29-03-2018, 22:10
|
Gry
|
|
Jakby ktoś jeszcze nie grał w Cywilizację 5 to na steamie jest niezły bundle zawierający grę i wszystkie możliwe dodatki za 22 zeta.
12-04-2018, 10:40
Urlop zaklepany. Kumpel obiecał pozyczyć pleja. Jeszcze trochę.
Jestem wilekim fanem serii. Wszystkie 5 części przeorane po kilka razy (Annihilation tylko raz)w tym po razie na najwyższym poziomie trudności. Trochę boli brak Ostrzy Ateny. Robiły połowę przyjemności z walki, ale rozumiem decyzję, bo jednak w tak długiej serii trochę się formuła wypaliła. 13-04-2018, 13:42
Jednak trzeba będzie zrezygnować z fancy fryzjera i zainwestować w gierkę :) Przyznaję, nie grałem w trójkę, ani w dwójkę, jedynki nie dokończyłem, ale nie dlatego, że mi się nie podobała (nie pamiętam już w sumie czemu, utknąłem chyba na którymś etapie, a w między czasie miałem kilka innych gier rozpoczętych).
Szkoda, że nie mam PRO. Ps. 94 na MC. 13-04-2018, 13:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-04-2018, 13:53 przez Kluski.)
Annihilation?
Serię lubię, grałem we wszystkie tytuły dostępne na PS3 (czyli remastery z PS2 i PSP też) ale nigdy nie ogarniałem przesadnych zachwytów (zwłaszcza średnio-słabej jedynki). Fajne zaadaptowanie mitologii greckiej na potrzeby gry, wizualnie to zawsze było imponujące biorąc pod uwagę platformy i rocznik, oraz posiada relatywnie angażującą historyjkę. Ale jako gra sama w sobie to raczej średnio wypadało - walka sprowadzała się do klepania 2-3 efektywnych kombinacji, zagadki bywały często upierdliwe, a platformówka z tego raczej słaba (chociaż z części na część ten element się raczej poprawiał). Seria "Devil May Cry" pod względem systemu walki zostawiała Kratosa daleko w tyle, a jako 3D platformówka "Prince of Persia" dalej pozostaje niedoścignione. "God of War" to takie przeciętne dziecko tych dwóch serii. Na dobrą sprawę, "Dante's Inferno" będące często sprowadzane do mało ambitnego klona, jest lepszym "God of War" niż "God of War". A nowa część? Wizualnie cieszy oko, zmiana settingu także odświeżająca. Ale bazując po dostępnych video, to średnio walka mi leży. Papa Kratos też mi się nie podoba, zwłaszcza że prowadzi to tylko do dwóch nudnych rozwiązań fabularnych: 1) Gnojek zginie na końcu i Kratos dokonuje odjebki nordyckich bogów w sequelach AKA to samo co w poprzednikach. 2) Kratos ginie na końcu, gnojek dorasta i dokonuje odjebki nordyckich bogów w sequelach AKA to samo co w poprzednikach. 13-04-2018, 14:10 Cytat:Seria "Devil May Cry" pod względem systemu walki zostawiała Kratosa daleko w tyle, a jako 3D platformówka "Prince of Persia" dalej pozostaje niedoścignione. "God of War" to takie przeciętne dziecko tych dwóch serii. Na dobrą sprawę, "Dante's Inferno" będące często sprowadzane do mało ambitnego klona, jest lepszym "God of War" niż "God of War". A widzisz, ja Devila nie za bardzo z kolei. System walk przekombinowany, a przede wszystkim w ogóle go nie czuć. Jakis taki papierowy. I tak samo moge napisać, że button masher ;) W GOWach na wyższych poziomach trudności ostrza to było tornado śmierci, a jak sie opanowało system to przeciwnik nigdy nie dotykał ziemi. Button mashin kończył sie spektakularną śmiercią co najwyżej. Czyli kwestia gustu. (13-04-2018, 14:10)Grievous napisał(a): Annihilation? Heh A taki fan niby :) Oczywiście Ascension. Akurat gadałem z kumplem o filmie i mi wskoczyło 13-04-2018, 14:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-04-2018, 14:51 przez zdzichon.)
Raczej nie warto. Far Cry 2 miał fajne elementy, ale całościowo był męczący - i to nie w taki fajnie grywalny sposób. Notorycznie odradzający się wrogowie na posterunkach byli szczegolnie irytujący, a misje nieciekawe. Całość prezentowała się jakby była niedokończona.
13-04-2018, 16:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-04-2018, 16:17 przez Gal Anonim.)
Czy ja wiem...jak na całą dekadę, to zestawienie tych gier nie robi jakiegoś "WOW factor".
Jeśli już coś robi wrażenie, to fakt, że gameplay w tytułach AAA jest w ostrej stagnacji ;) 13-04-2018, 16:42 (13-04-2018, 13:42)zdzichon napisał(a): Urlop zaklepany. Kumpel obiecał pozyczyć pleja. Jeszcze trochę. No to coś cię ominęło, bo jest 6 części gowa Tak btw
14-04-2018, 08:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-04-2018, 08:20 przez Turus.)
Sapek wyrwał laskę. Stary piernik still got it ;)
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
14-04-2018, 21:10 (14-04-2018, 08:00)Turus napisał(a):(13-04-2018, 13:42)zdzichon napisał(a): Urlop zaklepany. Kumpel obiecał pozyczyć pleja. Jeszcze trochę. No już dobrze. Nie popisałem się. Na obronę mam tylko, że Ascension to był już poważny spadek formy i ta nowa powinna być szóstą częścią. 15-04-2018, 07:31
Załuje, że Ghost Recon Wildlands wyglądało cholernie nieciekawie, bo może bym się wciągnął, a potem trafił na to DLC i był pozytywnie zaskoczony występem Sama, a tak... i tak spoko ;)
15-04-2018, 11:49
Skorzystałem z darmowego weekendu z Wildlands i kompletnie się od tej gry odbiłem a muszę wspomnieć, że mam tysiące godzin rozegranych w serii ArmA, SWAT, czy Rainbow Siege,a stare Ghost Recony mam ustawione na półce - klimaty militarne są mi znane ;). Niestety, to kolejny średni sanbox od Ubi na dodatek niedopracowany technicznie (na mocnym sprzęcie nie da się wyciągnąć więcej niż 40-50 fpsów na wysokich ustawieniach), do tego zirytował mnie denny model jazdy. Boliwia ładna i jest co zwiedzać, ale schemat "zrób 3 misje dla partyzantki i zabij lokalnego walrolda" skutecznie ostudził moje chęci.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
15-04-2018, 18:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-04-2018, 18:54 przez Snappik.)
No nawet ta misja z Samem wygląda niesamowicie nudno. Ale fajnie, że jest to pewna zapowiedź powrotu Fishera-Ironside'a, no i fajnie, że jest to pewnego rodzaju uniwersum. Mam nadzieje, że Fisher pojawi się w Rainbow Six Siege. :)
15-04-2018, 19:27
Sniper Ghost Warrior 3 - ależ to jest fajne! W przeciwieństwie do wszystkich nowoczesnych sanboksów, w których robimy wszystko oprócz fabuły głównej, ten skupia się cały czas na głównej profesji. Kampania? Znajdź wyznaczony cel i go zlikwiduj. Misja pobocza? Zabij zbrodniarzy wojennych. Znajdźki? Uratuj cywilów z rąk zbrodniarzy. Wreszcie gra, która szanuje swój własny tytuł i robi to w sposób odpowiedni, nieprzeładowany elementami. Jestem na 4 misji, mam za sobą kilka zadań spoza kampanii a już nabiłem 3 godziny, przy czym nie wyszedłem nawet z pierwszego aktu. Jest co robić i to na kilka sposobów. W jednej misji miałem za zadanie przedrzeć się do blokowiska i ubić jakiegoś separatystę. Miałem zgryz czy zrobić to jak Sam Fisher, czyli przemknąć obok strażników, wejść do bloku i z tłumikiem w łapie sprzątnąć typa. Wybrałem jednak opcję bezpieczniejszą - wdarłem się na dach bloku na przeciwko i ubiłem kolesia z 200 metrów, rozrywając mu czaszkę ;) Gra była rypana w dniu premiery za błędy, optymalizację i nudę, ale pierwsze i drugie zostało częściowo wyeliminowane, a nuda...no cóż. Jak ktoś woli łowić ryby w Far Cry 5 to tutaj faktycznie nie będzie kumał czaczy :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
17-04-2018, 22:00 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

Spoiler





