Czy można podnieść sztukę przeklinania do rangi sztuki? Oczywiście że można.
ulubiony:
Turn that fucking racket off! It's just VOWELS! Subsidised... foreign... fucking... vowels!
Odkrycie 2009 roku, w prywatnym rankingu najlepsza satyra, no niech już będzie że polityczna. Obnażająca w brutalny i prześmiewczy sposób mechanizmy władzy. Jej wyjątkowość to przedstawienie polityków jako wulgarnych i infantylnych buców pozbawionych skrupułów. Chaos - dobrze opisuje film- co robią brytyjscy dyplomaci pałętający się po pentagonie? Dlaczego dokument o rekinach jest niezbędny w waleniu konia? Film stawia wiele pytań.
Są dwie osie filmu: brytyjczycy i amerykanie oraz kobiety i mężczyźni. A w tym przeciwnicy i zwolennicy działań wojennych. Co daje w sumie, wstrząsająco komiczną komedię charakterów.
Bitwy słowne, wyszukane przemowy, miażdżące popisy retoryczne i przede wszystkim fucki, jest ich mnóstwo, są wszędzie, bryrtyjczycy jeszcze nigdy nie byli tak zniewalająco wulgarni.
14-01-2011, 03:06






