29-06-2018, 10:32
|
Indiana Jones
|
|
Będą doić tą markę, tak jak Star Wars (może z nieco mniejszą intensywnością, bo jednak starwarsy do niedawna były gwarantem większych zysków).
Może teraz czekają aż zabraknie Harrisona? Bob Iger już kiedyś zapowiedział, że Indy 5 nie będzie ostatnim filmem serii, tylko (w domyśle) ostatnim z Harrisonem. A i tak, o ile 5 powstanie, wprowadzą pewnie nowego aktora w retrospekcji.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
29-06-2018, 10:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-06-2018, 10:49 przez Dirk.)
Ten projekt to padaka, Ford już w Królestwie był leciwy jak na takie przygodowe skakanki. Nie mam ochoty oglądać geriatrycznego kina przygodowego, nieważne jak bardzo lubię tego aktora oraz samą serię.
Jak dla mnie to Ford już domknął ładnie swoją karierę, bo udało mu się powtórzyć występ w każdym filmie, w którym dołączył do panteonu popkulturowych madafaków (chociaż wiadomo, że rola w drugim BR zostawia w tyle te dwie pozostałe). 29-06-2018, 12:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-06-2018, 12:57 przez Badus.) (29-06-2018, 12:56)Badus napisał(a): Ford już w Królestwie był leciwy jak na takie przygodowe skakanki. Wiele można powiedzieć o IV części, ale akurat Fordowi nie można nic zarzucić pod względem fizycznym. Wciąż dawał radę. (29-06-2018, 12:56)Badus napisał(a): Jak dla mnie to Ford już domknął ładnie swoją karierę, bo udało mu się powtórzyć występ w każdym filmie, w którym dołączył do panteonu popkulturowych madafaków (chociaż wiadomo, że rola w drugim BR zostawia w tyle te dwie pozostałe). Jest jedna istotna różnica - żadnego z tych dwóch bohaterów Ford nie darzy taką estymą jak Indy'ego. Więc spodziewam się, że włoży w piątkę całe swoje podstarzałe serce. Widzę powody do optymizmu (być może na przekór zdrowemu rozsądkowi).
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
29-06-2018, 13:10
2021 teraz :/
https://www.hollywoodreporter.com/news/indiana-jones-5-release-date-pushed-again-2021-1125975 Może czekają na czas po Kathleen Kennedy.? 10-07-2018, 19:13
To może być skutek zawirowań w LucasFilm, ale myślę, że fakt iż w 2021 jest 40 rocznica premiery Raiders of the Lost Ark również ma znaczenie. Wydaje mi się też, że kręcić będą wcześniej.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
10-07-2018, 19:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-07-2018, 19:59 przez Dirk.)
2021. Oby to nie była jakaś rocznica śmierci Harrisona. :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 11-07-2018, 12:03
Albo umrze dzień przed premierą jak onedgaj Michael Jackson przed tą trasą koncertową :).
11-07-2018, 12:35 (19-03-2018, 22:30)zombie001 napisał(a): Przecież to wygląda tak jakby Spielberg odkładał ten film w czasie, licząc że mu aktor wcześniej zejdzie i nie będzie musiał już tego kręcić =/ Za rok się okaże, że Spielberg ma 5485484123285 nowych projektów na głowie, a Ford, z uwagi na stan zdrowia, kończy z aktorstwem. I taki **uj Disney :P
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
11-07-2018, 13:04
Wygląda na to, że Indy wciąż ma głowę nad wodą... Ciekawe jak długo będą to odwlekać:
http://www.comingsoon.net/movies/news/990335-exclusive-indiana-jones-5-will-return-to-global-scope-says-frank-marshall Mają kręcić w większości poza granicami USA, w odróżnieniu od KotCS, która była w większości kręcona na terenie USA. A poza tym - wciąż nie ma scenariusza. Zła wiadomość jest taka, że tutaj też Kathleen Kennedy może namieszać. Niby brała udział przy produkcji poprzednich filmów, ale jej duże zaangażowanie w "Star Wars" pogrążyło markę. Oby Indy'ego nie spotkało to samo. Bo, że będą kontynuować bez Harrisona, to chyba nikt nie ma wątpliwości.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
02-10-2018, 10:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-10-2018, 11:42 przez Dirk.)
Ostatni film już pogrążył markę więc gorzej być nie może.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 02-10-2018, 13:13 (02-10-2018, 10:59)Dirk napisał(a): Zła wiadomość jest taka, że tutaj też Kathleen Kennedy może namieszać. Niby brała udział przy produkcji poprzednich filmów, ale jej duże zaangażowanie w "Star Wars" pogrążyło markę. Oby Indy'ego nie spotkało to samo. W tym wywiadzie sam Marshal potwierdza, ze Jon "Pando Lando" Kasdan pisze scenariusz, a juz tez widzialem informacje, ze Lucasfilm Story Group ma "pomagac" przy tym filmie. To raczej mamy juz odpowiedz. :/ A "Indiana Jones" bez Harrisona Forda, drugi Solo??? Hm... 02-10-2018, 13:23
Wciąż łudzę się, że skoro za reżyserię odpowiada Spielberg, to Kennedy i spółka będą musieli się liczyć z jego zdaniem.
A to, że "Indy V" nie będzie ostatnim filmem cyklu, tylko ostatnim z Harrisonem (albo i nie, bo przy takim tempie prac zaczynam wątpić, że Ford włoży jeszcze kiedyś fedorę) potwierdził już szef Disneya, a i sam Spielberg się na ten temat wypowiedział.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
02-10-2018, 13:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-10-2018, 13:33 przez Dirk.)
Ja o to że będzie kolejna część się nie martwię. Bardziej martwię się o to że będzie dubbing.
09-12-2018, 10:19
Same ogólniki.
Premiera w 2021. W roli głównej Ford. Akcja ma się toczyć w latach 60-tych. Raczej nie będzie Labeoufa. Reżyseria Spielberg, muzyka Williams, scenariusz Koepp. No i Iger przyznał, że to pewnie nie będzie ostatnia część (ale ostatnia z Harrisonem). Choć to zależy od tego jak się film sprzeda. Chyba tyle pewników. Reszta to domysły.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
21-03-2019, 18:37
Nic.
Za trzy tygodnie "Star Wars Celebration". Będzie pewnie mowa o przyszłych projektach Lucasfilm, więc może coś o statusie IJ5 wspomną. Spielberg pracuje chyba teraz nad nową wersją "West Side Story" i teoretycznie IJ5 miał być jego następnym projektem. No ale z każdym kolejnym dniem, angaż Forda wydaje się coraz mniej prawdopodobny, a nie wiem czy Spielbergowi będzie się to chciało robić bez niego. Cytat:scenariusz Koepp Młody Kasdan nie miał coś tam też poprawiać? 21-03-2019, 18:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-03-2019, 18:42 przez Grievous.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |







