I Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 992
Liczba wątków: 5
Rok 1997 wszyscy pamiętają za Titanica. Ale ten rok był również objawieniem i debiutem zwiastującym geniusz, debiutem Paula Thomasa Andersona, który odpowiedzialny jest za takie filmy jak Boogie Nights, Magnolia, There Will Be Blood czy wreszcie Hard Eight.
Paul Thomas Anderson raczy nas klasykiem w stylu najlepszych filmów noir. Rzecz dzieje się w latach 60. w stanie Nevada, a jak stan Nevada to wiadomo, że zapewne będzie to Las Vegas albo Reno i nie inaczej jest w tym względzie. Sydney (Philip Baker Hall) spotyka Johna (John C. Reilly), który właśnie przegrał całą swoją kasę na pogrzeb matki i oferuje mu przejażdżkę do Vegas i poduczenie go kilku sztuczek. Wkrótce zostają przyjaciółmi. To tyle tytułem wstępu i wprowadzenia was w fabułę.
John Finnegan: I will fuck you up if you fuck with me, ok? I know three kinds of Karate: Jujitsu, Aikido, and regular Karate.
Film poraża swoimi klimatem noir i lat 60. (świetna muzyka), pięknymi długimi ujęciami i powolnością, precyzyjnym studium charakterów bez niepotrzebnego filozofowania i do tego jest podane w bardzo zimny i hermetyczny sposób. Ten film jest tak naprawdę ukazaniem epizodu z życia Sydneya, tak naprawdę to tutaj nic się nie zaczyna i nic nie kończy i to jest właśnie najlepsze. Nie dochodzi do żadnego konsensusu ani przesłania, reżyser ukazuje nam sytuację patową, bez wyjścia i pokazuje, że to miejsce i ten czas to jest kraj dla starych ludzi.
Naprawdę gorąco polecam wszystkim miłośnikom kryminałów oraz filmów noir, jeżeli ktoś nie oglądał, a uważa się za fana tych gatunków to jest to lektura obowiązkowa. - Rated R for strong language, some violence and sexuality.
Oczywiście oprócz Philipa Bakera Halla i Johna C. Reillyego za udział wzięli - Samuel L. Jackson, Gwyneth Paltrow i Philip Seymour Hoffman.
Mocna ósemka  .
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow
"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin
18-04-2010, 20:20
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Dobra rzecz, naprawdę.
Świetna Paltrow, Rilley na swoim wysokim poziomie i Baker Hall który swoją obecnością wymiata wszystkich. Irytuje tylko Samuel L. Jackson, naprawdę średnia to rola, nic nowego nie pokazał.
Mimo wszystko jest to bez wątpienia najgorszy P.T.A.
18-04-2010, 20:34
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,582
Liczba wątków: 67
Dobre, solidne kino, ale nieco bez pompy, miejscami nawet, rzekłbym, odrobinę naciągane. Ale warto choćby dla samego Halla.
7 / 10
30-08-2014, 23:54
.
Liczba postów: 28,071
Liczba wątków: 62
(18-04-2010, 20:34)Snuffer napisał(a): bez wątpienia najgorszy P.T.A.
Prawda, film jest spoko (u mnie też 7/10), ale o klasę gorszy od jego pozostałych pięciu, które mają u mnie 9-10.
31-08-2014, 11:24
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Być może nie jest to najlepszy film PTA, ale przy facecie z takim dorobkiem to żaden minus. Dla mnie to zdecydowanie najciekawszy element jego filmografii - zupełnie inna od reszty, stroniąca od epickości i niestworzonych rozkmin, prosta i klimatyczna historia kryminalna, w której najważniejsze są charaktery. Zbliżona duchem Mameta i Jamesa Graya. Nie wylatująca szybko z pamięci. Cholernie dobry film.
16-09-2014, 21:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-09-2014, 21:10 przez Jakuzzi.)
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,495
Liczba wątków: 4
Co mi sie w tym filmie na maksa podoba, to przyziemnosc. Zadne tam wielkie wiksy gangsterskie, ale prosta historia o starym wyjadaczu, ktory ma kilka spraw na sumieniu. Troche o winie, troche o odkupieniu, troche o przyjazni i milosci na lini "ojciec/syn", a wszystko podlane smiesznie prostym, ale mega intensywnym (i to jest wlasnie swietne, zadny tam swiat wielkiej gangsterki ani nic w stylu Casino) watkiem kryminalnym. Dobra rzecz, choc Reilly wkurzal czasami poziomem zidiocenia. Mocne 8/10
aha, Philip Baker Hall gralby u mnie w kazdym filmie. Co za koles, co za glos, prezencja i charyzma - moglbym go sluchac bez konca.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
16-12-2014, 21:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-12-2014, 21:46 przez Bucho.)
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Podpisuje sie pod Twoimi slowami, Bucho. Obejrzalem juz z pol roku temu, ale obejrzalem tak, ze wlaczylem na chwile, zeby przejrzec i wsiąkłem. Jak na tak (świadomie) powolny i cichy film ogromnym sukcesem jest to, że wciągnął mnie raz dwa.
16-12-2014, 22:30
Dużo pisze
Liczba postów: 503
Liczba wątków: 0
Mój filmowy cel na ten rok polega na obejrzeniu wszystkich filmów od PTA. Nie wiem ile mi to zajmie, a i nie przejmuje się zbytnio tym w jakiej kolejności je oglądam ale myślę że mi się uda.
Postanowiłem jednakże zacząć od debiutu Andersona bo jest to chyba film który najmniej pasuje do reszty stylu jaki prezentował w swoich dziełach. Nie znaczy to jednak że "Ryzykant" jest słaby bo jest w sumie całkiem solidny. Fabuła jest standardowa ale ciekawa mimo że chodzi tutaj przede wszystkim o trójkę naszych głównych bohaterów, na czele z Hallem, który jest tu świetny. Paltrow i Reilly też przekonują, a i nawet Seymour Hoffman pojawia się na chwilę i zapada w pamięć na dłużej.
Na plus zaliczyłbym też ten taki specyficzny klimat thrillerów lat 90 który unosi się nad tym wszystkim.
Spoko film
7/10
22-01-2025, 09:58
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,582
Liczba wątków: 67
(22-01-2025, 09:58)Melvin27 napisał(a): Mój filmowy cel na ten rok polega na obejrzeniu wszystkich filmów od PTA. Nie wiem ile mi to zajmie, a i nie przejmuje się zbytnio tym w jakiej kolejności je oglądam ale myślę że mi się uda.
Gość zrobił 9 filmów, z czego najdłuższy ma 3 godziny. Rok ma 365 dni - no nie wiem, no nie wiem... Przemyśl to jeszcze.
22-01-2025, 14:52
Dużo pisze
Liczba postów: 503
Liczba wątków: 0
No wiem o co chodzi ale ja mam czasami szybko tracę zapał co do takich rzeczy, czasami potrzebuje pół roku żeby obejrzeć jakąś trylogię
22-01-2025, 17:25
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,582
Liczba wątków: 67
Avatar sobie ustaw w końcu
22-01-2025, 17:47
|