Haker
#1
Powiem krótko - Jeden z najgorszych Polskich filmów jakie widziałem :shock:

Aż razi że pojęcie o tytułowym Hakerowaniu scenarzysty było zerowe. Humor większość czasu wymuszony (Zwłaszcza aluzje filmowe były beznadziejne...) a fabuła ani trochę ciekawa. No i znów beznadziejny motyw Mafi...

Zastanawia mnie poco lecieli do USA nakręcić finałową scenę. Od tak jedną plażę pokazali (równie mogła by być polska różnicy by to nie zrobiło) i to wszystko.

Co tu wiele mówić porażka na całego...

Odpowiedz
#2
A ja tam wolę polskiego Hakera od amerykańskich Hakerów. Oba są gniotami, ale przynajmniej w "naszej" wersji nie ma beznadziejnych scen "wnętrza komputera", a tytułowy Haker to nie jest niezrównoważony psychicznie homoseksualista.

Odpowiedz
#3
Mówiąc szczerze spodziewałem się większego szrota. A Haker okazuje się być nawet zjadliwy. No i przede wszystkim wygląda jak film, a nie jakaś amatorska taniocha. Zaskoczyła mnie ładna praca kamery, m.in. jazda podczas matury. Także napisy nie są pisane generyczną czcionką i ogólnie postarano się by film ładnie się prezentował i kilka efektów jest przyzwoitych.

Odnośnie aspektu hakerskiego, choć guzik się znam to na pewno nie było żadnego konsultanta i nieścisłości są wysokości Rysów. Za to mam wrażenie, że Zaorski trochę zrobił riserczu odnośnie tego co mogą nastolatki lubić - np. Matrixa, który był gorący. Zaś na imprezie kostiumowej maturzystów puszczany jest Lou Bega, a ktoś jest przebrany za Edwarda Nożycorękiego czy Pocahontas (jako, że to są nastolatki i mogli oglądać w kinie/na VHS jako dzieci). I co chwila jest jakieś nawiązanie do filmów, ale ma to sens, bo Turbo bierze manierę z Nicolasa Cage'a i jego ówczesnych filmów, a Marcin to kujon.

Fabuła to oczywiście popularna wtedy mieszanka komedii z wątkiem mafijnym i skorumpowanymi stróżami prawa (co pojawiło się chyba po sukcesie Kilera), ale trochę to lepiej wypada niż Chłopaki nie płaczą. A to głównie dlatego, że główni bohaterowie są spoko i mają między sobą chemię. Taki Turbo to wporzo ziomek i choć czuć braki aktorskie, to widać że aktor się stara i nadrabia urokiem.

Ogólnie miłe zaskoczenie.

6/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości