Gry
Napiszę też tutaj bo chyba ludzi ominęło. To SONY wyjebało ze swojego sklepu 550 filmów i nagle ludzie zdziwieni: jak to? Nie mam filmu za który zapłaciłem? Mnie bawi.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
ja jestem zdziwiony np. tym co niżej, zawsze myślałem, że te filmy tam są skoro były produkowane dla WB i jest normalny dostęp, a tutaj dodają z okazji Odysei która jest dla innego studia nakręcona

Cytat:W najnowszej aktualizacji HBO Max do oferty wróciły filmy Christophera Nolana, w tym Incepcja, Interstellar, Dunkierka, Tenet oraz trzy części trylogii Batmana

Odpowiedz
(05-07-2026, 12:09)shamar napisał(a): Napiszę też tutaj bo chyba ludzi ominęło. To SONY wyjebało ze swojego sklepu 550 filmów i nagle ludzie zdziwieni: jak to? Nie mam filmu za który zapłaciłem?  Mnie bawi.

Podejrzewam, że gdzieś tam w warunkach umowy jest napisane, że kupujący nie nabywają kopii filmu, tylko licencję na jego obejrzenie, która to licencja może zostać odebrana w dowolnym momencie. Tak to teraz działa. Nawet Steam w zasadzie nie jest sklepem z grami, tylko wypożyczalnią gier. Chyba tylko GOG sprzedaje kopie gier na własność, aczkolwiek nie wiem jak to wygląda od strony prawnej.

Odpowiedz
No tak jest. Ale głąbom się wydaje, że "po co mi płyta? Mam cyfrową kopię".

PS: to nie Mierzwa się kiedyś chwalił, że ma tam jakieś filmy w jakimś cyfrowym sklepie?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Sony poszło na przeczekanie burzy bo od 4 dni milczą

wydawcy na PC nie krzyczą o ubijaniu nośników fizycznych, pewnie czekają, aż Sony przetrze szlaki


Odpowiedz
A nośniki na PC nie są już ubite? Pytam SERIO, te nowe gry po 50/100 GB są wydawane jeszcze na płytach?
Nawet naszym lujom od "Mouse PI" nie chciało się wydać na płytach gry ważącej 10 GB.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
A widziałeś jakieś nowe PC czy laptopy z napędem? Już dawno wszyscy olali wydania fizyczne na pc. Tylko tam nie było żadnych ogłoszeń i dramy. Ludzie stopniowo przestali kupować i przerzucili się na sklepy cyfrowe. Nie pomagał brak upowszechnienia się blu-raya, ale nawet jeśli by się przyjął to nie sądzę by to wiele zmieniło. A jak te jebane farmy obliczeniowe dalej będą szamać cały dostępny RAM to w ogóle będzie to co w Białymstoku czyli nic nie będzie :) i to są ostatnie lata gamingu na fizycznych maszynach. Bo kogo stać na kompa za 10k, tym bardziej, że dwa kliki i na TV odpalasz chmurę i grasz. Nie wiem kiedy ostatnio albo czy w ogóle odpalaliście GeForce now, ale obecnie jest to dla mnie doświadczenie nieodróżnialne od grania na własnym pudle. I wystarczy mieć do tego TV ze smartem i jakiegoś pada z BT.

Odpowiedz
Zwykłych PCtów też nie sprzedają już z napędami?
To debilizm PCtowców jest jeszcze większy niż myślałem.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Takie ze stacjami dyskietek 1.44 też coraz ciężej znaleźć.

Odpowiedz
Granie na PC ma sporo zalet. Mody, ReShade i takie tam. Zresztą PC to nie tylko granie. Geforce NOW to po prostu wypożyczanie wirtualnej, wypasionej konsoli. Tylko tyle. No ale wiadomo, że o to właśnie chodzi, masz nic nie mieć.... Ja już za stary jestem na takie sztuczki.

Odpowiedz
Czyli jednak debile? jakie jest usprawiedliwienie do NIEPOSIADANIA napędu w kompie stacjonarnym?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Takie jak dla nieposiadania gotówki w portfelu...

Shamar, my tu w piwnicy KMF jesteśmy, ogarniamy o co chodzi za światem, nie muszę ci chyba podstawowych rzeczy tłumaczyć.

Odpowiedz
Takie jak dla nieposiadania CD w samochodzie. To jest już retro Shamar, sam jesteś retro to posiadasz :)

Odpowiedz
Problem nie jest "chmuryzacja" treści, ale brak nad tym kontroli. Już w 2006 - gdy internet się mocno skomercializował, treści był zabezpieczone przez dostęp do jakiejś usługi: kupowałeś grę na nośniku i musiałeś wpisać/zarejestrować się w sieci, żeby to odpalić. Potem doszedł Steam który tę rewolucję unormował i każda treść na nośniku fizycznym na PC wymagała podłączenia do sieci (czyli usługi zewnętrznej) o ile Steam jest jakoś stabilny, ale też w chvja walą, tak od roku 2006 do 2012 nakupilem wiele gier, które teraz - mimo posiadania pudełka, paragonu, płyty itd - nie odpalę, bo usługi dedykowane do tych gier po prostu nie działają. Tak poszedł Silent Hunter V, Alien: Colonial Marines i 8-10 innych gier za gruby hajs. Fajnie, jeśli pojawił się jakiś hack jak np na Civ IV czy Quake Wars albo Starship Troopers ale te pozycje, które wymagają serwera już nie działają. Podobnie z windowsem - nie da się aktywować usługi dla Windows XP czy Vista bo nie działają już telefony czy numery dedykowane dla tych produktów. I to jest cały ból dupy, że wszystko wymaga stałego podpięcia do sieci. Nie ma problemu wydać grę 100GB na dwóch BluRayach, bo jaki to problem? Ano taki, że i tak trzeba przefiltrować tę grę przez jakąś usługę trzecią, coś jak Steam albo inny badziew. A teraz, gdy nośniki znikają, co jest naturalną koleją rzeczy, nie ma różnicy czy wyłączą daną usługę w chmurze czy zablokują dostęp do danej wersji gry bo mają pełną kontrolę. Sony już wyjebało bibliotekę filmów "bo tak". Parę lat temu UbiShit usunęło grę z numerkiem 1 żeby wydać tę samą grę z numerkiem 2, zmuszając (lub chcąc zmusić graczy) do zakupu nowej wersji. I tak właśnie będzie, że w grach pojawi się zapis licencyjny, który będzie określać "żywotność gry" a jak pojawi się nowa wersja, to żywotność starej się skończy, gra zniknie i musisz kupić nową. Brzmi znajomo? Tak działa właśnie Windows od lat - kończy się magiczne wsparcie i heja, kup nowe. Tylko np taki Windows XP czy Vista nawet w tym roku otrzymały aktualizacje na rynek profesjonalny (głównie Indie, ale USA też) i te systemu dla korporacji działają i sa okej, a szary debil przed monitorem MUSI zmienic na nowszą wersję, bo tak.

I z grami zrobi się dokładnie tak samo. Filmami też. Dlatego nagle do łask wraca sprzedaż DVD/BD w niektórych krajach. Sam ostatnio kupiłem 3 filmy, w tamtym roku 2 rok temu 2, więc przez 2,5 roku kupiłem 7 filmów... gdzie od 2010 do 2022 nie kupiłem żadnego, a na celowniku mam teraz 5 kolejnych pozycji. Bo chcę mieć swoje, a nie że bez sieci lub usługi nie zobaczę.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
Przypominam, że mamy jeszcze GOG, gdzie gra, którą kupiłeś ma instalkę do pobrania (zapasowy offline instalator gry) i właściwie zero konieczności podpięcia do sieci, jeżeli chcesz ją sobie z tej instalki zainstalować.
I jeżeli gra znikała z ich zasobów, tak było z Severance: Blade of Darkness i starymi Falloutami, to informowali o tym i jeżeli chciałeś, mogłeś kupić za grosze, pobrać instalki i trzymać u siebie.

Odpowiedz
(07-07-2026, 00:48)Rudy102 napisał(a): Takie jak dla nieposiadania gotówki w portfelu...


jakiej gotówki? BD kosztuje z 300 PLN a DVD pewnie ze 100. W kompie za KILKA TYSIĘCY.

(07-07-2026, 09:59)zdzichon napisał(a): Takie jak dla nieposiadania CD w samochodzie. To jest już retro Shamar, sam jesteś retro to posiadasz :)

Nie. To jest wygoda. W stacjonarnym kompie czyli wielkim pudle nie ma to żadnego usprawiedliwienia.

Co TRZYMASZ wszystkie zdjęcia/filmy z wakacji, dokumenty na dyskach do 20 lat?
Jebnie taki dysk i tracisz wszystko?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Shamar, no weź...

Nikt już właściwie nie używa gotówki, wszyscy płacą kartami lub telefonami bo tak jest im wygodniej.
Nowe kompy są sprzedawane bez napędów, bo ludzie instalują wszystko z sieci, trzymają swoje dane w chmurze lub na macierzach dyskowych, bo tak jest im wygodniej.

Osobną sprawą jest to, że ludzie są do tego "tresowani", bo teraz właściwie twoje życie to bycie "online" przez cały czas.

Odpowiedz
(07-07-2026, 12:29)Rudy102 napisał(a): Nikt już właściwie nie używa gotówki, wszyscy płacą kartami lub telefonami bo tak jest im wygodniej.

Mów za siebie.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(07-07-2026, 12:29)Rudy102 napisał(a): ...trzymają swoje dane w chmurze lub na macierzach dyskowych, bo tak jest im wygodniej..


Czyli nie dość, że debile to jeszcze niewolnicy. Trzymają swoje prywatne rzeczy w jakichś chmurach.

Żeby przypomnieć afery typu "fappening". Nie ma przyszłości dla tego świata.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ano nie ma...

Mefisto, wypraszam sobie, ja starej daty gotówkowiec jestem, bo wiem, że poświęcanie swojej wolności w imię wygody to prosta droga do korpo-niewolniczego szamba, ale świat idzie tam gdzie idzie i raczej nic tego nie zmieni.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości