Nuda. I to taka na serio nudna.
Dwie pierwsze części "Ice Age" były zjadliwe, nawet dość śmieszne i jakieś takie pociągające. W trójce nie ma niczego z oryginałów. Jest za to sterta bardzo głupich pomysłów. No bo skoro nie można wymyślić ciekawej fabuły na śniegu, to wymyślmy dinozaury. Gdzie? Ano... pod lodem. I jest: tropikalna dżungla. Że na górze zlodowacenie? Nie ma problemu, dżungla jest enklawą ogrzewaną przez... strumień lawy... :) Rozumiem zasady stosowania konwencji, w szczególnie w bajkach dla dzieci, ale pewne granice głupoty nie powinny być przekraczane. Tutaj zostały i to nie raz.
Ale bzdurność założeń scenariusza nie jest problemem największym filmu. Gorzej jest z bohaterami: obok starych już Mańka, Eli (w poprzednim filmie była o ile pamiętam Bożenka, to skąd teraz Ela?), Sido i Diego, mamy znowu wkurzające oposy (tutaj wyjątkowo irytujące), plus kilku innych bohaterów, z całą masą dinozaurów. Wszystko to jest męczące w swoich usiłowaniach rozbawienia widowni, bardzo nieudolnych niestety.
Zresztą nie wiem, może tym razem miał to być film tylko dla dzieci, a nie po części dla ich rodziców, jak w poprzednich przypadkach. Może nie powinienem iść na ten film. Faktem jest jednak to, że nawet sceny z wiewiórem nie śmieszą, choć zrobione są dynamicznie i z energią, ale jak cały film, trochę bez pomysłu.
Bo fabuła w filmie jest po prostu szczątkowa: ot, Sido zostaje porwany wraz z małymi dinozaurzątkami przez ich matkę, a reszta przyjaciół śpieszy mu z pomocą. I w zasadzie koniec fabuły. Wszystko to okraszone wyjątkowo naciąganym humorem i tyle. W trakcie filmu doznałem ataku senności, co mnie nie spotkało od lat w kinie, więc co można więcej powiedzieć: marnota. Film ratuje na szczęście w miarę udany, nakręcony na jakimś tam poziomie finał, więc efekt jest w sumie co najwyżej przeciętny, ale to i tak duża porażka. Czas skończyć serię, jeśli skończyły się pomysły.
Acha - trójwymiar w filmie po prostu jest. Nie ma tam niczego ciekawego, nie ma pomysłowego wykorzystania tej techniki dla fabuły, jak to było np. w "Monsters vs. Aliens", tutaj po prostu to jest i męczy to wzrok. A w ogóle okulary 3D powodują przyciemnienie obrazu przez co kolory są po prostu mniej soczyste. Coraz mniej podoba mi się ta technologia.
5/10
04-07-2009, 21:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-06-2013, 00:16 przez wujo444.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Powtórzę się:
Wobec takich filmów używam (i nadużywam) określenia sympatyczny.
Fabuła niesamowicie prościutka, ale jest naprawdę zabawnie, żadnych wymuszonych popkulturowych gagów, chociaż nawiązań nie brakuje, choćby do Parku Jurajskiego, ale nic na siłę. Sceny z wiewiórem i wiewiórą (momentami autentycznie mistrzowskie jak tango czy bańki) bardzo ładnie wplecione w scenariusz. Zdecydowanie najlepsza część. 8/10
Efekty 3D bardzo "zwyczajne", żadnych nachalnych chwytów w postaci przedmiotów/postaci wyskakujących z ekranu. Podczas oglądania zwykłej wersji raczej nikt nie pomyśli "O, to ujęcie powstało z myślą o 3D."
04-07-2009, 22:30
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Solo napisał(a):Acha - trójwymiar w filmie po prostu jest. Nie ma tam niczego ciekawego, nie ma pomysłowego wykorzystania tej techniki dla fabuły, jak to było np. w "Monsters vs. Aliens", tutaj po prostu to jest i męczy to wzrok. A w ogóle okulary 3D powodują przyciemnienie obrazu przez co kolory są po prostu mniej soczyste. Coraz mniej podoba mi się ta technologia.
Tzn co było ciekawego w tej kwestii w "M vs. A"? Facet odbijający piłkę w ekran?
