Gry


#gimbynieznajo

Polecam oglądać materiały Dark Archona. :)
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
http://www.galu.info/artykuly-5-maciej-miasik-wywiad.html

Kawał historii polskich gier komputerowych - wywiad z Maciejem Miąsikiem.


Odpowiedz
Czo ten Alpha Protocol?

Dawno nie miałem takiego problemu z oceną gry - niebywale angażujące i nieprzewidywalne RPG, którego naczelną zaletą jest mnogość wyborów i wypadkowych, a niedoskonałością niechlujny design. Precyzja, z jaką twórcy utkali warstwę fabularną, rozstawili pionki i bawią się nimi jest godna podziwu, AP powinien stanowić probierz interaktywnej zabawy z wyborami i ich konsekwencjami. Dwukrotnie rozegrałem dzisiaj finał, i już na poziomie zmiany decyzji wewnątrz ostatniej misji sporo się zmieniło; nie chcę nawet myśleć, ile różnych kombinacji i "stanów świata" można w sumie ogarnąć. Emocjonująca, intensywna narracja oferująca ok 20h rozrywki i różnorodnych misji tym bardziej zobowiązują do wysokiej oceny. Szkoda jednak, że tu i ówdzie widać dziury budżetowe, a masa drobnych usterek niezwykle irytuje. Cóż, kolejna bardzo solidna wizytówka Obsidianu, w pewien sposób definiująca profil tego studia.

PS. Solidny voice acting!

8--/10

Odpowiedz
Wolf Among Us - odcinek 3

powiem tak: ja juz nie traktuje tego jako grę. Dla mnie to po prostu serial, który ogladam. Ale to spoko, bo półtora godzinny odcinek serialu bardzo na poziomie. Nie ma tu dużo grania, ale ostatnia scena, kiedy kierujemy Bigbym przyniosła mi dużo satysfakcji.

Nie ma duzo do pisania: atmosfera się zagęszcza, historia robi się coraz ciekawsza, a klimat niezmiennie mnie kupuje kompletnie.

Odpowiedz
Też tak traktuję tą gierkę, właściwie każde dzieło od Telltale ogląda się jak porządny serial:). Jestem jedynie ciekaw, czy w grze okaże się, że
..................................
Darkness II - zajebista gierka, Military chyba ją tu kiedyś chwalił. W każdym razie historia, klimat, humor i brutalność (pod tym względem to praktycznie Mortal Kombat w wersji FPS:D) są cymes, a grafika jest prześliczna. Podobno jedynka jest lepsza, muszę ją dorwać w najbliższym czasie. Przygody Jackiego Estacado to dla mnie zasłużona dyszka za pokazanie, że da się wprawnie połączyć filmowość z wyśmienitym gameplayem (wściekłe pięści węża nie biorą tu jeńców:D). Jak komuś nie przypasował nowy Bioshock, może spokojnie dać szansę temu tytułowi.

Na zachętę dobry zwiastun:


EDIT: Można ją chyba dzisiaj dorwać z przeceną -75% na Steamie, ja zgarnąłem moją z muve.pl za 7,58 zł.
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
Aliens: Colonial Marines - Stasis Interrupted - kupiłem w życiu dwa dodatki do gier. Oba do gier uważanych za cienkie, a moim zdaniem bardzo grywalnych. Pierwsza to DNF, druga to ACM. Który - po 4gb patchu i paru modach - na PC wygląda obecnie tak:



Boli moja konsolowa dupa.

W każdym razie - dodatek. Krótko mówiąc: FUCKING AWESOME. Ma jedne z najlepszych misji w całej grze, choć nie zaczyna się dobrze. Pierwszy rozdział stawia na skradanie i jest mocno skryptowany, wobec czego na zróżnicowany gameplay nie ma co liczyć - ale jest klimat. Rozdział drugi to kaszana; powielane metodą kopiuj-wklej puste korytarze przesadnie wielkiego Sulaco i miliony wrogów.

Ale rozdziały 3 i 4 to po prostu potęga - genialne levele, w które włożono duszę. Pięknie zaprojektowane, niesamowicie klimatyczne, z fragmentami w których serce włazi do gardła. Intensywna rzecz i całkiem długa (przynajmniej na hardzie - bo dodatek jest TRUDNY). No i korzystanie z detektora ruchu nabiera sensu w ciemnych pomieszczeniach.

Fabularnie jest OK, choć żadna rewelacja. Wyjaśnienie, skąd wziął się Hicks i dlaczego Sulaco znów jest nad LV-426, jest... akceptowalne, choć akurat tej pierwszej kwestii poświęcono beznadziejny pod każdym względem level 2. Ale o tym można zapomnieć dzięki świetnemu gameplayowi, który w drugiej połowie dodatku wciąga i nie puszcza.

8/10 dla dodatku, 9/10 dla całości (a niech tam - z sentymentu 10/10) - zwłaszcza teraz, po patchach. To naprawdę dobra gra.

Plus widoczek z SI (choć tylko z cutscenki):
[Obrazek: abiw.jpg]

Odpowiedz
Tomb Raider 2 - zaskakująco dobrze starzejąca się gra: spokojna, relaksująca, polegająca na eksploracji, choć bezlitosna jeśli chodzi o źle wymierzone skoki czy strzelaniny. Podoba mi się zwłaszcza sterowanie: niektórzy powiedzieliby, że toporne, ale wręcz przeciwne - bardzo dokładne, ale wymagające cierpliwości i spokojnego podejścia a nie biegania przed siebie z pianą na ustach.

Fajnie, że np. skok to jedno, a złapanie krawędzi to drugie - trzeba nacisnąć odpowiadający za to przycisk, bo postać nie przylepia się automatycznie do krawędzi jak we współczesnych grach. Daje to większe poczucie, hm, grania - nie jest się prowadzonym za rękę, ma się pełną kontrolę nad postacią, a akcje które wyglądają jakby wymagały skilla... cóż - wymagają skilla.

Do tego zadziwiająco dobra animacja Lary, fajna muzyka i dźwięki (choć niewiele tego tutaj) i jak na owe lata świetny voice acting, który broni się nawet dziś.

[Obrazek: tr2bartoli016.jpg]

Odpowiedz
Military, jeśli podoba Ci się TR2, to polecam zaliczyć zarówno TR3, jaki TR4. Przy czym mała uwaga - TR3 jest kurewsko wymagający, szczególnie w wersji na PSX. TR4 zaś ma najlepszy scenariusz i reżyserię (takie prawie że Uncharted), ale jednocześnie cała akcja toczy się w Egipcie, co nieco odbija się na różnorodności lokacji.

Wszystkie klasyczne TRy mają identyczne sterowanie, więc nie trzeba na nowo ogarniać wszystkiego.
Eee, widmo?

Odpowiedz
widmo
Czwórkę bardzo chętnie bym obadał, ale nie było na aukcjach.:) W trójkę grałem - za dużo fantastycznego dziadostwa jak na mój gust. Jedynka świetna, ale nie mam - tylko Anniversary. Ogólnie na czwórkę jestem bardzo najarany (wieki temu męczyłem demo długimi godzinami), ale gdzie to kupić za rozsądne pieniądze?:)

Odpowiedz
Ceny zaczynają się od 10 zł, tylko koszty przesyłki są z kosmosu. :d

Na PS Store można kupić czwórkę za 6$ (z abonamentem PS+ pewnie taniej). Poza tym miałem kiedyś stare Tomb Raidery na PC w wersjach z gazet, mogę poszukać, jak jesteś zainteresowany.
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
(21-04-2014, 13:19)military napisał(a): Ogólnie na czwórkę jestem bardzo najarany (wieki temu męczyłem demo długimi godzinami), ale gdzie to kupić za rozsądne pieniądze?:)

Jakieś dwa lata temu kupiłem "Tomb Raider - Ultimate Edition" za nieco ponad 10 zł i są tam wszystkie części, nie licząc reboota. Ale to jest na PC, jeżeli chodzi o PSX to faktycznie pozostaje Allegro lub PSS.

Odpowiedz
(21-04-2014, 13:19)military napisał(a): Czwórkę bardzo chętnie bym obadał, ale nie było na aukcjach.:) W trójkę grałem - za dużo fantastycznego dziadostwa jak na mój gust. Jedynka świetna, ale nie mam - tylko Anniversary. Ogólnie na czwórkę jestem bardzo najarany (wieki temu męczyłem demo długimi godzinami), ale gdzie to kupić za rozsądne pieniądze?:)
A nie lepiej zainwestować w to?:
http://allegro.pl/tomb-raider-ultimate-edition-kompletne-9-czesci-i4146143140.html

Wszystkie części + dodatki, przystosowane do hulania na nowych systemach.

