Ogląda to się dobrze, ale tylko pod warunkiem przełączenia mózgu na niższy bieg.
5/10
07-05-2010, 23:28
|
M. Night Shyamalan
|
|
Niezniszczalny: Kolejny przykład filmu świetnego warsztatowo i aktorsko z kiepskim scenariuszem. Zacznę może od tego, że Willis mało co pamięta. Rozumiem, że można
Dialogi też nie są wysokich lotów.
I jeszcze jedna drobna wpadka, a raczej prawda objawiona. "Podczas deszczu należy przykryć basen, żeby się nie zamoczył" :P
Ogląda to się dobrze, ale tylko pod warunkiem przełączenia mózgu na niższy bieg. 5/10 07-05-2010, 23:28
Będę łaskawy i nie będę klął...
Don Vito napisał(a):nie pamiętać traumy z dzieciństwa, że została ona zepchnięta do podświadomości, czy coś w tym stylu, ale nie pamiętać, czy brało się udział w wypadku, czy nie? Kiedy Willis niby tego nie pamiętał? Cytat:gówniarz celuje do ojca z pistoletu i wyskakuje z tekstem "strzelę tylko raz". Bo ma 12 lat! I wierzy, że ojcu nic się nie stanie! Cytat:Podczas deszczu należy przykryć basen, żeby się nie zamoczył ? 1. Biorąc pod uwagę, że od jakiegoś czasu dom był terroryzowany, to jakoś nikt nie dbał o basen. 2. Tak, większość basenów przykrywa się na wypadek takich ulew, jak w filmie - chodzi o to, żeby woda w środku nie mieszała się z wodą deszczową, to raz. A dwa - w zależności od zbiornika, jego położenia, etc. - żeby się nie przelało. Cytat:Ogląda to się dobrze, ale tylko pod warunkiem przełączenia mózgu na niższy bieg. no comment
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 08-05-2010, 02:31
Owszem jest. Don Vito, może założymy klub Unbreakable Trolls? Bo dla mnie to tylko 6/10.
08-05-2010, 11:45 Mierzwiak napisał(a):Owszem jest. Don Vito, może założymy klub Unbreakable Trolls? Bo dla mnie to tylko 6/10.Nie ma takiej możliwości. Chyba, że w jakichś flash-sideways, wybryku natury. 08-05-2010, 12:26 Mefisto napisał(a):Bo ma 12 lat! I wierzy, że ojcu nic się nie stanie! I liczy że te słowa uspokoją przestraszonego całą sytuacją ojca, tak? Bez jaj. Mefisto napisał(a):Tak, większość basenów przykrywa się na wypadek takich ulew Nie znam się na basenach. Widok basenu przykrytego przed deszczem jest dla mnie komiczny. Snuffer napisał(a):Unbreakable to obok Szóstego Zmysłu najlepszy film M.N.S. Który oprócz Szóstego zmysłu nie zrobił żadnego dobrego filmu. Cytat:Owszem jest. Don Vito, może założymy klub Unbreakable Trolls? A czy członkowie klubu Quentin Tarantino Trolls też mają wstęp? 08-05-2010, 13:43 Don Vito napisał(a):Który oprócz Szóstego zmysłu nie zrobił żadnego dobrego filmu. Nie będziemy po raz kolejny dyskutować o Osadzie :P 08-05-2010, 13:53
Ze mną akurat chyba nie dyskutowałeś ;) Chociaż faktycznie nie mam ochoty gadać o filmie, który widziałem 4 lata temu.
08-05-2010, 13:55
Ja podobnie, chodziło mi tylko o to że temat Village jest wałkowany na tym forum i co jakiś czas powraca ; )
08-05-2010, 14:04 Snuffer napisał(a):Unbreakable to obok Szóstego Zmysłu najlepszy film M.N.S. Zgadza sie, aczkolwiek wykreslilbym "obok Szostego Zmyslu". 08-05-2010, 14:49
Już nie będę grzeczny - zaczynam kląć...
Don Vito napisał(a):I liczy że te słowa uspokoją przestraszonego całą sytuacją ojca, tak? Bez jaj. Nie. Bo ma pieprzone 12 lat (czy nawet mniej) i jest bardziej przestraszony niż jego ojciec. Aha, i w dodatku jest przeciętnym amerykańskim nastolatkiem, a nie wysublimowanym arystokratą, który umie się wysławiać w każdej sytuacji. I w końcu dlatego, że to nie jest film Tarkowskiego, gdzie każdy dialog to metafizyczne przeżycie z drugim dnem. Cytat:Nie znam się na basenach. Widok basenu przykrytego przed deszczem jest dla mnie komiczny. A na logice się znasz? Wychodzi na to, że nie, skoro olałeś punkt pierwszy - dom był terroryzowany, więc gówno kogo obchodził basen. Cytat:Który oprócz Szóstego zmysłu nie zrobił żadnego dobrego filmu. Szósty zmysł nie jest jego highlightem - ileż można to tłumaczyć. Osada misiu-pysiu, Znaki słoneczko (w 2/3, ale jednak). Mierzwiak napisał(a):Może nie wszystkim się podoba? Tak tylko sobie pomyślałem. Sure. Ale jak widzę, że ktoś się dopierdala o takie szczegóły jak przykryty basen, czy jedna linijka dialogu dzieciaka, to mi się woda w wannie sama gotuje. Nie podobał ci się film - luz. Ale albo masz argumenty, albo ich nie masz. Don Vito nie ma. Żadnych.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 08-05-2010, 15:14
Pierdole zdanie innych :) Niemniej faktycznie złego słowa użyłem - to nie jest jego najlepszy film po prostu. Wszyscy srają po gaciach tylko ze względu na twist z Willisem, który jest sprawnie poprowadzony, ale fabularnie ssie na kilometr. O wiele lepszy i ciekawszy w tym filmie (jak zreszta zawsze u Nighta) jest pełen emocji wątek pomiędzy małym Colem, a jego matką.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 08-05-2010, 15:23 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |