25-01-2011, 23:49
|
Gry
|
|
Ja chyba w końcu się zbiorę i kolejny raz skończę M2033 na tych hardcorowych trybach z DLC (one shot kill, działający w obydwie strony :P ). Doszedłem w sumie do Outpost właśnie, ale na tym poziomie trudności jest tam dość hardcorowo, a w dodatku filtrów brak.
A tak w ogóle to mam taką ofertę:
Wymienię oryginalnego Dragon Age: Origins na X360 na innego rpga. Stan: jak nowy. Ktoś zainteresowany? 26-01-2011, 10:53
Metro skonczone. Dobrze, ze jednak dalem grze szanse:) Kawal dobrego szpila. Z bledami, bugami, ale i ze świetnym, rzadko spotykanym klimatem. Podobalo mi sie na 7/10. Gdyby to dopracowali to bylby hicior. Ksiazke ktos czytal?
ps. tez sie zaciąłem w Outpost:) 26-01-2011, 17:49
i warto sie za nia zabrac po przejściu gry? to to samo czy moze inna historia itp?
26-01-2011, 18:52
Gra generalnie ślizga się jedynie po głównym wątku książki (czyli jakichś 30% treści), w dodatku miejscami go upraszczając i zmieniając (to samo tyczy zakończenia). Możesz więc śmiało czytać - książka jest niesamowicie klimatyczna, genialnie opisuje wszystkie zasady rządzące światem metra i jeszcze lepiej niż gra obrazuje całe to post-apokaliptyczne życie.
26-01-2011, 19:36
Krótka recenzja ksiązki "Metro 2033", którą popełniłem jakiś czas temu na nieistniejącym już forum:
Cytat:Lubię opowieści, których akcja osadzona jest w post-apokaliptycznych klimatach, czy to w literaturze, czy na ekranie. Do tej pory powstało, w sumie, niewiele takich pozycji godnych uwagi, i tak na szybko, gdybym miał wymienić jakąś książkę, powiedziałbym: "Bastion". Wiem, że pewnie powstała tego masa, a ja w swojej ignorancji, po prostu ich (jeszcze) nie poznałem, więc nie wieszajcie na mnie wszystkich psów, za to, że jestem taki niedoinformowany ;--)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 27-01-2011, 01:33
Moim zdaniem to właśnie narracja jest główną zaletą Metra, ale widać to już od gustu zależy - ja po prostu lubię takie budowanie klimatu i powolne odkrywanie kolejnych zasad rządzących światem przedstawionym. Niemniej jak najbardziej rozumiem, że wielu taki sposób prowadzenia akcji może znudzić ;-)
Poza tym - kto powiedział, że to miała być kontrowersyjna i filozoficzna powieść? :P 27-01-2011, 12:17
Oj, wiele osób... Nie chce mi się szukać, ale we większości recenzji wątek filozoficzny i wskazywanie na to, że "Metro 2033" jest "jakąś tam czegoś" parabolą są mocno akcentowane.
Powiem tak: jako scenariusz gry ta książka sprawdza się idealnie, bo mamy questa i różne "przeszkadzajki" po drodze, klimatyczne lokacje, itp.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 27-01-2011, 13:20
Gra ma bawić, nie musi być wcale jakąś tam parabolą.:) Poza tym Metro 2033 to JEDYNY spójnie wykreowany w grach świat post-apo.
27-01-2011, 13:47 Cytat:Oj, wiele osób... Nie chce mi się szukać, ale we większości recenzji wątek filozoficzny i wskazywanie na to, że "Metro 2033" jest "jakąś tam czegoś" parabolą są mocno akcentowane. Dlatego nie czytam recenzji :D Metro zacząłem czytać będąc w pełnej nieświadomości, więc może dlatego brak jakichś głębszych przesłań wcale mnie nie rozczarował, ani nie zmartwił. 27-01-2011, 16:18
Ja też czytam książki przed przeczytaniem recenzji, z którymi zapoznaje się dopiero po lekturze. Dlatego tym bardziej byłem zdziwiony, ze ktoś znalazł w tej książce jakieś głębsze przesłanie, jakąś filozofię. Dla mnie to słabe, nudne i sztampowe czytadło.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 27-01-2011, 22:28
No niemniej - nadal uważam, że jeśli Cyferowi spodobał się klimat i historia w grze, to tym bardziej powinien sięgnąć po książkę. Zresztą zawsze może obadać pierwsze rozdziały/całość w Empiku chociażby ;-)
27-01-2011, 22:36
Dead Space - fajny klimat, ociekający Cosiem i Alienem, dobra grafika (na PC chodzi szybko na starszym sprzęcie), świetny dźwięk. Ale: powtarzalność zagrywek (cel = przygotuj się na siekę), monotonia, fabuła (naprawdę mogli sobie darować ten Znak), główny bohater, zbyt mało bossów, brak systemu osłon, kilka głupich pomysłów (magazyny, w których kupuje się broń - wtf).
7,5/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
28-01-2011, 14:21 Snappik napisał(a):brak systemu osłon To akurat mi się podobało. System osłon w grze, w której i tak jest ciasno, a potwory mogą wyleźć ze ściany, to nie jest najlepszy pomysł. Snappik napisał(a):powtarzalność zagrywek (cel = przygotuj się na siekę), monotonia Yessss! Nareszcie ktoś to zauważył!:) Nie masz pojęcia ile batów zebrałem na forach krytykując za to tę grę. Snappik napisał(a):główny bohater Oj tam, na Freemana nie narzekasz, a to jest praktycznie to samo. Snappik napisał(a):(magazyny, w których kupuje się broń - wtf) Biorąc pod uwagę, że większość tych broni to narzędzia - ujdzie. Pochwalam pomysł zintegrowania absolutnie wszystkiego z rozgrywką. Ale wkurza mnie fakt, że te "narzędzia" są tak niepraktyczne, że po prostu nie wierzę w ich istnienie. To już wolałbym jasno powiedziane: tak, to są bronie. Bo jakoś nie widzę zastosowania w 3/4 głupot, którymi się w DS strzela. Na DS2 przez jakiś czas byłem nawet napalony - po przeczytaniu recki w PSXE - ale jak tylko obejrzałem recenzję na Gametrailers, od razu przeszedł mi zapał. Więcej tego samego - dużo nagle wyskakujących potwórów, za dużo strzelania, zero prawdziwego budowania napięcia. Za pierwszym zagraniem DS miał u mnie 9/10, ale po tym, jak wróciłem do tej gry, wylazły wszystkie jej wady. Teraz to dla mnie z 5/10, góra sześć. 28-01-2011, 14:55 Cytat:Za pierwszym zagraniem DS miał u mnie 9/10, ale po tym, jak wróciłem do tej gry, wylazły wszystkie jej wady. Teraz to dla mnie z 5/10, góra sześć.Miałem identycznie z jedynką na PC i dwójką na Xboxie. Pierwsze parę godzin grania jest kapitalne, potem jest nudno i nużąco. 28-01-2011, 14:59
Milczący bohater DS w porównaniu do Freemana do wielki babol, bo w fabułę wpleciono dramaturgię związaną z narzeczoną.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
28-01-2011, 15:22
Duke Nukem Forever w maju
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=F-xdXcPu0uc&feature=player_embedded[/youtube]
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 31-01-2011, 00:40 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |








