Paradokumenty - seria niefortunnych facepalmów
#1
Jak wiadomo - w dzisiejszej telewizji poza kłamliwymi wydaniami wiadomości, telenowelami dla zmęczonych gospodyń domowych czy teleturniejami królują paradokumenty. Gatunek obecny w polskich teleodbiornikach od kilkunastu lat, a przeżywający swój renesans właściwie gdzieś od 2011 przy zasłudze Polsatu i TVN-u.

Te produkcje mogłyby być właściwie osobnym rozdziałem podręcznika pt. "Jak zarobić, a się nie narobić". Telewizja daje skromną kwotę na realizację odcinka (ciężko mi uzgodnić jaką - tak czy siak znacznie mniejszą, niż kwotę, którą dziani szefowie wydają na prywatne zachcianki w ciągu doby). Scenarzysta wymyśla sobie pierwszą lepszą historyjkę jaka przyjdzie mu do głowy i przelewa ją na papier. Spece od castingu polują na "talenty" z ulicy i zawsze znajdują jakichś Januszy lub Grażyny, którzy chętnie dorobią sobie na nowy mikser kłócąc się przed kamerą. Tak sobie kręcą w wynajętych mieszkaniach przez 2 dni i tadam! Mamy odcinek.

Przyznam się prosto z mostu - zdarza mi się oglądać takie produkcje, ale gdy naprawdę, ale to naprawdę mi się nudzi. Pytacie się pewnie - jak takie gówno można oglądać i się do tego jeszcze otwarcie przyznawać? Otóż można. Jak się nabierze odpowiedniego dystansu do tego co na ekranie to zapewniam, że beka potrafii być lepsza, jak na polskich komediach romantycznych z Karolakiem czy innym Roznerskim. Prezentowane scenariusze są tak żałosne, że oczami wyobraźni widzę wręcz twórców którzy mieli pod ręką niezłe zioła pisząc to. Najlepsze w tym wszystkim są zdecydowanie te szokujące twisty (i towarzyszące im "tam-dam-dam"), których nie powstydziłby się normalnie sam David Fincher ;)

Zakładam ten temat w celach humorystycznych i polega on na podobnych zasadach co "Żenada miesiąca". Wpisujemy najbardziej absurdalne i rozbrajające historyjki/wątki/dialogi/bohaterów/itd., które emanują pocieszną dawką cringe'u. Zaczynam:

- Odcinek jakiejś produkcji Polsatu (chyba "Dlaczego ja?"). Dziewczyna zdradza chłopaka, zostaje wywalona z jego mieszkania i na nowo wprowadza się do rodziców. Matka niezadowolona z faktu, że będzie musiała znowu utrzymywać swoją córunię namawia ją by okłamała zdradzonego chłopaka, że jest w ciąży. Dziewczyna i typ ponownie są razem, ale są konflikty. Mamuśka zbyt wiele na sobie pozwala - m.in. kradnie pieniądze narzeczonego i kupuje za nie jakieś filmy xD

- "Pamiętniki z wakacji" to w ogóle świetna komedia. Jakaś para zmuszona do spędzania wakacji z parą syfiarzy, duet sepleniących debili urwany z komedii Farrelly'ch, wróżka Despina mieszająca w główce takiej jednej mamuśce nastolatki (zaczarowane drzewko Fallus xD), maminsynek spędzający wakacje z nadopiekuńczą mamą i ojcem latającym po plaży z wykrywaczem metalu... Dużo wymieniać.

- "Szkoła" TVN-u. Boże, tam to dopiero jest nasycenie psychopatów i debili. Ostatnio trafiłem na wątek o takim złotowłosym chłopaczku, który wierzył w łańcuszki szczęścia i bał się, że jeśli nie dostanie lajka to będzie miał pecha xDDDD

- Jakiś odcinek innego polsatowego szrota i to chyba "Dzień, który zmienił moje życie". Rozwydrzona gówniara chce zostać aktoreczką, ale ojciec jej na to nie pozwala. Zatem próbuje zabić swojego rodziciela i za przejęty spadek pojechać do Cannes. Jaki kraj, taki "Dzień szarańczy"...

- Jeszcze w "Zdradach" i scenach konfrontacji mam zabawę na 102. Ludzie się ze sobą pieprzą, a tu - ich El Dorado przerywa tabun z kamerą i rozwydrzonym małżonkiem xDDD
https://www.facebook.com/MialoBycSwiatlaKameraAkcjaAleNazwaBylaJuzUzywana/
- "Światła, kamera, akcja", czyli mój blog na FB, na którym dzielę się swoją milością do kina. Zapraszam do polubienia! ;)

Odpowiedz
#2
Zapomniałeś o topie nad topy.



Oraz Mięsny Jeż:



Ten typek z Mięsnego Jeża ponoć popełnił samobójstwo. Tylko nie wiem czy dlatego że przerosła go "sława" czy dotarło to co popełnił.

To jest właśnie "guilty pleasure", też czasem oglądam dla beki.

Pamiętam odcinek Trudnych Spraw jak rodzinka wygrała w Totolotka, ale synalek zakosił całą kasę. Ojca wtedy bolały zęby, więc synalek aby zaoszczędzić i nie wydawac kasy polecił ojcu aby zęby robił na Ukrainie :D

Albo taka sytuacja kiedyś: chłopak ma 13 lat i zaruchawszy tamta od razu zaciążyła. Od razu afera, jego matka to była ta z tych "przejętych i walczących matek Polek". Z gościa robili sobie jaja w szkole więc wdał się w bójkę. Matka cała w szoku i łzach wydała z sobie taką kwestię (zapomniała chyba że chłopak to już ojciec):

- No ja nie wiem co z tym chłopakiem się dzieje... Przecież on ma dopiero 13 lat a już się bije....

:D :D

Odpowiedz
#3
Obsrany bidet i Mięsny Jeż to już panteon polskiego internetu. Podobnie jak Dariusz z zestawem wanna-szampan-świeczki czy mamuśka robiąca aferę synusiowi, że dostał 4+ ;)

Nawet nie wiedziałem, że gość od Mięsnego Jeża się zabił. Jestem w szoku, choć pewnie jak mu pewnie kazdy przechodzień śpiewał tą melodyjkę, to nic dziwnego, że chłopak nie wytrzymał.
https://www.facebook.com/MialoBycSwiatlaKameraAkcjaAleNazwaBylaJuzUzywana/
- "Światła, kamera, akcja", czyli mój blog na FB, na którym dzielę się swoją milością do kina. Zapraszam do polubienia! ;)

Odpowiedz
#4
Tego jest od cholery i jeszcze więcej. Dlaczego ja, Ukryta prawda, Trudne sprawy, Detektywi, W11, Septagon, Policjanci i policjantki, 112, Szkoła, Szpital... matula ogląda, jak siedzi gra w różne candy crashe. Bekowe serialiki, ale te szkolno-szpitalne (to chyba jedno uniwersum jest, albo ci sami aktorzy, nie wiem) zdarzało mi się oglądać. Po części z ciekawości, co tam za patologie wymyślą, po części dlatego, że się nudzę jak już zasiądę przez telewizorem xD

Odpowiedz
#5
Kurczę "Mięsny jeż" faktycznie zebrał śmiertelne żniwo...

https://www.se.pl/wiadomosci/gwiazdy/nie-zyje-legenda-z-programu-polsatu-popelnil-samobojstwo-bo-zostal-zaszczuty-aa-4Uvo-Gpwy-DgBZ.html

Co do oglądania tego typu programów, to zdarzyło się niejednokrotnie. Moja matka i ciotka oglądają je z kolei pasjami, ale może nie tyle z chęci podreperowania własnego ego, co jako erzac plotkowania. Teraz nie trzeba iść do sąsiadki czy nawet do kogoś dzwonić. Teraz cykasz pilotem i masz opowiedzianą całą historyjkę ze szczegółami...

Notabene "Zdrady" to już zupełny kosmos. Takie porno bez seksu, gdzie w kulimnacyjnym momencie wpada ekipa telewizyjna :D

Odpowiedz
#6
"Zdrady" są przekomiczne. Ta narracja "Detektyw Petrow, śledczy Michał, specjalista techniczny Adrian..." oraz pani psycholog (grała w Trudnych Sprawach i Dlaczego Ja) która ma taką minę i tak im doradza, że jakbym miał taką terapeutkę to żyły byłby podcinane po każdej wizycie.

Zastanawia mnie czy ludzie którzy tam udają to ruchanie to sa pary/znajomi/fuck buddies? Bo ewidentnie latają nago i się pocierają :D

Ale największą zaletą jest narracja Tomasza Knapika!

Odpowiedz
#7
"Pamiętniki z wakacji" - cudowny program na melanż.

Klasyk nad klasykami to ten z Dominikiem i Anną.

[Obrazek: hqdefault.jpg]

[Obrazek: e793206b83587bbe37727a8fbf2d4a26.jpg]

Odpowiedz
#8
O tak! To właśnie ta para syfiarzy, o których wspominałem. Najlepsze chyba jak ta Anna obcinała pazury sekatorem. Albo jak robili numerki w łóżku przyjaciół i ci wywalili ich za to półgołych z apartamentu na całą noc xD
https://www.facebook.com/MialoBycSwiatlaKameraAkcjaAleNazwaBylaJuzUzywana/
- "Światła, kamera, akcja", czyli mój blog na FB, na którym dzielę się swoją milością do kina. Zapraszam do polubienia! ;)

Odpowiedz
#9
Trzeba naprawdę nie mieć co z sobą robić, żeby to gówno oglądać :P
Patologia
i
S
k***ysyństwo.

Odpowiedz
#10
(06-12-2020, 16:29)Doppelganger napisał(a): Zastanawia mnie czy ludzie którzy tam udają to ruchanie to sa pary/znajomi/fuck buddies? Bo ewidentnie latają nago i się pocierają :D

O właśnie mnie też to zaintrygowało, że "aktorzy" ewidentnie latają na waleta, jakby nikt im nie powiedział, że i tak nic będzie widać, bo to potem wipikselują. W sumie technicy pracujący nad obróbką materiału muszą mieć tony materiału do ewentualnego szantażu :D

Odpowiedz
#11
Różne dziwne rzeczy w życiu widziałem, robiłem ale te bieda paradokumenty to jest coś czego nie mogę oglądać, podobnie jak te bigbrotherow produkty dzisiejszych czasów. Stężenie żenady jest jak kryptonit, powoduje fizyczny ból i przy dłuższym kontakcie pewnie by mnie zabiło.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#12
Cytat:bieda paradokumenty to jest coś czego nie mogę oglądać, podobnie jak te bigbrotherow produkty dzisiejszych czasów.
Zerkałem na ostatniego bigbrothera, co tam się działo to ja nawet nie :D był typ, co to jest aktorem i sobie raka z nosa wyciągał, zna Bonda w wersji Craiga i w ogóle szaleństwo, że co to nie on, że mu się matka spaliła, że ojciec się zabił, że był w cyrku... X do kroćset fur beczek! D normalnie.

Cytat:Zdrady
Sędzia Anna Maria Wesołowska w sumie też pasuje :)

Odpowiedz
#13
Sędzina, choć bekowa, to na tle obecnych paradokumentów była jeszcze zjadliwa. Ogólnie ta pierwsza fala paradokumentów, czyli W11, Sędzia AMW itp. jeszcze nie były tak cringe'owe i faktycznie były bardziej nastawione na przekaz dokumentalny (czyli jak wygląda od kuchni rozprawa sądowa albo akcja policji). BTW, powstały na niemieckiej licencji, więc można dalej robić ze Szwabów naszych zajadłych wrogów :).

Najbardziej mnie rozwalają te paradokumenty pokroju LombarduPolicjantów i złodziei (czy jakoś tak), 19+ kręcone z wielowątkową fabułą jak w telenoweli i znanymi aktorami, ale żeby zaoszczędzić na kasie to ubierają w formę "paradokumentu". I nawet powstają spin-offy, np. o jakimś policjancie, którego arcywrogiem był Michał Milowicz jako szef mafii. Milowicz jako szef mafii XD.

Odpowiedz
#14
(06-12-2020, 16:52)Kryst_007 napisał(a): O tak! To właśnie ta para syfiarzy, o których wspominałem. Najlepsze chyba jak ta Anna obcinała pazury sekatorem. Albo jak robili numerki w lóźku przyjaciół i ci wywalili ich za to półgołych z apartamentu na całą noc xD

Do tego wyciskanie pryszczy na plecach w trakcie opalania na plaży xD

Odpowiedz
#15
Ja połknąłem bakcyla tego gówna na 17 odcinku Trudnych Spraw.

Rzecz była o facecie który miał narzeczoną Martę. Ta Marta znikała na 2 tygodnie a potem wracała. I tak w kółko. Gościu zaczął ją śledzić - okazało się że ona pomieszkiwała z typem o imieniu Tobiasz, który też o tym pierwszym nie wiedział.

Po jakimś czasie ten pierwszy wbił na chatę Tobiaszowi z którym się dobrze zakumplował i wspólnie chcieli nakryć na gorącym uczynku tę Martę. Oczywiście, ona ich obydwu robiła na kasę - wyłudzałą po 2500 miesięcznie od każdego na "chorom madkę". Po chwili okazało się, że ona ma gościa z którym była naprawdę, a sama naciągała typiarzy.

Oczywiście jak oni ją śledzili to ten jej gach obrobił jednego i drugiego.

Przekomiczny scenariusz i mega-bekowa "gra" aktorska w tym odcinku sprawiła że zacząłem to oglądac. Niestety nie ma tego na IPLI już

To była jakaś perełka.

Odpowiedz
#16
Nie mogłem ze śmiechu jak glądałem to premierowo w TV. "https://youtu.be/P0_sjSZCM20"

Odpowiedz
#17
Warto wspomnieć, że swoistym ojcem tego typu formuły w polskiej telewizji jest Okił Khamidov, odpowiedzialny za sukces Kiepskich i takich teleturniejów jak Awantura o kasę, Życiowa Szansa i Gra w Ciemno. Gość ewidentnie rozumie potrzeby przeciętynych Polaków. :)

Odpowiedz
#18
(06-12-2020, 20:15)Doppelganger napisał(a): Przekomiczny scenariusz i mega-bekowa "gra" aktorska w tym odcinku sprawiła że zacząłem to oglądac. Niestety nie ma tego na IPLI już

To była jakaś perełka.

To pewnie jakiś stary musi być ten odcinek, bo tych najwcześniejszych (tzw. najsłynniejszych) to na Iplii nie ma, co mnie dziwi bo przecież taki epizod o Dariuszu to zapewnilby im ładną oglądalność :P

Poszukaj na kanale YT użytkownika Korba. Tam znajdziesz te pierwsze odcinki - w tym klasyczki, jak Dariusz, Hepi Berzdej czy 4+ z matmy. Oglądaj póki jakiś przydupas Polsatu nie nakabluje i nie zablokują tego wszystkiego ;)

(06-12-2020, 21:06)nawrocki napisał(a): Warto wspomnieć, że swoistym ojcem tego typu formuły w polskiej telewizji jest Okił Khamidov, odpowiedzialny za sukces Kiepskich i takich teleturniejów jak Awantura o kasę, Życiowa Szansa i Gra w Ciemno. Gość ewidentnie rozumie potrzeby przeciętynych Polaków. :)

I pomyśleć, że to dla właśnie tych paradokumentów porzucił Kiepskich i oddał ich w ręce Yoki ;D
https://www.facebook.com/MialoBycSwiatlaKameraAkcjaAleNazwaBylaJuzUzywana/
- "Światła, kamera, akcja", czyli mój blog na FB, na którym dzielę się swoją milością do kina. Zapraszam do polubienia! ;)

Odpowiedz
#19
Dziwne, że nikt nie wspomniał jeszcze o Sekretach rodziny. To jest kurna złoto - szczerze mówiąc, mówię pochwalić za zwroty akcji jakie tam chodzą, bo są autentycznie zaskakujące (i równie absurdalne). I te dramatyczne skrzypki podczas retrospekcji sekretów :D.

W jednym odcinku laska miała faceta, u którego znalazła dowody na zdradę. Przy wsparciu swej siostry i kumpla faceta znajdowała coraz więcej dowodów na ową zdradę. Okazało się, że żadnej zdrady nie było, a wszystkie dowody spreparowała siostra, która nie mogła przeboleć tego, że facet nie wybrał jej, a z kolei jego kumpel się bujał w głównej bohaterce.

Odpowiedz
#20
(06-12-2020, 21:15)Kryst_007 napisał(a): Poszukaj na kanale YT użytkownika Korba. Tam znajdziesz te pierwsze odcinki - w tym klasyczki, jak Dariusz, Hepi Berzdej czy 4+ z matmy. Oglądaj póki jakiś przydupas Polsatu nie nakabluje i nie zablokują tego wszystkiego ;)

Stary, zrobiłeś mi dzień. Te odcinki już są usunięte a u tego typ są w całości!

Robię sobie właśnie powtórki, np odcinek 17 :D

Cudne były tez odcinki od 30 do 50, można oglądać w ciemno.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości