Gry
I ja muszę przyznać, że bardzo dobrze mi się w RDR gra. Świetny klimat, piękna grafika, kilka ciekawych postaci i całkiem niezłe dialogi. Co prawda aż w oczy kuje, że mechanika jest wzięta żywcem z GTA, ale po pewnym czasie przestaje mieć to znaczenie i zostaje tylko przyjemność z jazdy konno, łapania przestępców na lasso, polowania na zwierzaki... Gra się wyjątkowo dobrze, a staranność wykonania robi potężne wrażenie.

Choć i tak moją wyobraźnią zawładnęła ostatnio inna, starsza gra, ale o tym napiszę za pewien czas jakąś dłuższą wypowiedź.

Odpowiedz
Karol napisał(a):po pewnym czasie przestaje mieć to znaczenie i zostaje tylko przyjemność z jazdy konno

W ogóle, koń koniowi nierówny. Zdziwiłem się mocno, kiedy po moim pierwszym ujeżdżaniu (heh!) a później schwytaniu narowistego ogiera, panienka Bonnie podarowała mi go w prezencie. Ten to dopiero śmiga! O tego, to dbam! Wcześniej nieopatrznie zdarzyło mi się spaść w klifu i zabić konia, albo oberwał biedaczysko od złoczyńców kulkę, a tego to zabić nie dam. :) Inna sprawa... wiem, że to spore ułatwienie, ale trochę urąga pewnemu realizmowi tej gierki: gwizdanie na konia. Rozumiem, kiedy zostawiłem go 100 metrów dalej, ale wsiadam do dyliżansu, jadę do innego miasta, konia zostawiam, a kiedy dojeżdżam - gwizd! i konik 10 sekund później stoi przy mnie...

Karol napisał(a):Choć i tak moją wyobraźnią zawładnęła ostatnio inna, starsza gra, ale o tym napiszę za pewien czas jakąś dłuższą wypowiedź.

Uchyl chociaż rąbka tajemnicy :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
W ogóle sprawa z końmi jest dziwna: ktoś woła - na środku pustkowia - o pomoc. Podjeżdżam, facet zrzuca mnie z konia (i to rzuca mnie z pięć metrów dalej - prześmieszny bug :D), wskakuje na niego i odjeżdża. Minutę później gwiżdżę a tu cud - koń wrócił! Inna sprawa, że koń, o którym mówisz (ten od Bonnie) też towarzyszył mi przez spory kawał gry, ale później mi go zastrzelili, jak wlazł w sam środek akcji. A tyle się mówi, że konie to takie mądre stworzenia... :D.

BezcelowyAlbatros napisał(a):Uchyl chociaż rąbka tajemnicy :)

Powiem tak: "Incepcja" w reżyserii Tima Burtona dla Cartoon Network (jak robili jeszcze dobre kreskówki) :).

Odpowiedz
Karol napisał(a):Podjeżdżam, facet zrzuca mnie z konia (i to rzuca mnie z pięć metrów dalej - prześmieszny bug :D ), wskakuje na niego i odjeżdża.

Tak się zastanawiałem, czy ktoś miał przypadek uczciwego podróżnego. To znaczy, czy ci kolesie w głuszy, którzy proszą o podwózkę to ZAWSZE złodzieje? Na 4 takie przypadki, czterech typów okazało się koniokradami (jeden zarobił kulkę w plecy). Jeśli tak, to trochę schematyczne, bo ja już teraz przed nimi od razu uciekam, albo ładuję kulkę między oczy :)

EDIT:

Dopiero, co grę zacząłem, a już CHCĘ to:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Scb5ydqkkLo[/youtube]
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Cytat:Powiem tak: "Incepcja" w reżyserii Tima Burtona dla Cartoon Network

Psychonauts?
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
Jackpot! :D

Piszę właśnie spory artykuł na temat tej rewelacyjnej gry, jak uda mi się gdzieś zamieścić, to podeślę linka.

Tymczasem recenzja od mojego ulubionego gracza-recenzenta: klik

Tak w ogóle to całą stronę bardzo polecam, jednak Zero Punctuation szczególnie.

Odpowiedz
BezcelowyAlbatros napisał(a):Dopiero, co grę zacząłem, a już CHCĘ to:
Niespodziewany jak na Rockstar zabieg fabularny, ale jakże klawy! Jeśli o horrorach mają takie samo pojęcie jak o sensacji, wyjdzie niemała atrakcja.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Kilka minut z Duke Nukem Forever

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=0-97N6jNKb4[/youtube]

Końcówka przefantastyczna :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Ta gra dalej powstaje? Ile to już lat, 14? ;)

Cosik mi się zdaje, że produkcja tego tytułu to jakaś pralnia brudnych pieniędzy, a oni tak tylko zmieniają engine dla niepoznaki co parę lat. Ale pewnie mi się tylko zdaje ;)

Odpowiedz
Przejęło ją inne studio i tym razem naprawdę się ukaże.

Odpowiedz
Napisałem, że odpuliłem Duke'a, ale tak naprawdę to bym sobie w niego teraz zagrał. Symulacja szczania wyszła całkiem przyzwoicie.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
Forza Motorsport 2 - w sumie wyścigów nie lubię, ale zagrałem chwilę w markecie w "trójkę" i się fajnie prowadziło, że akurat dwójka była za grosze - skusiłem się i... Fajnie się prowadzi.:) Naprawdę przyjemnie można z tą grą spędzić czas, a system levelowania (który pozwala dokupywać lepsze części czy nowe wozy) upodabnia ją do erpega. Dzięki niemu jest ten efekt "jeszcze jednego wyścigu" - jeszcze szybko dobiję do kolejnego levelu i zobaczę, jak jeździ się nowym porschem. Można na tym stracić całe godziny, tym bardziej że - jak mówiłem - model jazdy jest, jak dla mnie, idealny. Świetne wyważenie między zabawą a symulacją. Z innych zalet: pasująca muzyka, świetnie wymodelowane samochody (mocno fotorealistyczne).

Wady:
- monotonne, puste otoczenie tras (największa wada, brakuje tu ładnych pejzaży)
- brak różnych warunków pogodowych (chyba że jeszcze do tego nie doszedłem, ale wątpię)
- brak rajdów
- za mało wzniesień i zjazdów

Uczucie prędkości bardzo dobre (ale odczuwalne dopiero po podrasowaniu wozu), kupa różnorodnych wyścigów, ogólnie - jest co robić. Skoro gra podoba się takiemu wyścigowemu laikowi jak ja, to chyba jest dobra.:)

9/10

[Obrazek: 344169062.jpg]
[Obrazek: 344158609.jpg]
[Obrazek: imgForza%20Motorsport%2021.jpg]

Odpowiedz
Spocik TFU 2:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=YA_13_QD8KE&feature=player_embedded[/youtube]

Tak sobie wyobrażam animowane Star Warsy. Taki poziom epy, taki klimat, tyle ofiar, taki Vader :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Demko TFU 2 bardzo dobre. Cały czas coś się dzieje. Starkiller (a raczej jego klon) pokazuje potęgę roznosząc całe tabuny szturmowców, czy miażdżąc T-fightery jak puszki po piwie. No i walka dwoma mieczami świetlnymi jest po geekowsku badass. Pomimo, że z jedynką nie miałem do czynienia, to chyba sięgnę po dwójkę, bo wersja demonstracyjna bardzo mnie nakręciła.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
Aliens vs Predator

Klawa gierka. Powrót do tego jedynego w swoim rodzaju FPS'a był, pomimo obaw, bardzo udany. Tradycyjnie już dla serii kampania marine'a jest totalnie badass. Poza pomniejszymi kapitalnymi akcjami, jak myk z dyskoteką, walki z Predatorem i Pretorianem (w przypadku tej drugiej łapał mnie konkretny wkurw na Hardzie), czy fragment z Tequillą, zaskoczył ogarniający mnie strach w początkowych fazach kampanii. Ostatni boss to pomyłka, ale zakończenie walki dowalone do pieca.
Predator to zupełnie inna para kaloszy w porównaniu do poprzednich odsłon. Zadziwiające, że pomysł zrobienia z niego w połowie klasy do walki w zwarciu zadziałał. Trochę zdziwił mnie ostatni boss, który raz pojawia się w trakcie kampanii, by potem wyskoczyć z dupy na samym końcu. Sama walka ujdzie.
Alien trzyma poziom, przynajmniej pod względem kampanii, bo sterowanie nim było aż za często frustrujące. Finałowa walka chyba najkonkretniejsza ze wszystkich ras.
Na koniec dodam jeszcze, że tryb multi jest palce lizać. Infestation, to konkretny wypas. Grupa marines broni się przed Alienem, którego każdy frag zwiększa liczebność obcych. Zabawy w cholerę (podobny tryb w Halo takiej frajdy mi nie sprawił). No i wojny ras też są w pytkę. Dostałem w tym trybie Predatora i grało się po prostu fantastico. W ogóle Predator i Alien w multi znacznie zyskują. Jedyny minus multi w AvP, to długi czas oczekiwania na następną rozgrywkę. Poza tym jest doskonale.

8/10
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
Nareszcie ktoś z rozsądną opinią.;)

Odpowiedz
Fallout: New Vegas - absolutnie rozpiździający, robiący darmowego blowjoba, kradnący czas Fallout w 3D, taki jaki akceptuję.

Wyobraźcie sobie wszystkie wady Fallouta 3 i dorzućcie do tego wybitny, przebogaty content. New Vegas to gra znacznie większa, lepsza klimatycznie (lepsza = masakrująca genitalia), fabularnie celująca w perfekcję. Gra się po prostu niesamowicie, Obsidian stworzył diament (a nie zawsze tak bywało), ale z drobnymi ryskami. Czasem coś się wywali, postać się zablokuje lub wklei w podłogę. Grafika też nie jest jakoś wypasiasta, ale z drugiej strony umożliwia wepchnięcie miliarda detali. Lokacje są mega, postaci tak samo, przygoda równie czadowa. W jednym queście musiałem dla jednego burdelu znaleźć 3 nowych pracowników: poetę, ghula-kowboja i seksobota. To w zasadzie mówi wszystko :) Cholera, polecam, kocham tę grę, mimo, że ma tonę bugów.

9,99/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Quake Wars: Enemy Territory - jako że uważam, że Quake 4 to najlepszy kawałek hardkorowego s-f, jaki został przekuty na kod i udostępniony na Xboxa 360, wziąłem się za Quake Wars. W singlu.:) Głównie dla klimatu - grałem w demko na PC i mi się podobało, a chciałem jeszcze ponaparzać do Stroggów. Za 30-parę złociszy można. I cóż...

Gra jest ładna. Ładniejsza niż na PC. No, może jednak brzydsza - ale ładniejsza. Może to skomplikowane, ale chodzi właśnie o to, że jest bardziej ponuro, mrocznie, realistycznie. Ktoś na jakimś forum słusznie napisał, że ta gra wygląda "jakby zaraz miał zacząć padać deszcz". Połączmy to ze świetnym designem postaci i pojazdów, a także bardzo przyjemnym dla oka krajobrazem, i wyjdzie niezwykle klimatyczna grafika, choć prosta i niezbyt urozmaicona. Nie szkodzi - hardkorowe s-f właśnie prostotą stoi.

Zasady są fajne i strzela się przyjemnie, aczkolwiek boty z jednej strony (znaczy u wroga) są trudne do pokonania, a z drugiej (znaczy po swojej stronie) są zbyt nieskoordynowane. Cóż - da się przeżyć. Co mnie niesamowicie wkurza, to to że nie ma obecnych w wersjach PC i PS3 tekstowych briefiengów przed misją. Nie czaję tego - ktoś był zbyt leniwy żeby przepisać te parę tysięcy znaków? Trudniej się wklimacić, skoro nie wiadomo jaka jest stawka gry. Jedyny "briefieng" to trzy obrazki z głównymi celami zadań i graficznym przedstawieniem założeń misji (eskortuj, zniszcz itp.).

Jest i kolejny objaw lenistwa - nie ma widoku z kokpitu pojazdow. W innych wersjach jest. I jest nieziemsko klimatyczny. Po prostu nie rozumiem tej decyzji. Nie chciało im się? Stwierdzili, że walić to? Dałbym za takie zagranie solidnego strzała w pysk.

No cóż - pomimo wad gra ocieka klimatem. Są cztery bardzo uproszczone kampanie singlowe, jakieśtam multi (w które pewnie i tak już nikt nie gra), i sporo dobrej zabawy (choć mogła być lepsza) za przyzwoitą cenę. Mnie się podoba. Fajny wyskok do ulubionego uniwersum i szansa na obejrzenie go z innej strony. 8/10

[Obrazek: quake_wars_xbox_360_aj.jpg]

I kolejny raz port xboxowy jest lepszy od plejowego, w którym brakuje filtrów graficznych, części cieni, a niektóre tekstury potrafią się dziwnie rozpikselizować:

[Obrazek: etqw_area222large.jpg]

Odpowiedz
Cytat:Fallout: New Vegas - absolutnie rozpiździający, robiący darmowego blowjoba, kradnący czas Fallout w 3D, taki jaki akceptuję.
Jeszcze nie skończyłem grać, ale podpisuję się pod powyższym.

Trochę ironiczne jest, że New Vegas - będąc techniczną kalką trójki - przewyższa ją we wszystkim innym. Dialogach, klimacie, questach, i całej masie większych i mniejszych szczegółów - dawno nic mnie tak nie wciągnęło.

Odpowiedz
Fable 3

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=lpR2Uy2VLMc[/youtube]

Szczerze nie pamiętam, kiedy ostatni raz grałem w po brzegi przepełnionego genialnym humorem cRPG i do tego z cholernie ciekawymi zadaniami pobocznymi (których z tego powodu nie ma jakoś szczególnie dużo). Akcje w stylu organizowania duchom podlanej gorzałą imprezy, bo mama im dawniej nie pozwalała, czy konieczność odegrania przez postać scen teatralnych, by wydostać się z rzeczywistości stworzonej przez pisarza, to tylko szczyt góry lodowej. Rozbroił mnie quest, w którym gracz uczestniczy w charakterze pionka w "papierowej" rozgrywce RPG (postać zostaje zmniejszona, by zmieściła się na makiecie), zorganizowanej przez trójkę geeków, gdzie, z powodu ciągłych nieporozumień trzech MG w kwestii przebiegu przygody, zdarzy nam się walczyć z piekielnymi kurczakami zagłady, tudzież zdobyć wykutego w ogniach piekielnych kondoma (nie ściemniam). Banan nie schodzi z twarzy przez cały czas trwania rozgrywki. Dialogi to absolutnie najwyższa półka nie tylko z powodu tego co się mówi, ale jak się mówi. Aktorzy spisali się na 6 z plusem i jest to chyba, obok ME 1 i 2, cRPG z najlepszym voice-actingiem na rynku. Poza genialnymi questami możemy popracować jako bard, kupować nieruchomości, rozkręcać biznesy, założyć rodzinę (albo więcej)... Na pewno o czymś zapomniałem. Tak czy inaczej gra, która starcza na trochę dłużej, zwłaszcza jeśli chcemy poznać przygodę od strony dobra i zła. Gorąco polecam każdemu, kto ma X360.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości