Paul Verhoeven
#81
Sony świętuje dwudziestą rocznicę Żołnierzy kosmosu wydając odrestaurowaną wersję filmu w 4K!

[Obrazek: kiss-90s-starship-troopers-xAVhxModUI2Pu]

http://www.blu-ray.com/news/?id=21716

Odpowiedz
#82

Odpowiedz
#83
Odnośnie Crusaders to ja też natrafiłem na coś takiego:


i tak z opisu to wcale mi ten film nie wygląda na coś, co by nie mogło współcześnie powstać. Szczególnie patrząc na przesłanie jakie wychodziło z tego filmu. Gdzie oczywiście sam się zastanawiam jakby na nie zareagowali co niektórzy tutaj z forum, szczególnie ci najbardziej przeciwni i głośni jeżeli chodzi o "lewactwo" i "PC-Culture". 

Plus ja zawsze myślałem, że ten film nie powstał przez Cutthroat Island. I po części tak, ale jeżeli wierzyć Arnoldowi, to wygląda jakby sam Verhoeven się skreślił z tego filmu.

/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#84
Benedetta - Verhoeven w formie, choć jeśli ktoś oczekuje, że zostanie tu czymś zaszokowany, to pewnie się rozczaruje. Oparta na faktach historia mniszki Benedetty Carlini jest przedstawiona w formie, która kojarzyć się może nieco z Joanną D'Arc Bessona, ale całość wypada tu jednak zgrabniej i jest bardziej satysfakcjonująco. Miałem wrażenie oglądania kina historycznego sprzed 20-30 lat, tyle tylko, że przyprawionego kilkoma dość lajtowymi lesbijskimi scenkami, no i może czyjeś uczucia religijne zostaną tu w pewnym momencie urażone, ale jak dla mnie to kawał dobrego kina i trafiony zakup w ciemno. Na pewno do tego wrócę.

8/10.

Odpowiedz
#85
Powtórka "Showgirls" i ocena leci w górę na 7... 8/10.

Poza MacLachlanem, który mi nie pasuje do roli i przyklejonym na koniec wątkiem z gwałtem wszystko gra i buczy, cholera wie, czemu tak to hejcono (no chyba, że wypadało, bo taki niegrzeczny film to przecież trzeba gnoić). Zabawne, że facetów pokazuje w sumie w sposób pasujący do dzisiejszej narracji - wszyscy dzielą się na świnie i ekstremalne świnie.

Odpowiedz
#86
Ten film nie pasowałby do współczesnej narracji z prostej przyczyny: kobiety wcale nie są sportretowane lepiej :) I o to jakby tutaj chodzi, show-biznes to miejsce dla skurwieli, więc grasz jak oni/one i pniesz się w górę, albo spadówa do domu w Pcimiu Dolnym.

Odpowiedz
#87
no a właśnie ten film nie był hejcony za to, że pokazuje jak jest? Przecież te wszystkie #metoo i tak dalej afery z Weinsteinem i kolejnymi szychami to nie wzięły się z powietrza, tylko Verhoeven portretował sobie życie w holly i robienie kariery, tylko poszedł w Stardust zamiast w studia filmowe? Kojarzę tekst sprzed dwóch dekad, że to właśnie dlatego krytycy się pastwili nad tym dziełem z tego powodu. Sam film w pytę i nawet ostry w sumie, w porównaniu do dzisiejszych shokerów.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
#88
No kurla, wyglada jak gotowy plan zdjeciowy dla jakiegos verhoevenowego klasyka z czasow RoboCopa, czy Total Recall:



Spojrzcie na te wnetrza, te glowna hale od samego wejscia, czy sale plenarna. CUDO!
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#89
Ta hala z początku to nie była przypadkiem w Tenecie? Bo tak generalnie to bliżej temu do Dredda niż Verhoevena.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#90
Wnetrza?! Verhoeven, zdecydowanie - ziemskie sceny w Total Recall, te klimaty.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Paul Thomas Anderson PropJoe 284 37,790 01-10-2025, 20:40
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości