Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
To właśnie sam pisałem wcześniej, że "Valis" na początek nie jest dobry :) Choć bardzo cenię tę książkę, to jednak podobnie jak "Bożą Inwazję", czy "Transmisję Timothy Archera", czy też "Druciarz Galaktyki" lepiej sobie zostawić, kiedy się oswoi z Dickiem.
"Trzy Stygmaty..." są specyficzne i na początku mogą zniechęcić. Szczerze jak zacząłem czytać tę książkę i widzę jakiś model zabawkowy dla kolonistów itd. to sobie myślę "co to jest?". Ale końcówkę to już czytałem z zapartym tchem.
W sumie z przystępnych książek Dicka to ja polecam "Kosmiczne marionetki". W jeden dzień przeczytałem tę książkę. Naprawdę wciąga i chyba wśród dzieł Dicka nie jest jakoś wielce wysoko ceniona? Mnie się podobała.
27-02-2013, 19:13