Krótka piłka, czyli mini-recenzje
the salvation (2014) - miałem ochotę na jakiś współczesny western, na dysku zalegał ten film no to odpalam. nie mija kilka minut i już widzę, że film fantastycznie wygląda i tak już jest do końca (ciekawe kadry, świetna dyskografia i brudny klimat). historia może nic odkrywczego (zemsta + sam przeciwko wszystkim), ale w ogóle to nie razi. pamiętam, że było tutaj kilku fanów 'zabójstwa jessego jamesa przez tchórzliwego roberta forda' i moim zdaniem tempo i estetyka tych filmów są mocno zbliżone. zresztą jest to western z evą green i mikkelsenem, samo to już powinno być sporą zachętą. dziwi mnie dosyć niska ocena na filmwebie (6,5), dla mnie 8/10 i to całkiem mocne

aa no i niesamowitą frajdę daję nawiązanie do tej sceny:

Odpowiedz
Obejrzałem wczoraj na Polsacie remake niemieckiego Eksperymentu. Podskórnie przeczuwałem pospolitą kupę, a zamiast tego dostałem zdecydowanie największe gówno jakie widziałem w tym roku. Pierwowzór znacznie lepszy i przede wszystkim dalece bardziej wiarygodny, chociaż też arcydziełem nie był. 2,5/10

Przy okazji - kilka dni temu też z TV zaliczyłem Kowboje i Obcy i tu z kolei pozytywne zaskoczenie, bo też się spodziewałem pospolitej kupy, a to całkiem fajny, bezpretensjonalny sf-western (btw, dlaczego ten gatunek nie ma lepszej reprezentacji? czemu kosmici muszą nas zawsze atakować w czasach współczesnych?). Co kosmici robią na dzikim zachodzie?
Tak głupie, że aż genialne.
Oczywiście film ma swoje problemy, ale nic ponad to, czego spodziewać się należy w tego typu kinie. Do browarka polecam.
6,5/10

Dalej lecąc programem telewizyjnym:

Pod Mocnym Aniołem - 7.5/10

Służby specjalne - 7/10

Thx to AXN HD:

Mroczne Widmo - 6/10 ale gdyby nie Maul to 5/10

Atak Klonów - przegapiłem:P

Zemsta Sithów - 7/10

Nowa Nadzieja - 8,5/10

Imperium Kontraatakuje - 10/10 (ależ to musiało dawać w ryj w dacie premiery, niektóre efekty robią wrażenie nawet dziś, niesamowita robota)

Odpowiedz
11 minut - czyli minut 81, a z każdą kolejną coraz większe rozczarowanie. warsztat niby w porządku, aktorsko też nie najgorzej, niestety fabuła jest nijaka a początkowe napięcie szybko siada. mozaikowa forma jawi mi się jako mocno nieświeża, zdjęcia są wysilone, przekombinowane, końcowa metafora zaś mocno dyskusyjna i nieporywająca.
nie wspominając już o tym że kluczowa scena balkonowa jest wzięta z kompletnej dupy, a muzyka pisana chyba pod gusta akademii (wyczuwam inspirację birdmanem :) ).
nie polecam
tak że o.

Odpowiedz
smackey napisał(a):było tutaj kilku fanów 'zabójstwa jessego jamesa przez tchórzliwego roberta forda' i moim zdaniem tempo i estetyka tych filmów są mocno zbliżone.

Ciebie chyba zdrowo popierwiastkowało :) "Salvation" to wizualno-narracyjny kupsztal. Trzy-czwarte scen kręcone na tle green screena, WSZYSTKIE sceny nocne kręcone za dnia i przyciemnione w after effects; nawet zasrany dym czy ogień komputerowe. Obrazu katastrofy dopełniają jakieś zupełnie absurdalne postacie i scenariusz pisany przez 10-latka. To mogła być dobra historia, gdyby nie fakt, że wyszła chujowa. Osobna linijka należy się reżyserowi tego dziadostwa, który jak na europejskiego miękiszona przystało, jest za cienki w pycie, żeby robić westerny. Wyraźnie obejrzał za dwa filmy z Eastwoodem i pewnie pomyślał, że wszystkie rozumy pozjadał.

Nędza straszliwa.

Odpowiedz
Popieram Salvation to amatorskie gówno, którego nic nie ratuje. Poziom realizacji jak w polskim kinie :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Poltergeist (1982) - Mój ojciec na tym w kinie wrzeszczał ze strachu. Nawet niezły. Mógłby być lepszy. Bo, niestety, ostatnie pół godziny do wywalenia, bohaterowie
zachowują się jak totalni kretyni i niepotrzebnie wydłuża film. Efekty na tamte czasy bardzo dobre, ale w niektórych momentach widać lateks, a ryk tego ducha to zerżnięty ryk lwa z MGM. Jednak aktorstwo jest dobre, klimat także jest i podoba mi się jak wiele scen odbywa się bez dialogów. Co do strasznych scen... Najstraszniejsza jest ta starucha z głosem małej dziewczynki. Ostatecznie mogę polecić i na pewno lepsze od remake'u, którego nie widziałem, ale pewnie do kitu.

Odpowiedz
Space Station 76 - Liv Tyler przylatuje na stację, zakochuje się w Matt'cie Boomerze z mechaniczną ręką, a Patrick Wilson jest gejem. I cycki się pojawiły raz na pewno, a drugi raz nie wiem, może przyśniło mi się, bo zasypiałem na tym kilka razy.

Nie wiem jak to możliwe, że ci aktorzy w tym wystąpili (znajomek robił?). 3/10, sam nie wiem za co.

Odpowiedz
może za cycki?
nie powiem, zachęcające jako guilty pleasure :)
tak że o.

Odpowiedz
A mnie sie ten film podobal. Jest dziwny, ale pomyslowy. Tj. nie dalbym wiecej niz 7/10, ale bardzo jara mnie pomysl nakrecenia w sumie stosunkowo powaznego* filmu obyczajowego m.in. o problemach malzenskich w oprawie kiczowatego sci-fi. :) *(A przynajmniej nie karykaturalnie parodystycznego.)

Odpowiedz
Der Untergang - solidne, choć trochę nużące, bo gros filmu sprowadza się do ciągłych wybuchów złości Hitlera i kręcenia głowami wszystkich pozostałych. Film przydługi zresztą - parę scen spokojnie szłoby ukrócić, choć dzięki naprawdę dobrym kreacjom aktorskim ogląda się to z zainteresowaniem do końca, choć momentami ma się wrażenie, że zbyt dużo chcą do filmu wrzucić (niektóre wątki poboczne).

7+ / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Le Dernier chaperon rouge (1996) reż. Jan Kounen

Krótkometrażowa musicalowa wariacja na temat baśni o Czerwonym Kapturku reżysera m.in. Dobermana i Blueberry. Wizualny mindfuck w stylu wczesnych filmów Jeuneta z erotycznym posmakiem w postaci Emmanuelle Béart, która obudzi wilka z każdym zdrowym facecie. Oj ciągnąłbym za te warkocze. ;) 

[Obrazek: beart3.jpg]

O fabule za dużo nie powiem bo je ne parle pas français a w ogóle to nie potrzebuję rozumieć co tam wyśpiewują wrażenia wizualne wystarczą. :P
Do obejrzenia we wszelkich youtubach i podobnych. Polecam! SonnyCrockett Amaro.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Pamięć absolutna (2012) - totalnie (pun intended) mi ten film pod radarem przeleciał i mam wrażenie, że nie tylko mi... Miało to w ogóle jakąś kampanie reklamową w PL? No ale nieważne. Ważne, że to solidny kawał akcyjniaka w bardzo ładnej oprawie wizualnej. O dziwo nawet się nieźle to wszystko trzyma kupy fabularnie, większych głupot (takich na face-palm) nie stwierdziłem, te co są mało istotne, bez wpływu na ocenę. Mocne 7/10

Odpowiedz
Slow West (2015) 
Reżyseria: John Maclean

No cóż. Nie jestem wielkim fanem westernów (W sumie podobały mi się chyba tylko dwa: „Django” i „Truposz”) i sięgnąłem po ten film głównie dlatego, że w jedną z głównych ról wcielił się Michael Fassbender czyli w mojej opinii jeśli nie najlepszy aktor na świecie to z pewnością jeden z najlepszych. Tymczasem po seansie nie mam innego wyjścia, jak tylko uznać „Slow West”, pełnometrażowy debiut Johna Macleana do tej pory znanego przede wszystkim jako autora świetnego shorta „Pitch Black Heist”, w którym notabene również zagrał Michael Fassbender to dzieło ze wszech miar udane, które bardzo przypadło mi do gustu. 

Zresztą chyba trudno się temu dziwić. Obraz ten posiada bowiem urzekający klimat (Po dłuższym zastanowieniu muszę przyznać, że faktycznie można tu wyczuć, implikowaną na plakatach inspirację twórczością Wesa Andersona), jest przepięknie sfotografowany i okraszony nastrojową muzyką Jeda Kurzela (Mającego na swym koncie soundtrack do "Babadooka" czy nadchodzącej wielkimi krokami nowej wersji "Makbeta", w którym główną rolę zagra Michael Fassbender). Poza tym należy wspomnieć o urodzie Caren Pistorius oraz wyśmienitych kreacjach aktorskich Fassbendera (co w sumie było oczywistą oczywistością) czy Bena Mendelssohna (Tak na marginesie dodajmy, że to już jego druga bardzo udana tegoroczna kreacja. Wcześniej wystąpił wszak w świetnym „Lost River”).

Szkoda tylko, że fakt, iż fabuła jest niezbyt dopracowana i generyczna (osobiście preferuję bowiem nieco bardziej "zwichrowane" historie) oraz to, że główny bohater nie wzbudza jakiejś specjalnej sympatii (Nie wiem ile w tym "zasługi" scenariusza a ile niezbyt przekonującej dyspozycji jaką zaprezentował, znany mi wcześniej ze znakomitego "Pozwól mi wejść", Kodi Smit-McPhee) odrobinę psuje bardzo pozytywne finalne wrażenie. 

Jednak i tak uważam, że „Slow West” jest filmem ciekawym, który bez wątpienia warto zobaczyć. Acz z góry zastrzegam, że choćby przez swoje powolne tempo nie każdemu przypadnie do gustu.

OCENA: 7,5/10 
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
Cytat:Nie jestem wielkim fanem westernów (W sumie podobały mi się chyba tylko dwa: „Django” i „Truposz”)

Czyli akurat podobały ci się te tytuły, które z westernami mają najmniej wspólnego. Bo naiwne fantazje Tarantino i oniryczną psychodramę ciężko nazwać westernem.

Odpowiedz
no, skoro brad nie lubi westernów, to chyba logiczne że im mniej film ma z nim wspólnego, tym szansa na lepszą ocenę większa
tak że o.

Odpowiedz
(01-05-2015, 08:27)Snappik napisał(a): Time Lapse - (...) 6/10
Fajniutki, skromny film z tak intrygującym punktem wyjściowym, że nie mogłem się oderwać od ekranu pomimo średniej jakości elementów składowych, bo ani scenariusz to nie jest żadne mistrzostwo, reżyseria i aktorzy niedomagają, ale ogląda się po prostu świetnie. Też dam 6/10, ale z całego serca polecam, a sama końcóweczka znakomita - prosta, a jakże satysfakcjonująca.

Odpowiedz
Pan - ale fajny film! Jako prequel (ale słowo "reinterpretacja" bardziej tu pasuje) do Piotrusia Pana trzyma się nieźle (ale najlepsza jest póki co wersja Loisela). Jest trochę klisz i kilka rzeczy mi nie pasi, ale w całokształcie broni się i jako prequel i jako samodzielne dzieło. Wizualnie piękny (scena jak matka Piotrusia ucieka!), efekty trzymają się nieźle. Jedynie nibypapugi śmierdziały komputerem. I przy okazji jest bardzo zabawny, najlepsze jest o Kanadzie (a później jak Czarnobrody mówi, iż to kraina pełna różnorodności i przepychu to szeptam do kumpeli: "to jednak Kanada" :)), I naprawdę nie rozumiem tej gównoburzy wokół Indian, którzy w wersji tradycyjnej po prostu do tego świata nie pasowaliby. A dzikusy to fajna mieszanka wszelakich aborygeńskich plemion z całego świata. Szkoda, iż nigdy nie wyprodukują sequela.

Odpowiedz
Time Lapse - też dam 6/10, bo oglądało się nieźle. Najwyraźniej każdy film o tej tematyce musi mieć przynajmniej jedno sztuczne ograniczenie, jedną głupotę, która zmusza do jeszcze większego zawieszenia niewiary i robi produkcję bardziej meta niż by mogła być, "film o time travel" a nie po prostu historię. Tutaj mamy idiotyczne trzymanie się Ivana. Po co zagrać na loterii i zgarnąć dużą kasę na raz, nie? Dlatego "tylko" 6/10, bo jako niskobudżetówka zdecydowanie lepszy niż Coherence. Któremu nie pamiętam ile dałem, ale chyba mniej.


Odpowiedz
Ja podwyższyłem na 7. Raz że film na długo został w głowie, a dwa - mimo paru wad - wymyka się schematowi pt. "Mamy fajny pomysł ale zabrakło nam go na zakończenie". Gdy pod koniec wiadome kwestie wychodzą na jaw nie pozostaje nic innego jak pogratulować scenarzyście, a samo zakończenie to już istna wisienka na torcie i 110% satysfakcji.

Odpowiedz
O tak, końcówka dobra, bez przekombinowania. Generalnie, czym dalej, tym lepiej. Za długo jednak zajęło mi pozbycie się niesmaku związanego z Ivanem.


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 242,953 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,785 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,194 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,446 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,344 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,689 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,152 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 324 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości