Po obejrzeniu tego filmu reżysera będe omijał szerokim łukiem... jak mu tam? Krauze coś w tym rodzaju brrrrrrr, forma tak dołująca i niestrawna że to chyba tylko w polskim kinie takiego gniota można zrobić.
Film potwierdza jedno: zapaś polskiego kina (wtedy gdy się ukazał), a to że film wygrał tam jakieś nagrody polskie (orły czy coś w tym rodzaju) świadczy dobitnie o tym że nie tylko reżyser ma sieczkę w głowie ale również cała kapituła skupiona przy filmie polskim.
Z takim poziomem nigdy nie będziem mogli konkurować ze światem. Wychrzanić stare towarzystwo i dać szanse młodym.
Film potwierdza jedno: zapaś polskiego kina (wtedy gdy się ukazał), a to że film wygrał tam jakieś nagrody polskie (orły czy coś w tym rodzaju) świadczy dobitnie o tym że nie tylko reżyser ma sieczkę w głowie ale również cała kapituła skupiona przy filmie polskim.
Z takim poziomem nigdy nie będziem mogli konkurować ze światem. Wychrzanić stare towarzystwo i dać szanse młodym.
04-02-2010, 23:08






