Gry
No i po demku (krótkim jak cholera) Arkham Asylum. Czuję, że to będzie przekozacka giera. Takiego Batmana to ja jeszcze nie doświadczyłem na żadnej platformie. A że Gacka jako superbohatera cenię najwyżej (batmanowych badassów też), to przy okazji podziwiania widoków i uczestniczenia w przedniej akcji będę wszelkie biosy (choć trzeba przyznać, że niezbyt szczegółowe) i nagrania rozmów z pacjentami łykał jak witaminkę C. Jeszcze a propos grafy - design co znaczniejszych fabularnie pacjentów wariatkowa jest kapitalny i absolutnie nie ma się czego pod względem wizualnym czepić (także jeśli chodzi o design wnętrz). A przy tym całym graficznym splendorze wszystko chodzi gites na maksymalnych ustawieniach. No nic tylko dziękować Epic za stworzenie tak zajebistego silnika. A dźwięk? W pytonga muza i Mark Hamill w roli Jokera - mi więcej nie trzeba. Właśnie, kwestia Jokera. Sporo osób życzyło by sobie w tym miejscu kreację Ledgera. Nie wiem, jak by to wyszło (no i przede wszystkim kogo by zatrudnili do voice-actingu), ale klasyczny J tak kapitalnie się wpasował, że ja w żadnym razie narzekać na niego nie będę. Wręcz przeciwnie.

Nie ma co, w ten kawałek kodu zaopatrzyć się będzie trzeba.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
RandoMan napisał(a):Hmmm... To mnie teraz zaskoczyłeś. A jak z wiernością emulacji? Jaki konfig zalecany jest, by móc sobie pograć "na spokojnie" ?

http://www.psp-emulator.com/

Z tego co wiem, jest też parę innych, ale nie próbowałem żadnego - tylko czytałem, że... działa. A o to chyba chodzi.:) Konfiguracja? Biorąc pod uwagę, że PSP ma ok. 300 mhz procesor, myślę że każdy współczesny komputer poradzi sobie z emulowaniem tej konsoli.

Odpowiedz
DS jaki ma procesor? Chyba slabszy, a emulacja na komputerze kupionym pol roku temu idzie topornie jak cholera :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Ale konsole Playstation mają długą historię emulacji.:) A PSP jest bardzo podobna do PS2, zaś PS2 ma sporo emulatorów.

Odpowiedz
Ktore nie dzialaly zbyt dobrze, kiedy ostatni raz sprawdzalem (co tez bylo ladny kawalek czasu temu :))
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Gry z PSX działają idealnie, gry z PS2... działają (zależy od gry, prawdę mówiąc), a na youtube masz mnóstwo gameplayów z PSP na PC, gdzie wszystko wygląda jak w oryginale.

Odpowiedz
military napisał(a):http://www.psp-emulator.com/

Z tego co wiem, jest też parę innych, ale nie próbowałem żadnego - tylko czytałem, że... działa. A o to chyba chodzi.:) Konfiguracja? Biorąc pod uwagę, że PSP ma ok. 300 mhz procesor, myślę że każdy współczesny komputer poradzi sobie z emulowaniem tej konsoli.

Czytamy ze zrozumieniem. Wyraźnie napisano, że emulator odpala tylko homebrew games and demos, czyli innymi słowy oprogramowanie napisane w oparciu o specyfikacje PSP, ale _niekomercyjne_.
.noisivelet naht nuf erom era srorriM

Odpowiedz
Małymi krokami zbliża się Mafia II, taki ładny screenshot zobaczyłem, grafika prezentuje się prześwietnie:

[Obrazek: 48_x.jpg]

10-minutowy gameplay z komentarzem ludzi z gry-online.pl -

Relacja z półgodzinnego pokazu na gamescon 2009 - http://www.gry-online.pl/S022.asp?ID=5927&STR=1

Gameplay z misji w wieżowcu z dobrą strzelaniną (polecam obejrzeć w HD) -

Premiera przełożona na rok 2010, podobno luty, skoro nie dają tego na gwiazdkę, to znaczy, że dopracowują to do ostatniego detalu.

Odpowiedz
Raport z gier przygodowych:

Art of murder: Sztuka Zbrodni - polska produkcja na wysokim poziomie. Fabula niezbyt odkrywcza - mloda agentka FBI prowadzi sprawe seryjnego mordercy, atakujacego starszych, dobrze sytuowanych mezczyzn. Scenariusz moze niezbyt odkrywczy, ale sprawnie poprowadzony, a i motywacja zabojcy dobra. Wygodny interfejs, grafika ladna, muzyka ujdzie. Zabawa opiera sie o manipulowanie inwentarzem, lamiglowek jest malo i sa bardzo latwe. Gralo sie przyjemnie, acz krotko. No i gra, mimo ze polska, tworzona byla po angielsku, i polskie napisy sa obciete wzgledem angielskich nagran.
7/10

Post Mortem - tytul starszy, acz nadal zacny. Historia wciaga, choc pochodzenie przydomka glownego bohatera "straszny" pozostala zagadka ( z wygladu siakas ciapa). Polska wersja jest niestety mocno zryta, aktorstwo dublerow po prostu zle. Po grze poruszamy sie skokowo, co nie jest moim ulubionym rozwiazaniem, bo latwo cos przeoczy. Zwlaszcza, ze tla zestarzaly sie i sa paskudne. Trojwymiarowe postacie sa lepsze, ale momentami animacje rwaly sie i wymuszaly sztuczne ruchy modeli. Gra jest trudna - do niektorych lamiglowek nie wiadomo jak sie zabrac, brak dobrych podpowiedzi. Plus za pewna nieliniowosc rozwiazywania problemow.
6/10 ( ocena z dnia dzisiejszego, przy premierze pewnie podnioslbym ocene ze wzgledu na grafike. )

Tajne akta: Tunguska - oj, nie przypadla mi ta gra do gustu. Dobre byly tylko tla i interfejs. Postacie juz gorzej - glowna bohaterka ma nogi rozstawione jak kaczka, a w grze prozno szukac animacji twarzy. Fabula o poszukiwaniu ojca-naukowca jest sztampowa i niewciagajaca, postacie tez schematyczne, dialogi beznadziejne. Rozgrywka opiera sie o zabawy przedmiotami - przewaznie bez zadnej logiki, pojawiaja sie w najdziwniejszych miejscach, a ich zastosowanie to juz totalne wymysly tworcow. Zagadki sa, ale latwe, i czasami w miejscach bezsensownych ("skomplikowany" 3 elementowy mechanizm sejfu w radzieckim pociagu wojskowym - hmmmm....). Muzyki prozno szukac, jakies odlosy tla jedynie. Doprawdy, nie polecam.
3/10
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
http://gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,6957512,Dlugie_spojrzenie_na_gameplay_The_Old_Republic.html

Te star łorsy fajnie nawet wyglądają. Szkoda, że walka nie zręcznościowa. Ale tak czy siak zagrałbym w to tylko, jeżeli miałbym jakiegoś kumpla, który grałby równie często.

Odpowiedz
Wolfenstein (2009) - może moje postrzeganie FPSów jest aktualnie wypatrzone przez Crysisa, ale ten nowy Wolf to żenada. Storyline uwłacza inteligencji gracza, w Niemczech źli Naziści którzy ni stąd ni zowąd się pojawili, walczą z ruchem oporu (a jakże!) na ulicach, tarcze energetyczne i jet-packi to standardowe wyposażenie piechurów... Grę skończyłem i na pewnym etapie nawet dobrze siębawiłem,. Kiedy? Wtedy, gdy podchodziłem do tej gry jak do Serious Sama. Niemniej: grafika jak sprzed 4 lat, krótkie to, obrzydliwie konsolowe (od menu po waypointy), B.J. wygląda jak trzeci z braci Bogdanov. RtCW jakoś się kupy trzymał. Jeśli czary mary lub zombiaki, to w zamkniętych kompleksach pod pozorami tajności etc etc. A tu? Wolna amerykanka. I oczywiście niewidzialne ściany jak za pierwszego MoHAA. No nic, może kwestia konwencji, ale jak dla mnie ta gra to spore rozczarowanie.
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."

Odpowiedz
Młodszy brat kupił sobie X360, więc ja gram teraz w Eternal Sonata, czyli RPG o ostatnich godzinach życia Fryderyka Chopina, który na łożu śmierci śni o niezwykłym bajkowym świecie, gdzie wszystkie wydarzenia w jakiś sposób nawiązują do jego życia i twórczości. I tak: gra wygląda przepięknie, grafika jest kapitalna, a projekty postaci rewelacyjne, do tego piękna muzyka i świetny system walki, który zamiast tradycyjnego wciskania "Attack" (i czekania aż postać wykona ruch) każe nam naparzać w klawisze jak najszybciej, a przy tym wymaga typowo rpg-owego myślenia strategicznego. Bardzo dobra, wciągająca rzecz, i choć scenariusz jest czasem dość naiwny, to i tak jest to rozrywka na bardzo wysokim poziomie.

Zachęcacz (jak ktoś lubi takie klimaty oczywiście):
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=owrBn3S1_3o[/youtube]

Odpowiedz
Brr, kiedyś się zagrywałem w takie typowe japońskie RPGi, teraz już przy samym zwiastunie ledwo zdzierżyłem patrzenie na ten pstrokaty świat i infantylne projekty postaci. Zdecydowanie, Japońce, kiedyś liderzy w konsolowych RPGach, zagubili się gdzieś po drodze i zaczęli kręcić w kółko.

Odpowiedz
Grał ktoś w Blade Runnera? Warto? Idzie gdzieś to dostać w polskiej wersji językowej?
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow

"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin

Odpowiedz
Warto. Gra swietnie imituje klimat filmu, zas nieliniowosc produkcji dotad nie znalazla godnego rywala. Niestety, polskiej wersji nie bylo, i nie bedzie, bo napisow w grze nie ma i trzeba by dubbingowac.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Nie przeszedłem żadnej części Halo, ale ten trailer postawił mi włosy na dupie:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Kg3Z-WniAe0[/youtube]
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
Reklamy seria Halo zawsze miała świetne, dziwne tylko że stylistycznie tak odbiegają od gry, która pod tym względem jest mocno kiczowata.

Odpowiedz
Faktycznie, rozbieżność jest powalająca. Kurde, jak to oglądam to mam ochotę zaciągnąć się do armii. Muzyka wymiata.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
W tym zwiastunie wszystko wymiata. Kapitalna rzecz, po prostu oniemiałem. Jakby tak miał wyglądać film na podstawie tej cukierkowatej gry, to koczowałbym przed kinem tydzień przed premierą :)
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz
To prawda, ekranizacja gry w takiej formie, albo w ogóle pełnometrażowy film sci-fi niekoniecznie oparty na marce Halo, to by było coś. Ehh, rozmarzyłem się, szkoda, że jedynie w sferze marzeń to pozostanie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości