Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
ta scena od początku wydawała mi się zbyt cyniczna jak na tak dziecinny filmik. twórcy na pewno zostawili sobie furtke bezpieczeństwa na wypadek, gdyby jakaś matka przyprowadziła swojego zalanego łzami syna i zaczęła wrzeszczaeć: "Dlaczego zabiliście tych policjantów?! Dlaczego!?! Patrzcie, do jakiego stanu doprowadziliście mojego małego Gieferga, łotry wstrętne!" :)
17-09-2007, 22:53
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Ale policjant przy bramce nie zachowywał się jak maszyna tylko jak znudzony swoją robotą krawężnik. Gdyby był agentem to by takiej głupoty nie zrobił i nie gadał do kolesia odzianego w dłuuugi czarny płaszcz jak do szarego zjadacza chleba. :)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
17-09-2007, 23:06
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Policjanci to ludzie. Morfeusz gadal cos w stylu 'niektorzy sa tak zżyci z systemem, ze staja w jego obronie.'
Matrix jest bardziej naiwny nawet jak na czestokroc naiwne standarty s-f, gatunku za ktorym nie za bardzo przepadam :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
17-09-2007, 23:10
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
military napisał(a):Nie uwierzę, nie spodoba mi się pokazywanie że grupa lemingów pcha się pod lufy jakby nie ceniła własnego życia. Nie widać po nich strachu, ba, nawet niepokoju.
A to troche co innego. Mniej mi to podchodzi pod dewaluacje smierci, bardziej pod zwykla logike czy zdrowy rozsadek. Mnie samego zreszta dotknela podobna mysl kiedy ogladalem strzelanine z Robocopa:
http://www.fhmonline.com/articles-5008.asp?page=4
Pierwszych dziesieciu sprobuje zabic Robocopa i polegnie - ok. Ale czemu nastepnej dziesiatce czy jeszcze kolejnej nie przyjdzie w ogole do glowy, ze kolesia ubic sie nie da, sami gina jak kaczki na strzelnicy i najlepiej zrobiliby biorac dupe w troki?
18-09-2007, 00:42
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
W tak ironicznych filmach jak te Verhoevena akurat jak dla mnie obowiązują nieco inne zasady. :)
18-09-2007, 06:47
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
W tej scenie ironii akurat nie wykryto. Powazna strzelanka, ot co.
18-09-2007, 09:28
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Ale film aż kipi od przesadzonych scen śmierci. I ta śmierć nie jest bez znaczenia - bo po pierwsze że zabity nie pcha się pod lufę, to wydarzenie służy pchnięciu fabuły.
18-09-2007, 09:31
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Rzecz w tym, ze tam cala ta bandycka zgraja wyglada tak, jakby pchala sie pod lufe. :) W rzadku, po kolei, do ostrzalu. No ale ok, moze zostawmy juz ten przyklad. ;)
18-09-2007, 09:45
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Nie zrozum mnie źle - nie mam nic przeciw brutalności w filmie, a wręcz ją lubię. :) I lubię filmy o zabijaniu, ale musi ono być uzasadnione, a nie jak w Bondzie - koszenie manekinów w tle na skalę ludobójstwa.
18-09-2007, 09:47
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
W Bondzie jest to uzasadnione: trzeba zlikwidowac Zlego, ale zeby sie do niego dostac, trzeba najpierw zlikwidowac jego slugusow.
18-09-2007, 11:15
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Którzy bez wahania i bez myślenia pchają się pod lufę, nie mając nic przeciwko śmierci (i TO jest clue programu :) ), nie wyrażając bólu itp.
Jeśli robocop rozwali członka zarządu OCP, to dzięki temu widzimy po pierwsze stosunek OCP do ludzkiego życia, po drugie wadliwe działanie robota, po trzecie cel przyświecający firmie: zarobić, nieważne jakim kosztem. I dlatego właśnie ukazanie rozstrzeliwania jako czynności brutalnej jest uzasadnione. Masowe rezanie wrogów przez Bonda nic do filmu nie wnosi (równie dobrze tych wrogów mogło by nie być, są tylko wypełniaczem tła i czasu, a głównym zagrożeniem są "bossowie") i dlatego ukazywanie takiej śmierci - bezsensownej, beznamiętnej, przyjmowanej bez zastanowienia i bez wahania - jest złe. Bo w filmie każda śmierć powinna być sensowna - czy to służąc wprowadzeniu postaci, czy to rozwinięciu fabuły, czy to służąc ukazaniu bezsensu zabijania.
18-09-2007, 23:49
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Mefisto napisał(a):niech odpowie cytat z Clerks:
Cytat:You know, any contractor willing to work on that Death Star knew the risks. If they were killed, it was their own fault. A roofer listens to this...(taps his heart) not his wallet.
O w pytę. Mefisto był pierwszy.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
03-11-2007, 23:32
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Ale ludzie wolą oglądać filmiki niż czytać długie wywody jak ten Mefisto. :)
04-11-2007, 00:50
|