Chyba że celujesz w wersje na konsolowe do odpalenia na PS3 - w takim razie właśnie ominęła Cię promocja na wszystkie klasyki (5zł sztuka). TR4 kosztuje obecnie 23zł.


(21-04-2014, 14:21)Red napisał(a): Poza tym miałem kiedyś stare Tomb Raidery na PC w wersjach z gazet, mogę poszukać, jak jesteś zainteresowany.
Tyle że do gazet wrzucali swego czasu wersje SoldOut, bez muzyki i dźwięków w cutscenkach, nie wiem czy to dobre rozwiązanie:).

Odpowiedz
Zbieram oryginalne gry na PSX - mam może z 20 jak dotąd, odpalam je na PSX a nie na PS3, bo jak się okazuje - nie wszystkie działają (TR2 nie działa wcale). Interesuje mnie tylko eleganckie oryginalne wydanie PSX na płycie z czarnym spodem.:)

Odpowiedz
Splinter Cell: Blacklist

Swego czasu ostro plułem na tę grę, ale kilka zarzutów muszę oddalić. Ogólnie jest to bardzo sympatyczna gra akcji, która stara się wrócić do korzeni serii (przy jednoczesnym zostawieniu tego, co wprowadzono w "Conviction"). Wyszło połowicznie, ale gra się i tak bardzo fajnie, choć wciąż ciężko to nazwać rasowym "Splinter Cellem" z czystym sumieniem.

Bardzo mocno brakuje też Michaela Ironside'a. Nowy kolo to straszna pipa, która myśli, że zmuszaniem się do mówienia ciągle poważnie i półszeptem podrobi kultowego aktora. No niestety nie podrabia. Nawet nie zbliża się do jego klasy, a jeszcze w dodatku brzmi mega idiotycznie podczas rozmów z dorosłą córką, gdyż nie sprawia wrażenia wiele starszego od niej. Jeśli w ogóle...

Fabuła to współczesny standard. Mieszanka Bourne'ów, Homelandów, Jacków Bauerów, Miszyn Imposiblów. Ciągle bajdurzenie o wywiadzie, analizach, analitykach, uśpionych terrorystycznych komórkach, prezydentach i tego typu pierdoły. Nudy.

Ale gra się fajnie.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Silent Hill : HomeComing

kupiłem używke, licząc na klimat - jest. Gameplay lepszy niż w Last of Us - więcej interakcji z otoczenia i dużo background history w byle przedmiotach. Sterowanie identyczne. Graficznie... hm cóż spodziewałem się znacznie gorszej jakości ale wszystko jet okej. I przede wszystkim jest groza! :D Na razie mam 2 epizody za sobą, zobaczę co dalej gra ma do zaoferowania.

A TR mam na PS2 i chcę nabyć Legends na PS3
loading podpis...

Odpowiedz
Że co? Że Homecoming jest straszne i w gameplayowym aspekcie lepsze od TLoU?

Gameplayowo to nawet Silent Hill z 1999 bije Homecoming na głowę, a Ty tu jeszcze The Last of Us chcesz to wciągnąć :(.

Odpowiedz
piszę o moich subiektywnych wrażeniach - mam znacznie większa interakcję z otoczeniem a oprawa dźwiękowa dodaje klimatu grozy. Wiem, że SH z 199 jest lepsze bo grałem, ale i tak jestem zadowolony z zakupu - i to jest ważne.
loading podpis...

Odpowiedz
Rozumiem, ale ta interakcja objawia przecież się jedynie tym, można rozedrzeć płótno/rozwalić deski w miejscach z góry przed developera określonych. Czym różni się to od standardowego przekręcenia klamki w drzwiach? ;)

Odpowiedz
SH ma swój temat: http://forumkmf.pl/Thread-Silent-Hill

Odpowiedz
aż muszę tutaj zadać pytanie: czy są jakieś gry na PS3, które nie prowadzą za rękę i nie są liniowe w prze choy? SH jest spoko, ale żeby przedmioty pojawiały się od tak albo żeby jest jedyna słuszna droga (zrób to, zrób tamto, nie możesz tego, bo jeszcze tamto) a na koniec i tak się okazuje coś innego; pojawia się zupełnie nowa okoliczność i sztuczny komplikator. Serio, i w TLoU i w SH: motyw ten masakruje. Aż tęsknię za Falloutem 2
loading podpis...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości