s-f, na dodatek takie, które podchodzi do tematu z dystansem

Ależ ja sie zgadzam! Do realizmu podchodzi Fallout z bardzo dużym dystansem. O tym wlasnie cały czas pisze.

Odpowiedz
#74
Fallout jest realistyczny pod względem ukazania społeczeństwa post-apo, ludzkich zachowań w obliczu katastrofy, reakcji na zmianę świata, która dokonała się właściwie bez twojej wiedzy itp. Elementy s-f to elementy s-f - są o tyle realistyczne, że nie ma tu magii ratującej z opresji. Nie ma deus ex machina. Mnie natomiast dziwi twoje czepianie się wielorybów na pustyni, czyli easter eggów, nawiązań do literatury i filmu - to nie są "kanoniczne" elementy tego świata i nie należy go traktować tak, jakby występowały w nim latające ssaki morskie.

P.S.
Jesteś jedyną osobą którą spotkałem, która wstydzi się własnej pracy.

Odpowiedz
#75
(23-10-2012, 14:36)Gwahlur napisał(a):
(23-10-2012, 14:26)tchopz napisał(a): No tak, to genetycznie niemożliwe, niewiarygodne i bez sensu.
Ej zaraz, kobiety tak mają od zawsze...

Wielka Wojna zamieniła mężczyzn w kobiety? Kupuje!;)
Zamień "kobiety" w mojej wypowiedzi na "indianie". Lepiej?




Odpowiedz
#76
Gwahlur, czytanie Twoich postów to istna mordęga. Zagrajże w Fallout 1, 2 a może i 3, dowiesz się ze znalezionych tu i tam źródeł i komputerów co jak i kiedy się stało. Dowiesz się, że przed wojną jądrową USA walczyły z ChRL na Alasce i podchodziły pod Pekin. Dowiesz się, że z powodu wojny USA anektowały Kanadę. Że był kryzys paliwowy i dopiero wynalezienie bodaj zimnej fuzji zaczynało przywracać równowagę. Że w samych USA trwały zamieszki, powodowane również tajemniczą Plagą i niemoralnymi eksperymentami naukowców (FEV, hello!). I poczytasz sobie relacje z okresu przed wojną jak i kiedy wybuchały bomby. Jak poczytasz to i owo, dowiesz się przy okazji o Kryptach i ich prawdziwym przeznaczeniu. I o tym, jakim były przekrętem.

Ale nie. Nie pograsz, nie poczytasz, będziesz tylko pisał takie irytujące jednozdaniowo-cytatowe posty czepiając się pierdół i nawet nie próbując zrozumieć konwencji. KONWENCJI! Takiej, że są lasery! I mutanty! Jak w filmach klasy b z okresu zimnej wojny!
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."

Odpowiedz
#77
Akurat to prawdziwe przeznaczenie krypt mi się nie podobało - zbyt mało wiarygodne, burzące fajny obraz tego realistycznego świata.

Odpowiedz
#78
(23-10-2012, 15:06)military napisał(a): Jesteś jedyną osobą którą spotkałem, która wstydzi się własnej pracy.

Poprosze o dowód na to jaka jest moja praca i na to że jej się wstydzę.

(23-10-2012, 15:06)military napisał(a): Mnie natomiast dziwi twoje czepianie się wielorybów na pustyni, czyli easter eggów, nawiązań do literatury i filmu - to nie są "kanoniczne" elementy tego świata i nie należy go traktować tak, jakby występowały w nim latające ssaki morskie

Nie widzę powodu by np. gadajacych kamiennych głów nie traktować jako częsci tego świata.

(23-10-2012, 15:19)tchopz napisał(a): Zamień "kobiety" w mojej wypowiedzi na "indianie". Lepiej?

Wielka wojna zamieniła mężczyzn w indian? Też ciekawie:) A prawda jest taka że to sobie wymyśliłeś naprędce by jakoś te bzdurę twórców zakryć. Gdyby mężczyzni stracili zarost na skutek promieniowania, to byłoby to jasno w Falloucie powiedziane. Nie jest.

(24-10-2012, 22:50)Akaki napisał(a): Zagrajże w Fallout 1, 2 a może i 3, dowiesz się ze znalezionych tu i tam źródeł i komputerów co jak i kiedy się stało. Dowiesz się, że przed wojną jądrową USA walczyły z ChRL na Alasce i podchodziły pod Pekin. Dowiesz się, że z powodu wojny USA anektowały Kanadę...

To nie przeczy moim słowom, wiec po co sie produkujesz?

(24-10-2012, 22:50)Akaki napisał(a): nawet nie próbując zrozumieć konwencji. KONWENCJI! Takiej, że są lasery! I mutanty! Jak w filmach klasy b z okresu zimnej wojny!

Ja nie czepiam sie faktu istnienia mutantów czy laserów.

Odpowiedz
#79
He's baaack!

Cytat:Poprosze o dowód na to jaka jest moja praca i na to że jej się wstydzę.

Poproszę o dowód na to, że nie jesteś biurwą i że się tego nie wstydzisz (np. przyznając się, co robisz). Z twoich postów wynika, że masz mentalność postkomuszego urzędasa, który ma pieczątkę, znaczy ma waadzę.

Cytat:Nie widzę powodu by np. gadajacych kamiennych głów nie traktować jako częsci tego świata.

O jakich gadających głowach mówisz? Przeszedłem F1 i F2 tylko 2-3 razy, nie pamiętam dokładnie szczegółów.

Cytat:to byłoby to jasno w Falloucie powiedziane. Nie jest.

Biurwabiurwabiurwabiurwabiurwabiurwabiurwabiurwa. Nie ma w regulaminie = nie istnieje. Ale chyba nie załapałeś sensu wypowiedzi kolegi (który właśnie miał na myśli to, że jeśli czegoś nie ma oficjalnie powiedzianego w postaci orzeczenia z czterema pieczątkami, to nie znaczy, że coś takiego nie istnieje/nie mogłoby zaistnieć). No ale czego wymagać od urzędasa...

//wujo444: przyhamuj wycieczki osobiste.

Odpowiedz
#80
(26-10-2012, 17:01)military napisał(a): Poproszę o dowód na to, że nie jesteś biurwą i że się tego nie wstydzisz

Ja nie musze podawać dowodów, to ty twierdzisz że jestem urzędnikiem i sie tego wstydzę. Poproszę wiec o dowód że tak jest.

(26-10-2012, 17:01)military napisał(a): O jakich gadających głowach mówisz? Przeszedłem F1 i F2 tylko 2-3 razy, nie pamiętam dokładnie szczegółów

W Fallout 2 jest gadająca kamnienna głowa w Arroyo.

(26-10-2012, 17:01)military napisał(a): Nie ma w regulaminie = nie istnieje

Cos tak ważnego byłoby wspomniane przynajmniej kilkakrotnie. Nie jest, bo to tylko na szybko wymyślone usprawiedliwienie, tego ze mamy brudną i śmierdzącą post apokalipsę w której mężczyźni chodzą ogoleni jak angielscy lordowie.

(26-10-2012, 17:01)military napisał(a): Ale chyba nie załapałeś sensu wypowiedzi kolegi (który właśnie miał na myśli to, że jeśli czegoś nie ma oficjalnie powiedzianego w postaci orzeczenia z czterema pieczątkami, to nie znaczy, że coś takiego nie istnieje/nie mogłoby zaistnieć)

Prosze wskazać fragment jego wypowiedzi, który na to wskazuje.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości