Najsprawniej zrobiony polski film
#1
A moze zaskoczymy wszystkich i zainicjujemy jakas powalajaca dyskusje? Ktory film polski uwazacie za najsprawniej zrobiony? Sam musialbym sie chwile zastanowic, bo to wbrew pozorom nielatwa sprawa. ;)

Odpowiedz
#2
Ja bym rzekł że Potop był zrobiony genialnie :)
Aktorzy, bitwy, stroje itd. wszystko super.

Odpowiedz
#3
Rękopis znaleziony w Saragossie, Na srebrnym globie, Lalka, Gry uliczne
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#4
W ogóle całe kino polskie lat od lat 50 - tych do 80 - tych gdzieś, czyli:
Wajda, Has, Kawalerowicz, Munk, bracia Kondratiuk, Piwowski, Bareja...

Odpowiedz
#5
Bareja najsprawniejszy? Bareja był genialny, ale jego filmy, szczególnie te od lat 70-tych do końca twórczości, to momentami techniczna żenada. Szkolne błędy montażowe, operatorskie, scenograficzne. Przyczyny można szukać w hierarchii reżyserskiej (tzw. kategorie artystyczne), w której Bareja był bardzo nisko (komusza banda go nie lubiła, wiadomo dlaczego). Za tym szły wąskie przydziały taśmy, budżetu i wszelkich udogodnień produkcyjnych. To przekładało się na jakość techniczną, gdyż np. nie było już taśmy na dubla i do filmu trafiało ujęcie, które w innych warunkach kwalifikowałoby się do przekrętki. Taki "Miś" to film zrobiony praktycznie na kolanie. Jego geniusz to reżyseria, scenariusz i aktorstwo, nie strona techniczna.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#6
Adi napisał(a):Bareja najsprawniejszy? Bareja był genialny, ale jego filmy, szczególnie te od lat 70-tych do końca twórczości, to momentami techniczna żenada. (...) Jego geniusz to reżyseria, scenariusz i aktorstwo, nie strona techniczna.
I w tymże sensie go zgłosiłam, nie traktując "filmu najsprawniejszego" jako najsprawniejszego akurat pod względem technicznym, brałam pod uwagę raczej inne kwestie - spójność fabularną, atrakcyjność i sprawność opowiadania historii, itd. czyli reżyserskie i scenariuszowe aspekty właśnie, uznając je za istotniejsze od spraw technicznych...

Odpowiedz
#7
Aha, bo dla mnie ten temat odnosi się raczej do przykładów sprawności technicznej polskiego kina. Przy każdym innym aspekcie każdy sobie tu wpisze cokolwiek, a chyba nie o to tu chodzi. Tak mi sie wydaje.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#8
Adi napisał(a):Aha, bo dla mnie ten temat odnosi się raczej do przykładów sprawności technicznej polskiego kina. Przy każdym innym aspekcie każdy sobie tu wpisze cokolwiek, a chyba nie o to tu chodzi. Tak mi sie wydaje.
Ja przyjęłam raczej taki klucz: film dobry = sprawnie zrobiony (np. dlatego, że takie jest wrażenie końcowe), ale oczywiście można przyjąć, że chodzi o sprawność techniczną, czyli, że po prostu nie zrozumiałam tematu - czy tak, czy tak, jeżeli skupić się na jednym filmie to byłby to genialny Rękopis znaleziony w Saragossie...

Odpowiedz
#9
Ostatnio zaskakują mnie "Kryminalni" - o ile fabularnie ten serial jest płytki, to technicznie nie ma się czego wstydzić. Poza tym oglądając "Wesele" Smarzewskiego nie miałem wrażenia, że oglądam polski film - a to duży komplement.

Odpowiedz
#10
Zgadzam się że "Kryminalni" to jedyny rozsądnie nakręcony polski serial ostatnich lat (dobre operowanie światłem, ciekawe zdjęcia, nizła gra aktorska).

A ze starszych to "King Sajz"-powala pod każdym względem.

Odpowiedz
#11
Z Machulskiego to najsprawniej zrobione byly chyba Va Banki.
A ogolem to popieram, ze Rekopis znaleziony w Sarragosie - ta pozycja swego czasu z pewnoscia nie musiala isc z pochylonym czolem za produkcjami zachodnimi.

W ogole fajnie, ze udalo sie rozkrecic cos z niczego. ;)
(Nastepnym razem prosimy o chociaz dwa zdania w poscie otwierajacym temat, kolego fuzz).

Odpowiedz
#12
Pierwszy "Vabank" miał sporo dziur i wpadek typu widoczne wieżowce w kadrze, albo Fiat 126p przykryty plandeką w scenie, kiedy Kramer przyjeżdża do Natalii :) Ale za to "Vabank 2" już nie powiela tych błędów.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#13
Jakuzzi napisał(a):Rekopis znaleziony w Sarragosie - ta pozycja swego czasu z pewnoscia nie musiala isc z pochylonym czolem za produkcjami zachodnimi.

Filmy Wojciecha Jerzego Hasa, niezależnie od walorów treściowych, to arcydzieła formy - te długie ujęcia i malarskie światło. Poza "Rękopisem..." najbardziej widać to w "Sanatorium pod Klepsydrą".

Prychodzi mi do głowy jeszcze jedno arcydzieło (także) formy - "Faraon" Kawalerowicza - genialna koncepcja wizualna autora zdjęć Jerzego Wójcika. A z innej beczki "Katedra". Mozolne dopieszczanie każdej klatki z 3D Maxa w Photoshopie zadziwiło nawet Amerykanów, zastanawiajacych się, jak Bagiński uzyskał takie światło.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#14
A co powiecie na "Jak rozpętałem drugą wojnę światową"? Robi wrażenie rozmach tego filmu - dziesiątki, jeśli nie setki statystów, świetne kostiumy, scenografia... Coś naprawdę zachwycającego, przynajmniej dla mnie.:) Bardzo lubię ten film, bo nie dość, że jest przezabawny, to jeszcze wygląda w porywach jak jakaś superprodukcja.:)

Odpowiedz
#15
To była superprodukcja, jedna z wielu tamtych lat. Wtedy kasę dawało państwo i jesli nie było się z partią na bakier, to można było pozwolić sobie na rozmach że hej. Jedną z takich superprodukcji tamtych lat był film wojenny "Ocalić miasto" Jana Łomnickiego (1976). Batalistyka, czołgi, żołnierze, a wszystko to w Krakowie i okolicach. Całość robi wrażenie ogromem użytych środków. Lecz w odróżnieniu od "Jak rozpętałem II wojnę światową", był to propagandowy, kłamliwy gniot, którego nigdy nie wstawiłbym na półkę z napisem "najsprawniej zrobiony polski fim" :).

Co innego film z Dolasem, choć tam nie podobała mi się jedna kwestia. A właściwie wszystkie kwestie obcojęzyczne. Polscy aktorzy grali zagraniczniaków, ale przed kamera mówili po polsku. Dopiero w postsynchronach podłożono im głosy w obcych językach. I to właśnie rzuca się w oczy najbardziej - np. Kazimierz Rudzki w roli brytyjskiego dowódcy rusza ustami po polsku, a słychać nie jego głos po angielsku.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#16
Jak dla mnie to Pan Tadeusz, jest zrobiony całkiem pożądnie i sprawnie.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#17
Gieferg napisał(a):Ja bym rzekł że Potop był zrobiony genialnie :)
Aktorzy, bitwy, stroje itd. wszystko super.
Ja zawsze wolałem "Pana Wołodyjowskiego", może dlatego, że był krótszy, a 'wykonanie' w sumie to samo. A może to zasługa Pawlikowskiego?

Co do "Pana Tadeusza" to niewątpliwie zrobiony był cudnie, muzyka Kilara, zdjęcia, kostiumy - tylko że ja, nie będąc fanem wielkiego naszego wieszcza Adama Mickiewicza, jakoś się na ten haczyk nie złapałem i narodowa epopeja w wydaniu Wajdy jest dla mnie ucztą jedynie dla oczu, czyli ucztą jednorazową ;).
Martwi Ludzie Poszli Nad Jezioro

Odpowiedz
#18
zdecydowanie filmy Machulskiego, do tego Potop i Wołodyjowski, także Krzyżacy poza kilkoma błędami są jak na nasze warunki perfecto. Zgodzę sie też z Faraonem i Rękopisem, a dodać mogę jeszcze Kanał
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#19
Jaki los bywa wredny: wszyscy podają "Potop" i "Pana Wołodyjowskiego" ("Pana Tadeusza Wołodyjowskiego", jak to było w Kabarecie Moralnego Niepokoju ;), a nikt "Ogniem i mieczem"...
Martwi Ludzie Poszli Nad Jezioro

Odpowiedz
#20
W "Ogniem i Mieczem" nie spodobal mi sie montaz, ktory nienajlepiej ciacha te swietna sienkiewiczowska powiesc. (Zaraz z replika zapewne przybedzie Adi, dla ktorego wspomniany montaz byl czyms znakomitym;)). A nikt nie podaje, bo gdzie tam tej ekraznizacji do owczesnych dziel kostiumowych z zachodu? Za "Potopu" nie bylo az takiej dysproporcji.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [film o Jerzym Kuleju] (2024) reż. Xawery Żuławski srebrnik 7 700 21-11-2023, 21:45
Ostatni post: Ted
  Najlepszy polski film Perfik 100 26,916 22-04-2022, 17:17
Ostatni post: Doppelganger
  "Chocim 1673" - zbiórka na film animowany ArkadiuszOlszewski 0 686 27-05-2021, 14:26
Ostatni post: ArkadiuszOlszewski
  MIŚ- film na miarę naszych marzeń i możliwości Bad Guy 34 6,525 16-06-2020, 10:22
Ostatni post: Migotka
  "Miasto nocą" - polski thriller o kanibalu MikeCieszynski 30 5,674 08-06-2018, 09:19
Ostatni post: Gal Anonim
  polski top desjudi 52 13,219 30-01-2014, 00:37
Ostatni post: Radar O'Hanys
  Sufferrosa - interaktywny film polski z 2007? shamar 3 2,512 01-06-2013, 19:10
Ostatni post: krychu13
  Miłość. Film Sławomira Fabickiego Juby 8 3,056 01-06-2013, 18:57
Ostatni post: krychu13
  80 milionów (2011) - polski kandydat na kandydata do Oscara (tm) shamar 37 12,141 22-01-2013, 11:06
Ostatni post: Zychu
  Sekret (2012) Reż. Przemysław Wojcieszek (niby niepolski a jakże polski film) Lawrence 7 4,648 19-12-2012, 04:47
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości