He-man (1983, 1990, 2002, 2021)
#1
Foty z rebootu He-Mana od Kevina Smitha:
[Obrazek: 31277_1.6.jpg]
[Obrazek: 31269.6.jpg]
[Obrazek: 31270.6.jpg]
[Obrazek: 31272.6.jpg]
[Obrazek: 31273.6.jpg]
[Obrazek: 31276.6.jpg]

Tak średnio, bym powiedział. Za bardzo pachnie mi to próbą zrobienia "dark & gritty". Ale przynajmniej rozróżnili wizualnie Adama i He-Mana.

Odpowiedz
#2
(13-05-2021, 22:20)OGPUEE napisał(a): [Obrazek: 31269.6.jpg]


W Eterni nie mogło się obejść bez murzynów.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#3
(14-05-2021, 00:48)shamar napisał(a):
(13-05-2021, 22:20)OGPUEE napisał(a): [Obrazek: 31269.6.jpg]


W Eterni nie mogło się obejść bez murzynów.

Coś mówiłeś :)?
[Obrazek: tale03.jpg]
[Obrazek: 31-16-memory-like-a-goldfish-627x480.png]
[Obrazek: 8ee7e73ba2f9fe1afa33386922e3e6c9.jpg]

Odpowiedz
#4
To nie są kadry ze starej wersji.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#5
Znowu coś mówiłeś :)?


Odpowiedz
#6
A dlaczego w barbarzyńskim klimacie Eterni nie mogą być ciemnoskóre osoby?

A to nie jest jak sequel, do tego rebootu serii z początku z początku XXI wieku, gdzie też właśnie wprowadzili to, że Adam wyglądał jak młodzieniec, a He-Man jak dorosły przypakowany facet? Gdyż wygląda bardzo podobnie. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#7
Nie. W "Nowych przygodach He-mana" mieli zupełnie inny design i nie działo się to chyba na Eterni.
(14-05-2021, 15:55)OGPUEE napisał(a): Znowu coś mówiłeś :)?

Efekt Mandeli. Zmienili to :)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#8
Lawrencowi chodziło pewnie o wersję z 2002 roku.

Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"
2019 - "TOY STORY 4"
2020 - "NIEWIDZIALNY CZŁOWIEK"



Odpowiedz
#9
Nie rozumiem Cię OGUPEE, że niby zbyt edgy? Oczekiwałeś jakiegoś pastiszu jak Thor Ragnarok? Ja chętnie zobaczę He Mana na serio, mam sentyment do filmu z Dolphem Lungrenem. Niestety klasyczny serial który kiedyś próbowałem oglądać na Netflix był zbyt dziecinny.

Odpowiedz
#10
Po prostu obawiam się, że będą chcieli zrobić przesadną powagę rodem z tych taśmowo trzaskanych animek od DC i pokazać "Patrzcie! To nie ten głupawy He-Man, gdzie sadził morały i dawał okazję do żartów o homosiach! To nowy POWAŻNY He-Man. U nas Orko to nie jest jakiś kreskówkowy przychlast! See, see, see?!". A to może odnieść, przynajmniej dla mnie, odwrotny skutek.

Odpowiedz
#11
(14-05-2021, 16:36)zombie001 napisał(a): Lawrencowi chodziło pewnie o wersję z 2002 roku.

Dokładnie o tę wersję mi chodzi, która miała zdecydowanie poważniejsze podejście i wbrew temu co pisze OGPUEE naprawdę nieźle to wyszło. Nie wszystko musi być luźne jak Marvel, albo opierać się na byciu Meta. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#12
Cytat: Ja chętnie zobaczę He Mana na serio, mam sentyment do filmu z Dolphem Lungrenem.

Co ma Dolph Lundgren do He-Mana na serio?

Ja zdecydowanie najbardziej lubiłem "Nowe przygody" i chętnie bym zobaczył ich filmową wersję.

PS> posty o He-Manie można by wydzielić.

Odpowiedz
#13
Gieferg

Na serio ma to że przytoczyłem go jako powód sentymentu do postaci która tym razem chętnie zobaczę na serio. Teraz napisałem zrozumiale? :P

LAWRENCE

Dokładnie. Mało to animacji poważnych i brutalnych, choć ja znam głównie z Japoni to na pewno w USA też się znajdą. OGUPEE nie lubi widocznie tej stylistyki, zauważyłem to u paru znajomych że nawet jak lubia animacje do końca nie traktują ich serio. Powinni Grobowiec Swietlikow obejrzeć. 

Odpowiedz
#14
Zdecydowanie powinni z He-manem iść drogą Grobowca Świetlików. He-man i Szkieletor to idealne postacie do jakiegoś dramatu egzystencjalnego o koszmarze wojny. Oglądałbym

Odpowiedz
#15
He-Man nadawałby się również doskonale na stylistykę "Było sobie życie" gdzie edukowalby i bawił jednocześnie. A gdyby produkował to Netflix to w końcu poruszono by zbawienne wpływy homoseksualizmu dla reprodukcji.

Odpowiedz
#16
Piszą w internetach, że ten nowy He-Man nie ma być rimejkiem, ale kontynuacją serialu z lat 80-tych. Trochę szkoda - jakby nie wymagało znajomości starego serialu, to rzuciłbym okiem. Ale skoro to kontynuacja, to odpuszczam - nie będzie mi się chciało nadrabiać oryginalnego serialu (130 odcinków, do kroćset fur beczek!), żeby móc ogarnąć, co się dzieje w nowym.

Ech, wzięliby lepiej dokręcili drugi sezon tych niedokończonych "Thundercatsów" z 2011, zamiast kontynuować seriale sprzed trzydziestu kilku lat.
Życie to nie tylko filmy, więc prowadzę sobie blog o książkach:
https://mowisietrudno.blogspot.com

Odpowiedz
#17
Albo zrobić anulowany 3. sezon remake'u z 2002 roku, gdzie miała wystąpić She-Ra.

(15-05-2021, 12:09)Metatron napisał(a): A gdyby produkował to Netflix to w końcu poruszono by zbawienne wpływy homoseksualizmu dla reprodukcji.
Co jak co, ale jeżeli jest jakaś własność intelektualna, gdzie treści LGBT mogłyby spokojnie się znaleźć (a nawet powinny) i nikt by się nie czepiał, to są He-Man (i She-Ra) oraz Strażnicy czasu z Cartoon Network.

I tak, za produkcją tegoż rebootu stoi Netflix. 

Odpowiedz
#18
Al-Jarid napisał(a):nie będzie mi się chciało nadrabiać oryginalnego serialu (130 odcinków, do kroćset fur beczek!), żeby móc ogarnąć, co się dzieje w nowym.
.

LOLz :D
Przecież tam było tylko adventure o the week i utrzymany status quo, jak w Scooby Doo, żadnej rozwijającej się fabuły.

Tu jest wszystko co trzeba wiedzieć żeby ogarnąć:

Odpowiedz
#19
Lub dedykowane odcinki Robot Chicken :P
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#20
Skoro tak mówisz... Nie znam się na He-Manie. Oglądałem bardzo wyrywkowo jako kilkulatek. To nie był jeden z tych seriali, które śledziłem z zapartym tchem i pilnowałem, żeby nie przegapić ani jednego odcinka. Toteż praktycznie nic mi w pamięci nie zostało, oprócz tego, że jest se He-Man i jest se Szkieletor.
Życie to nie tylko filmy, więc prowadzę sobie blog o książkach:
https://mowisietrudno.blogspot.com

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Luca (2021) - animacja Pixara Pelivaron 2 402 08-07-2021, 15:13
Ostatni post: yacajackowski
  Hotel Transylvania (2012-2021) Persona non grata 4 1,739 17-05-2021, 17:11
Ostatni post: Trailery Srailery
  Beavis & Butthead A.D. 2011 - 2021 shamar 23 5,035 06-03-2021, 14:47
Ostatni post: shamar
  Pinocchio (reż. Guillermo del Toro, 2021) Pelivaron 1 430 20-08-2020, 11:19
Ostatni post: Kryst_007



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości