Francis and The Godfather (2022?) reż. Barry Levinson
#1
[Obrazek: coppola-brando-bts.jpg?itok=WYI27nqF]


O filmie zapewne będzie niedługo coraz głośniej to i temat się przyda.

Oczywiście "Francis And The Godfather" będzie filmem o powstawaniu pierwszej części kultowej trylogii. Skupi się przede wszystkim na rozgrywkach za kulisowych z naciskiem na sytuacje w studiu odpowiedzialnym za produkcje oraz historie samego reżysera, Coppoli i jego walkę o szanse realizacji swojej wizji. Scenariusz bazuje na skrypcie napisanym przez Andrew Farotta, tekst znajdował się na legendarnej "czarnej liście". Ma jednak zostać przepisany przez samego Levinsona. Co wiemy konkretnie o poprzedniej wersji skryptu (obstawiam jednak spore zmiany)? 
Liczyła 107 stron i była to podobno jedna z wad skryptu który sam w sobie był podobno bardzo dobry, zdaniem osoby której relacje czytałem - nawet najlepszy ze wszystkich "filmow o filmach". Farotte podobno mimo wszystko uniknął nudnego przeskakiwania od faktów do faktów, całośc ma też w sobie sporo humoru. Rozczarowywać ma za to postać samego Coppoli. 
Oczywiście nie mamy pojęcia jak bardzo skrypt uległ zmianie po zaangażowaniu w projekt Levinsona, dla którego będzie to pierwszy naprawdę poważny film od dłuższego czasu.

W obsadzie jak wszyscy wiemy na ten moment jest Oscar Isaac i Jake Gyllenhaal. Dobre epizody w scenariuszu Farotta ma sam Puzo, rzecz jasna możemy być pewni obecności De Niro, Pacino, Brando czy Duvalla, jak jednak zaznacza Variety - film skupia się na twórcach oraz producentach. W oryginalnym skrypcie przewijał się podobno świetny wątek prawdziwej mafii i zapewne pojawi się Peter Bart, dziennikarz, istotna postać w historii wspominanego Variety.
Filmowi swoje błogosławieństwo dał sam Coppola.

Dałem w nazwie tematu rok 2022 gdyż ta data wydaje się najpewniejsza. Levinson ma przed sobą do nakręcenia 8 godzin serialu dla Hulu a Isaac na początku 2021 wejdzie na plan "Armageddon Time". Gyllenhaalowi tych mniejszych projektów też się trochę uzbierało a nie zdziwi mnie jak zechcą z Villeneuvem swój film kręcić w miarę szybko. 
Ciekawi mnie podejście Levinsona do bohaterów filmu. Tym razem nie mamy sytuacji kiedy twórca młodszy kręci o swoich idolach a gościa który z takimi De Niro czy Pacino nawet w ostatnich latach dośc często współpracował. Od dłuższego czasu nie nakręcił też żadnego dużego, głośnego filmu. "Francis And The Godfather" oraz "Dopesick" to jego powrót do poważnej gry. 

Sam angaż takich aktorów jak Isaac i Jake daje jasny znak, że film będzie na pewno głośny, w mniejszym lub większym stopniu także interesujący. Czekam na kolejne casty i oczywiście konkrety o ekipie twórczej

Odpowiedz
#2
Skoro to film o powstawaniu pierwszej z części to rola De Niro w scenariuszu ograniczy się pewnie jedynie do symbolicznych kilku sekund w scenie zdjęć próbnych ;)

Ogólnie czuję niewielki hype, choć Levinson to na razie najmniej ciekawe nazwisko zaangażowane w ten projekt. Wolałbym by brał się za to jakiś świeży twórca z bardziej wyrazistym stylem, jak ktoś kto ostatni swój ciekawy film zrealizował w niepamiętnych czasach. Casting Isaaca i Gyllenhaala bardzo spoko. Moje życzenia to Pattinson jako Pacino i Stone jako Diane Keaton, ale i tak najbardziej wyczekuję newsa o castingu do roli Brando.

Trochę tych projektów o Hollywood się w najbliższych czasach zbierze - "Mank", "Babylon", serial Sorrentino, film Afflecka o kręceniu "Chinatown" i właśnie ten projekt. Te pierwsze dwa chyba i tak mnie najbardziej rajcują z tego wszystkiego.
https://www.facebook.com/MialoBycSwiatlaKameraAkcjaAleNazwaBylaJuzUzywana/
- "Światła, kamera, akcja", czyli mój blog na FB, na którym dzielę się swoją milością do kina. Zapraszam do polubienia! ;)

Odpowiedz
#3
Faktycznie z tym De Niro to troche odleciałem :P mam go w głowie tak mocno powiązanego z trylogią, ze zapominam o tym, ze był w tylko jednym filmie

Odpowiedz
#4
Historia na pewno ma potencjał. Tylko jeżeli mam być szczery to zamiast tego filmu, to ja wolałbym słyszeć więcej takich historii opowiadanych przez samego Coppolę, który po prostu genialnie opowiada. I po tym też widać wielkiego reżysera, który po prostu potrafi opowiedzieć historię:

/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Red Sparrow (2018) reż. Francis Lawrence Snappik 28 3,956 21-10-2018, 18:51
Ostatni post: Snappik



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości