Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Amazing Atheist opowiadający dlaczego tak naprawdę to Rita była postacią negatywną, a Phil był w porządku.
Takie z przymrużeniem oka, ale ma trochę racji i świetnie się tego słucha (w razie czego reklama trwa od 0:43 do 2:19 - do pominięcia).
05-04-2020, 22:01
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,869
Liczba wątków: 15
W ogóle nie ma racji i opiera swoje argumenty na założeniu że Rita wie co się dzieje. Z perspektywy widza może tak się wydawać. Z perspektywy osoby dla której to jest po prostu zwyczajny dzień i kolega z pracy, który był dziwakiem zachowuje się jak dziwak nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
06-04-2020, 09:56
Captain Skullet
Liczba postów: 20,256
Liczba wątków: 128
Morał z Dnia Świstaka jest taki, że każdej mozna powiedzieć, że się ją kocha i zaciągnąć do łóżka w jeden dzień, tylko na jednych trzeba zrobić naprawdę duże wrażenie (Rita), a z innymi w ogóle nie ma problemu (Nancy) :)
Cytat:W ogóle nie ma racji i opiera swoje argumenty na założeniu że Rita wie co się dzieje.
W którym miejscu?
06-04-2020, 10:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-04-2020, 10:36 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Jego argumenty nie były w ogóle związane "z tym co się dzieje" tzn tą pętla czasową.
Powiedział że:
- Rita pyta Phila za co proponuje toast, a gdy ten proponuje za Świstaka, którego ważność tak zachwalała, ona z zawodem oświadcza że zawsze pije za pokój na świecie. Pretensjonalne + po co w takim razie pytała?
- gdy Phil wpierdziela słodycze ta rzuca mu wierszem równajacym go z błotem, wcale nie takim żartobliwym tonem.
- gdy Phil mówi ze zrozpaczonym głosem że to dla niego już koniec, ona nawet nie pyta o co chodzi, tylko go olewa.
- trzaskanie Phila z plaskacza za byle co
Podoba mi się teoria, że Phil gonił za babką udająca wzór cnót, a tak naprawdę będąca zwykłą jędzą (takie są najgorsze). A sam nie był złym gościem, bo to całe miasteczko ze swoim świstakiem to faktycznie zadupie i nie każdy musi być fanem "małomiasteczkowych tradycji". Nawet wobec takiego Neda napastującego go swoją ofertą miał więcej cierpliwości niż przeciętny człowiek.
Przy czym Amazing Atheist mimo tego sam film uwielbia, za humor, dialogi, sam
koncept i jedną z najlepszych ról Billa Murraya.
06-04-2020, 12:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-04-2020, 12:41 przez Capt. Nascimento.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,685
Liczba wątków: 0
No ale my z Philem sympatyzujemy, bo śledzimy jego losy kiedy przez te wszystkie dni kiedy walczy z sobą i sytuacją w której został uwięziony, mamy czas go polubić. Rita zna go już długo jako egotystycznego dupka (cały wstęp do filmu tak go przedstawia i raczej nie mamy powodów sądzić że autorzy robią nas w jajo), a dla niej to cały czas jeden dzień.
Nie wygarnia mu tym wierszem przy obiedzie za sam fakt niewinnego obżerania, tylko dlatego że dopełnia obraz Phila na który już wcześniej widać zarobił. Jak do niej przychodzi mówić, że to już koniec to też przecież nie wie że ma za sobą te wszystkie przejścia, ot kolega dupek przyszedł pomarudzić o sobie (znowu!!!).
Toast zawsze był trochę dziwny, ale ja to odbierałem jako meta-żart z postaci.
06-04-2020, 13:19
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,869
Liczba wątków: 15
No o tym mówie, dla Rity to po prostu kolejny dzień pracy, dla Phila to tysięczny raz kiedy się budzi i ma dosyć.
Cytat:W którym miejscu?
Przez cały czas Amazin Atheist ocenia ją z założenia że ona też ewoluuje jako postać, ale tak nie jest. Dla niej to po prostu kolejny dzień życia - żyje bez świadomości pętli i bez świadomości historii Phila. Dla niej to po prostu antypatyczny kolega z pracy, który nagle dziwnie się zachowuje, który nie chciał tu być i który być może wyżywa się na niej w taki dziwny sposób.
06-04-2020, 15:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-04-2020, 15:43 przez Corn.)
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,180
Liczba wątków: 5
(06-04-2020, 12:40)Capt. Nascimento napisał(a): - Rita pyta Phila za co proponuje toast, a gdy ten proponuje za Świstaka, którego ważność tak zachwalała, ona z zawodem oświadcza że zawsze pije za pokój na świecie. Pretensjonalne + po co w takim razie pytała?
No po prostu była ciekawa co on odpowie, a potem sama powiedziała za co zawsze wypija. Gdzie tu tajemnica?
Cała teoria naciągana na maksa.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
06-04-2020, 15:58
Stały bywalec
Liczba postów: 1,490
Liczba wątków: 0
Jeszcze tego nie ogladalem, ale przeciez juz na dzien dobry Corn ma tutaj racje. Poza Philem nikt w tym filmie nie ma prawa ewoluowac poza rama tego jednego dnia i mozliwymi kontaktami z Phillem w tejze, a po kazdej nocy wszyscy maja przeciez "reset". Ktos ma chyba za duzo wolnego czasu z powodu Koronki, no ale zaraz zobacze co on tam wysmazyl.
06-04-2020, 16:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-04-2020, 16:37 przez Wyatt Earp.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,256
Liczba wątków: 128
Cytat:rzez cały czas Amazin Atheist ocenia ją z założenia że ona też ewoluuje jako postać
Nie zauważyłem, ale może to dlatego że słuchałem go robiąc jednocześnie kilka innych rzeczy.
06-04-2020, 16:51
Stały bywalec
Liczba postów: 1,490
Liczba wątków: 0
To fakt, wprost tego nie mowi.
Ogolnie koles mocno przestrzelil z tym rantem. Gdyby mial szczerze oceniac Philla tylko z punktu widzenia tego pierwszego dnia (bledne zrozumienie przez AA dlaczego Phil jest mily dla Neda - narcyzm z poteznym ego), czyli tak jak reszte bohaterow to nie ma opcji, ze moglby nazwac Rite trashem w porownaniu do tego pierwszego. Phill byl dupkiem, a wiec lasia traktowala go jak dupka, a momenty, gdzie Phill od niej obrywa werbalnie i fizycznie sa albo wypadkowa jego wczesniejszych zachowan (jak scena przy sniadaniu), albo wlasnej napastliwosci. Motyw z toastem zawsze mi tez odstawal, ale to po prostu wynikalo z potrzeby scenariusza i decyzji rezysera - duzo lepiej by to wygladalo, gdyby to Phill chcial pierwszy zablysnac tym toastem, a ona wtedy wyjechala z tym pokojem na Swiecie. Poza tym, cale to nagranie nie ma wiekszego sensu.
06-04-2020, 17:11
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-04-2020, 17:12 przez Wyatt Earp.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,256
Liczba wątków: 128
14-03-2024, 15:50
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-03-2024, 15:52 przez Gieferg.)
|