NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
"Curse of Monkey Island" wygląda najlepiej z całej serii, najgodniej się zestarzała (choć ja lubię też klasyczny pixel art z dwóch pierwszych części). W nowej odsłonie nie było na podobną kreskę szans - tak jak piszesz kosztowałoby to za dużo, a i trzeba by było w to włożyć gargantuiczną ilość pracy. Zresztą przy Curse też mieli problemu z budżetem, dlatego zakończenie jest takie przyspieszone (i to w zasadzie jedyna wada CoMI).
A co do samego stylu, to nie chodziło tylko o kasę. Już w 2009 gdy jeszcze nikomu się nie śniło o RtMI (a dopiero co ukazało się Tales), Ron Gilbert na swoim blogu zamieścił grafikę autorstwa Rexa Crowleya z podobizna Guybrusha twierdząc, że to najfajniejszy design tej postaci jaki widział (tutaj twit). Teraz ten gość odpowiada za cały styl graficzny. Więc była to świadoma decyzja.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
30-06-2022, 11:24
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-06-2022, 11:41 przez Dirk.)
.
Liczba postów: 27,854
Liczba wątków: 62
(30-06-2022, 00:59)Norton napisał(a): Odnośnie rzeczy, które mi się podobają - dziś, po pięciu latach od premiery podstawki, wychodzi DLC do Cupheada. W weekend będzie jazda.
Uuu, super. W Cupheadzie można się zatracić, a zwłaszcza na dwóch graczy jest to kurewsko trudna gierka, stanowi spore wyzwanie.
30-06-2022, 11:39
Stały bywalec
Liczba postów: 10,326
Liczba wątków: 5
Stały bywalec
Liczba postów: 2,713
Liczba wątków: 0
(30-06-2022, 16:43)Albertino napisał(a): Nie rozumiem ludzi. Przecież stylówka tej gierki jest bardzo fajna :/
https://www.ppe.pl/news/302309/tworca-monkey-island-mierzy-sie-z-osobistymi-atakami-ron-gilbert-reaguje-na-krytyke-grafiki-nowej-gry.html
Kwestia gustu. Mi się nowy styl kompletnie nie podoba. Taki turpistyczny mocno. Do tego animacje rodem z flashowych produkcji z wczesnych 00's. Fuj
Natomiast wysyłanie z tego powodu pogróżek?? Nie dziwię się że Gilbertowi entuzjazm oklapl.
30-06-2022, 17:47
Stały bywalec
Liczba postów: 10,326
Liczba wątków: 5
Prawda. Animacje mogłyby być lepsze, ale ogólna stylówka przywodzi odrobinę na myśl Grim Fandango, czyli jedną z najlepszych prrzygodówek ever, więc ja tam nie narzekam.
30-06-2022, 17:51
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
A tu próbka tych żałosnych komentarzy:
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
30-06-2022, 18:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-06-2022, 18:09 przez Dirk.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,442
Liczba wątków: 8
Polskie studio, zaczynali od celowniczka z Rambo w roli głównej, z którego mieli wszyscy bekę, potem stworzyli podobno niezłego Terminatora (jak na budżetową gierkę), teraz biorą się za RoboCopa, który może nie wygląda specjalnie ambitnie, ale wizualnie już robi niezłe wrażenie. Zobaczymy.
08-07-2022, 10:53
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Będzie lepsze od cyberbuga?
08-07-2022, 10:56
Gepard Retardieu
Liczba postów: 2,297
Liczba wątków: 2
Fajny dźwięk. Na co to wyjdzie?
Captain Obvious
08-07-2022, 10:56
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,447
Liczba wątków: 29
Grał ktoś w Scarface?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
18-07-2022, 22:15
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Ja gram teraz w symulator myjki ciśnieniowej - PowerWash Simulator.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
19-07-2022, 09:31
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,447
Liczba wątków: 29
Myjnie też są w tej grze.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
19-07-2022, 10:47
.
Liczba postów: 27,854
Liczba wątków: 62
Pomłóciłem ostatnio w Cuphead: DLC, oczywiście gram w to wyłącznie w coopie, więc poziom trudności jest kosmiczny, ale to jest właśnie piękne w tej gierce, że siedzisz pół wieczoru przed telewizorem, żeby zaliczyć dwa etapy :P A największa satysfakcja jest wtedy, gdy twój kompan pada dużo wcześniej i lecisz solówkę do końca planszy :) Tak u mnie było z tym pojebanym etapem, gdy ekran obraca się o 90, 180, 270 i ostatecznie 360 stopni, a ja obracam łeb razem z grą - piękna sprawa.
20-07-2022, 12:45
Pan Drzewo
Liczba postów: 1,775
Liczba wątków: 14
Delicious Last Course nie jest przystawką, tylko kolejnym wspaniałym daniem od braci Moldenhauer. Wybitny dodatek do cudownej gry, 10/10 dla całości. Jestem już "po", 100% osiągnięte w bólach, bossowie "wyeSkowani" - większość była wymagająca już na normalnym poziomie, a ubicie ich na eskpercie bez błędu, z parowaniem i dodatkowo zmieszczenie się w limicie czasowym okazało się katorgą. Finałowa walka jest kapitalna, a jej animacja to cudo, zupełnie nie dziwię się, że wypuszczenie dodatku zajęło tyle czasu. Szkoda lekko braku poziomów Run & Gun, ale wyzwania z szachami wynagradzają to z nawiązką. Co do walk - gigant jest "tylko" bardzo spoko, a reszta rewelacyjna. Trudność generalnie co najmniej na poziomie trzeciej wyspy, a momentami znacznie większa. No nic, sprawa zamknięta, teraz czekam na kumpla, z którym dawniej przeszedłem podstawkę.
Ta piątka bossów to nie wszystko, simek, no ale pewnie zdajesz sobie z tego sprawę. Jedna walka jest ukryta, a druga... No cóż, łatwo się domyślić. :) Przyjemnej gry.
20-07-2022, 14:11
Stały bywalec
Liczba postów: 13,402
Liczba wątków: 77
A Plague Tale: Innocence - co za fajna gra. Nie genialna, nie bardzo dobra. Po prostu fajna, skonstruowana na modłę starych, klasycznych skradanek pokroju Splinter Cella, ale osadzona w średniowiecznej Francji ze zbierającą potężne żniwa plagą zarazy oraz stadami szczurów. Klimat wyrywa z kapci na maxa. Na jednym z poziomów jest do rozwiązania prosta zagadka logiczna (jakich pełno w grze), która rzuca skryptowaną sceną blokowania drogi przez dziesiątki latających wybebeszonych, krowich zwłok. Cudo.
Wszystko to skąpane w ponurej, na maksa brutalnej atmosferze i historii która przez pierwsze 10 rozdziałów trzyma w napięciu, a przy kolejnych 6 jednak lekko rozczarowuje. To nie sanboks z otwartym światem, tylko rzetelny "korytarzowy" stealth z toną gęstej atmosfery. Nie ma tu nic przekombinowanego prócz lekko przegiętego zakończenia, ale i tak czekam na kontynuację.
Warto zagrać mimo, że to na max 7/10, w porywach 8.
No i grafika. Grafika jest tu piękna, pod kątem technicznym i artystycznym. Majstersztyk.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
20-07-2022, 22:45
Agent Putina
Liczba postów: 4,395
Liczba wątków: 21
Trzy krótkie uwagi do jednej z moich ulubionych gier ostatnich lat:
1. Grać tylko z rewelacyjnym francuskim dubbingiem. Anglojęzyczni aktorzy używają komicznego akcentu dla "immersji". Jak ja tego nie znoszę.
2. Amicia to jedna z moich ulubionych bohaterek gier. Udało się tu to, co nie wyszło w reboocie Tomb Raidera (ponieważ Ruchanna Pratchett jest niedorozwinięta) - w miarę przekonujące pokazanie przemiany niewinnej dziewczyny w zimnokrwistą zabójczynię. Pierwsza zadana śmierć jest szokiem. Kolejna traumą. Każda następna staje się coraz łatwiejsza.
3. The Ravens' Spoils to jeden z najbardziej porażająco klimatycznych poziomów ever.
21-07-2022, 12:27
Stały bywalec
Liczba postów: 6,932
Liczba wątków: 2
Jedna z najlepszych gier w jakie grałem (Dzięki Game Pass!). Oby sequel również dostarczył, zagram na premierę (Dzięki Game Pass!)
21-07-2022, 12:30
Stały bywalec
Liczba postów: 13,402
Liczba wątków: 77
(21-07-2022, 12:27)Paszczak napisał(a): 3. The Ravens' Spoils to jeden z najbardziej porażająco klimatycznych poziomów ever.
Poziom cudowny, a oświetlenie w nim (ale na innych levelach też) oraz efekty mgły stapiają gałki oczne. Tak się robi artystycznie dopieszczone gry..
Jedyne czego nie mogę odżałować to zbyt małej ilości
w całej fabule. Potężny maderfaker od pierwszej sceny, gdy
nie daje nawet drugiej szansy na odpowiedź staremu Amicii
tylko JEB! i nie będziemy dyskutować bo czas mija :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
21-07-2022, 12:53
Agent Putina
Liczba postów: 4,395
Liczba wątków: 21
Wizualia to jedno, ale rosnące napięcie... Hugo znajdujący angielską tarczę, Amicia wyczuwająca dziwny zapach w powietrzu i wreszcie ta panorama wyłaniająca się spomiędzy drzew.
Kocham.
21-07-2022, 14:47
Stały bywalec
Liczba postów: 13,402
Liczba wątków: 77
Była sobie kiedyś taka gra "Homefront", taki bieda-klon Call of Duty, w którym Zjednoczona Korea okupuje USA. I miała fajne intro (wtedy jeszcze niektórym chciało się robić filmiki budujące klimat)
A ciekawostka pochodzi z komentarza na YT:
Cytat:Mar 15, 2011 - trailer
0:41 December 17, 2011 -- Death of Kim Jung il
1:16 - gas prices
1:42 - inflation
1:37 mass riots
1:48 - pandemic
hasn't happened yet
1:58: Asian invasion from North Korea
2:12 Blackout
2:31 US invasion
Biorąc pod uwagę fakt, że gra ma 11 lat to twórcy mają wysoką skuteczność przepowiadania ze swojej szklanej kuli ;)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
02-08-2022, 12:21
|