05-07-2009, 20:37
Craven napisał(a):Tzn co było ciekawego w tej kwestii w "M vs. A"? Facet odbijający piłkę w ekran?
Też. Poza tym 3D powodowało tam wrażenie plastyczności samego świata, w którym wiele się działo faktycznie w 3 wymiarach. W IA3 po prostu są zaokrąglone postacie i nic ponad to. Co ciekawe, gdy czasami zdejmowałem okulary widać było, że np. postacie na pierwszym planie są dwuwymiarowe, a tylko tło jest 3D.
05-07-2009, 20:51
Nowy
Liczba postów: 3,416
Liczba wątków: 8
Solo napisał(a):męczy wzrok w tych niewygodnych okularach
Mówisz? Ja zawsze po 5 minutach zapominam, że je mam na nosie.
A film... średni :)
05-07-2009, 21:22
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
dyskusja o 3D została przeniesiona tutaj
07-07-2009, 05:45
Stały bywalec
Liczba postów: 13,367
Liczba wątków: 77
Ice Age 3 nie jest na pewno najlepszą animacją jaką widziałem. Bawi raz z lepszym, raz z gorszym skutkiem. Dzieciaki w kinie dobrze się bawiły, ja generalnie także. Dużo przemyślanych nawiązań do innych filmów (Park Jurajski, Rambo, czy słynne już "czerwone czy niebieskie?"). Fabuła prosta jak budowa cepa. Nie, cep jednak jest bardziej skomplikowany w budowie. Ale przecież mówimy tu o animacji dla młodszych widzów.
3D nie jest szokujące, ale nie mam porównania bo na wielu seansach z okularkami nie byłem. Dobrze wyeksponowane postacie, kilka ciekawych pomysłów z dinozaurami... Wasze pociechy nie będą narzekać.
7/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
08-07-2009, 15:23
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,306
Liczba wątków: 67
Raaaany ale nuda. Film jest tak denny i tak głupi, jak to tylko możliwe. Tu nic nie ma sensu, a każda akcja służy po prostu kolejnej akcji - ganiają się zresztą przez cały film, co jest bardzo męczące. Całość to ledwie półtorej gadzi...eee godziny, ale miałem dość już w połowie. Co prawda wciąż można liczyć na kilka fajnych i śmiesznych tekstów, mamy nowe, cool postaci (Simon Pegg rulez), ale całość jest po prostu przekombinowana, brakuje świeżości, która charakteryzowała poprzednie dwie części, a poza tym wszystko to przesłodzone i miałkie. Nawet wiewiór, choć dostał koleżankę, już bardziej irytował jak bawił (scena z piosenką miłosną by żołądź to szczyt kiczu!).
5/10
20-01-2010, 15:21
Stały bywalec
Liczba postów: 851
Liczba wątków: 7
Niestety ale trójka Epoki to wręcz to samo co Shrek Trzeci- część zdecydowanie gorsza od poprzednich, niby dużo się dzieje, jest też jakiś pomysł ale dialogi jak i humor pozostają daleko w tyle. Może zaśmiałem się lekko z raz. Reszta słabizna.
koronex1989
16-03-2010, 01:01
Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,257
Liczba wątków: 73
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=0A0ZFnwp7zw[/youtube]
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
07-01-2011, 17:11
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,306
Liczba wątków: 67
To było fajne za pierwszym i drugim razem - teraz jest...irytujące.
07-01-2011, 17:35
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,381
Liczba wątków: 29
Ale pier.... cie coniektórzy. Bardzo fajna część, trzyma poziom 1 (bo 2 wydaje mi się słabsza). Właściwie to wszystkie nie schodzą poniżej pewnego poziomu.
1 - 8/10
2 - 7/10
3 - 7+/10
I wypożyczam 4 bo to zacna seria.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
10-03-2013, 00:49
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
też oglądnałem w niedzielny poranek IE3. I jest słabo. Wciąż można liczyć na kilka kapitalnych żartów, ale rozwinięcie serii w stronę "rodziny" w taki sposób mnie po prostu znudziło i wydało się nieodpowiednie do tych postaci. Parę razy miałem taki wtf, oglądając bajkę. I animacja sama w sobie jakoś wypadła blado, w tym wiele widoczków było odbębnionych. Takie 5/10 i raczej znikomy replay value.
loading podpis...
10-03-2013, 21:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-03-2013, 21:28 przez Martinipl.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,381
Liczba wątków: 29
Nie wiem czy nie tu pasuje bardziej opinia do 4. Może ktoś zmieni temat na "serie"?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
23-06-2013, 16:53
Lord Snow
Liczba postów: 2,983
Liczba wątków: 8
zmienić mogę, ale radzę Ci się rozpisać ładnie o pozostałych częściach :)
24-06-2013, 00:14
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,381
Liczba wątków: 29
Ale wiesz, że ja jestem strasznym sklerotykiem? A tamte oglądałem dosyć dawno? :)
To może na razie się wstrzymaj bo i tak niewiele osób tu zagląda.
Jak pisałem wyzej: 3 pierwsze są dobre. 4 to porażka.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
24-06-2013, 00:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-06-2013, 00:18 przez shamar.)
Stały bywalec
Liczba postów: 18,533
Liczba wątków: 148
Co dalej? Podróż w kosmos trójki głównych bohaterów? Jakis crossover i wizyta Transformersów na Ziemi? Powrót do przyszłości?
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
04-02-2016, 11:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2016, 11:37 przez Pelivaron.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,381
Liczba wątków: 29
Nic specjalnego ale... to może być lepsze od 4. Wspominałem już, jak nie znoszę tej części? :)
Jak mnie żenowaly te inafantyle wymuszone akcje, ci denni piraci czy... wiewiór biegający po jądrze Ziemi?
Wiewiór i jądro Ziemi... Litości.
Poza tym - wygląda to na zamknięcie serii, oby udane. 4 przeskoczyć będzie łatwo więc może być dobrze.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
04-02-2016, 13:30
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,581
Liczba wątków: 5
Byłem z dzieciakami, bo się uparły, że chcą coś obejrzeć, a dawno nie byliśmy w kinie, więc padło na "Epokę Lodowcową"
Skoro czwórka była kiepska to tutaj jest po prostu beznadziejnie. W sumie to fabuła jest tak głupia i mizerna, że nawet trudno mówić o jakiejś fabule. Niby jest jakaś akcja z początkiem, środkiem i końcem, ale to w zasadzie zbiór skeczy, które już widziałem w tej serii Bóg wie ile razy.
Dla ciekawych
Wiewiór lata za żołędziem, ale tym razem w statku kosmicznym, tu walnie w planetę, tam w kometę. Kometa leci w Ziemię, żeby ją zniszczyć. Pojawia się ta łasica z trójki z jednym okiem i obczaja na jakimś totemie, że to już któryś raz i że zawsze wali w to samo miejsce. No to idą tam, okazuje się że to magnes przyciąga komety, ale udaje im się odmagnesować kometę od Ziemi i wszystko kończy się wesołym oberkiem. W międzyczasie córka mamuta Mańka chce się hajtnąć z jakimś mamutem, Mańkowi się to nie podoba, ale koniec końców się zaprzyjaźniają i zadają komecie ostateczny cios. Jest ciotka Sida, i Sid ze swoimi stałymi kawałami, w miejscu uderzenia komety jest jakaś hippisowska komuna, bo magnes daje wieczne życie (?) Jednooką łasicę ścigają jakieś trzy latające ptakodinozaury (tak nędznych antagonistów chyba jeszcze nie widziałem) tylko po to, żeby się z nim na koniec zaprzyjaźnić i mu pomóc. Może dla kogoś brzmi to ciekawie, ale to nie jest ciekawe. Z trudem dotrwałem do końca, a generalnie rzadko kiedy mnie film animowany może znudzić. Ten wynudził solidnie.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
04-08-2016, 00:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-08-2016, 00:55 przez Dr Strangelove.)
Banned
Liczba postów: 353
Liczba wątków: 5
Bo to jest aż szokujące, jak szybko po pierwszej części która była świeża, rześka i oryginalna, w sumie już w sequelu postawiono na standardowy pack nowych "śmieszkujących" postaci i całej masy stałych elementów fabularnych jak w innych animacjach. Tego nawet nie mam zamiaru oglądać...
04-08-2016, 00:59
|