NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
(08-06-2022, 06:58)Pelivaron napisał(a): Główna bohaterka wygląda, w niektórych momentach, jak księżniczka Disneya, ten jej lovelas w sumie też.
Predator jest własnośćią Foxa, a tego kupił Disney, więc technicznie rzecz biorąc to jest księżniczka Disneya...
W sumie Predator ma dredy (nie wiem czy akurat ten też, bo się aż tak nie przyglądałem) to też można go uznać za księżniczkę Disneya :D
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
08-06-2022, 09:36
Stały bywalec
Liczba postów: 18,550
Liczba wątków: 148
(08-06-2022, 09:36)Dirk napisał(a): (08-06-2022, 06:58)Pelivaron napisał(a): Główna bohaterka wygląda, w niektórych momentach, jak księżniczka Disneya, ten jej lovelas w sumie też.
Predator jest własnośćią Foxa, a tego kupił Disney, więc technicznie rzecz biorąc to jest księżniczka Disneya...
:D :D
Nawet weźmy ten fragment plakatu - jak to do jasnej cholery wygląda? Live-action disneyowskiej animacji.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
08-06-2022, 09:53
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
Pelivaron napisał(a):Nawet weźmy ten fragment plakatu - jak to do jasnej cholery wygląda? Live-action disneyowskiej animacji.
Ja tam mam tylko nadzieję, że to zielone to krew Predatora. Cholera wie, czy inne jego wydzieliny też świecą...
A co do Predzia, jako księżniczki:
EDIT:
A polski tytuł to... Predator: Prey
Się wysilili :D
W Polsce film ma być dostępny poprzez Disney + od 05.08.2022
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
09-06-2022, 10:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2022, 10:18 przez Dirk.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,001
Liczba wątków: 0
(09-06-2022, 10:14)Dirk napisał(a): Pelivaron napisał(a):Nawet weźmy ten fragment plakatu - jak to do jasnej cholery wygląda? Live-action disneyowskiej animacji.
Ja tam mam tylko nadzieję, że to zielone to krew Predatora. Cholera wie, czy inne jego wydzieliny też świecą...
Mam jakąs zrytą percepcję, bo ten plakat kojarzy mi się z żółwiami ninja i tym zielonym szlamem, co je poprzemieniał w mutanty. Wiem, że nie powinien, bo krew Predatora wygląda jak wygląda nie od dziś, ale jakoś mi te żółwie pierwsze przychodzą na myśl. Dziwne.
(09-06-2022, 10:14)Dirk napisał(a): A polski tytuł to... Predator: Prey
Się wysilili :D
Ło paaanie, nie było tak dobrego polskiego tytułu od czasu "Logan: Wolverine".
09-06-2022, 10:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2022, 10:33 przez al_jarid.)
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
10-06-2022, 12:28
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,447
Liczba wątków: 29
To jest chyba tani film. Więc mam dziwne przeczucie, że największe fajerwerki już pokazali. Większa część filmu to będzie "pokaz kultury rdzennych" i na końcu pojedynek
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
10-06-2022, 12:32
Stały bywalec
Liczba postów: 3,001
Liczba wątków: 0
(10-06-2022, 12:32)shamar napisał(a): Więc mam dziwne przeczucie, że największe fajerwerki już pokazali.
Ehm, czy nie na tym ogólnie polega idea zwiastunów?
Ja to już od lat nie oglądam zwiastunów filmów, którymi jestem wstępnie zainteresowany, a jedna z przyczyn jest właśnie taka, że zawsze pokazują najlepsze kawałki i potem przy seansie nie ma efektu wow.
10-06-2022, 12:42
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-06-2022, 12:42 przez al_jarid.)
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
Kiedyś kwestię zdradzania fabuły w trailerach poruszył Zemeckis i powiedział, że to celowy zabieg, bo ludzie zazwyczaj lubią to co już znane, chcą tego, co obiecane, żadnych niespodzianek. Porównał to nawet do MacDonald's - klienci chodzą do tej restauracji, bo dokładnie widzą czego się spodziewać i czego oczekiwać.
Dla nie to dość osobliwe, bo jednak fajnie, jak film czymś zaskoczy, a trailer powinien umiejętnie zachęcać, zachowując wszelako jakieś niespodzianki na seans. No, ale widocznie większość widzów woli jednak wiedzieć wcześniej - sam mam dobrego kumpla, który twierdzi, że żadne spoilery mu nie straszne i nie psują mu one seansu.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
10-06-2022, 12:53
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,447
Liczba wątków: 29
To np. robi Polsat. Wiem, że wszyscy już widzieli "Kod Da Vinci" ale... Wjebanie największego twista filmu w zapowiedzi to jest jakaś abstrakcja.
(10-06-2022, 12:42)al_jarid napisał(a): (10-06-2022, 12:32)shamar napisał(a): Więc mam dziwne przeczucie, że największe fajerwerki już pokazali.
Ehm, czy nie na tym ogólnie polega idea zwiastunów?
Ja to już od lat nie oglądam zwiastunów filmów, którymi jestem wstępnie zainteresowany, a jedna z przyczyn jest właśnie taka, że zawsze pokazują najlepsze kawałki i potem przy seansie nie ma efektu wow.
Tyle, że tu praktycznie nic nie pokazano. Czyli to "nic" to może być największa akcja filmu. No ale to jest odpowiednik "prosto na VHS"
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
10-06-2022, 13:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-06-2022, 13:30 przez shamar.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,001
Liczba wątków: 0
(10-06-2022, 13:28)shamar napisał(a): To np. robi Polsat. Wiem, że wszyscy już widzieli "Kod Da Vinci" ale... Wjebanie największego twista filmu w zapowiedzi to jest jakaś abstrakcja.
Zobacz sobie niektóre opisy filmów (opisów też nie czytam, jeśli filmu jeszcze nie widziałem). Opis "Aliena" z tyłu okładki DVD kończy się tak (cytuję słowo w słowo): "Jeden po drugim, wszyscy członkowie załogi giną zamordowani przez Obcego. Zostaje tylko Ripley, która doprowadza do wybuchowego finału." Jeśli ktoś nie zna jeszcze klasyki i czyta te opisy, żeby wiedzieć, co sobie wybrac do oglądania, to tu mu cały film praktycznie zepsuli. Zwłaszcza że to, która postać zostaje na koniec, miało być zaskakujące dla widza.
(10-06-2022, 13:28)shamar napisał(a): Tyle, że tu praktycznie nic nie pokazano. Czyli to "nic" to może być największa akcja filmu. No ale to jest odpowiednik "prosto na VHS"
Jak tak, to faktycznie. Nie oglądałem oczywiście zwiastuna. Napisałeś o fajerwerkach, więc założyłem, że muszą być jakieś efektowne sceny. Jeśli te "fajerwerki" to był sarkazm, no to istotnie zmienia postać rzeczy i nie wróży dobrze filmowi. Chyba że tym razem zadziałali odwrotnie niż zwykle i postanowili właśnie zostawić najlepsze kawałki na seans. Na pewno było właśnie tak, no na sto procent...
10-06-2022, 14:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-06-2022, 14:04 przez al_jarid.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,340
Liczba wątków: 128
Zawsze mnie rozwalał ten opis fabuły obcego z okładki XD
10-06-2022, 15:02
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,755
Liczba wątków: 5
O kurde :)
Serio jest taki opis "Obcego"?
Masakra...
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
10-06-2022, 15:26
Stały bywalec
Liczba postów: 12,552
Liczba wątków: 29
Nie dziwi mnie to. Zaliczyłbym jeszcze niesławną okładkę DVD Planety małp zdradzająca zakończenie, będące celowym twistem. Co ciekawe, w którymś numerze PRL-owskiego "Filmu" było streszczenie fabuły filmu łącznie z zakończeniem. Ale o tyle dobrze, bo Planeta małp nie była wtedy dystrybuowana w Polsce i gdy po dwóch latach trafiła na polskie ekrany, to nikt spamięta jakiejś notki z czasopisma.
(10-06-2022, 12:53)Dirk napisał(a): Kiedyś kwestię zdradzania fabuły w trailerach poruszył Zemeckis i powiedział, że to celowy zabieg, bo ludzie zazwyczaj lubią to co już znane, chcą tego, co obiecane, żadnych niespodzianek. Porównał to nawet do MacDonald's - klienci chodzą do tej restauracji, bo dokładnie widzą czego się spodziewać i czego oczekiwać.
Też kojarzę to prawidło. Choć przed epoką internetów i szybkiego dostępu do informacji pewnie tak nie bolało, bo kino było jedynym miejscem gdzie można było ujrzeć trailer (i zwykle pamięć potrafiła się po jakimś czasie ulatniać), a trzeba zapłacić za wejście.
Odnośnie tego, to oglądałem jakiś czas temu dokument o niemym kinie w Polsce i było normalne, że wchodząc na seans dostawało się program streszczający fabułę łącznie ze wszystkimi zwrotami akcji.
10-06-2022, 15:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-06-2022, 15:55 przez OGPUEE.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,340
Liczba wątków: 128
Serio.
Dobrze, że nie napisali co się stanie w sequelu :P
10-06-2022, 15:48
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
(10-06-2022, 15:47)OGPUEE napisał(a): Odnośnie tego, to oglądałem jakiś czas temu dokument o niemym kinie w Polsce i było normalne, że wchodząc na seans dostawało się program streszczający fabułę łącznie ze wszystkimi zwrotami akcji.
Nieme kino rządziło się swoimi prawami. W balecie i operze też dostajesz libretto. To oczywiście nie to samo, jednak między innymi streszcza fabułę :)
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
10-06-2022, 16:01
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,447
Liczba wątków: 29
(10-06-2022, 14:02)al_jarid napisał(a): Zobacz sobie niektóre opisy filmów (opisów też nie czytam, jeśli filmu jeszcze nie widziałem). Opis "Aliena" z tyłu okładki DVD kończy się tak (cytuję słowo w słowo):
Piękny opis :) Przed nim jeszcze uciekniesz. Przed okładką "Planety Małp" już nie ;)
(10-06-2022, 14:02)al_jarid napisał(a): Jak tak, to faktycznie. Nie oglądałem oczywiście zwiastuna. Napisałeś o fajerwerkach, więc założyłem, że muszą być jakieś efektowne sceny. Jeśli te "fajerwerki" to był sarkazm, ...
W sumie to należało dać w cudzysłów. Te "fajerwerki" to kilka standardowch akcji Preda, nic czego we wcześniejszych filmach już nie było. A porównując do tego, co się działo w filmie Blacka to wygląda wyjątkowo ubogo, ascetycznie, tanio.
A jako, że to film-taniocha, podejrzewam, że to mogą być największe atrakcje tego filmu.
Czasem mniej to lepiej, no ale tu mi się nie wydaje. Tu będzie raczej niedosyt.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
10-06-2022, 16:18
Stały bywalec
Liczba postów: 3,001
Liczba wątków: 0
(10-06-2022, 15:47)OGPUEE napisał(a): Choć przed epoką internetów i szybkiego dostępu do informacji pewnie tak nie bolało, bo kino było jedynym miejscem gdzie można było ujrzeć trailer (i zwykle pamięć potrafiła się po jakimś czasie ulatniać), a trzeba zapłacić za wejście.
Przyznaję, jest różnica, jak zobaczysz przypadkiem raz jakiś zwiastun w kinie, czekając na inny film, a co innego jak ktoś ogląda w necie po kilka razy teaser, trailer 1, trailer 2, final trailer (a jeszcze każdy trailer teraz się zaczyna teaserem trailera), 15 clipów i pewnie jeszcze kilka youtubowych analiz trailera klatka po klatce. Są tacy pasjonaci, którzy w oczekiwaniu na jakiś film chłoną łapczywie każdą o nim informację. Dla tych to chyba w gotowym filmie nie zostanie już żadne ujęcie, którego by nie widzieli wcześniej.
10-06-2022, 17:45
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,386
Liczba wątków: 67
Akurat finałowe ujęcie Planety małp bardzo szybko przedostało się do popkultury, więc to trochę co innego niż opis Aliena.
10-06-2022, 17:57
Stały bywalec
Liczba postów: 3,001
Liczba wątków: 0
No i w filmie ten twist jest w sumie łatwy do przewidzenia. Zdecydowanie lepiej sprawdzał się w książce.
10-06-2022, 18:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-06-2022, 18:02 przez al_jarid.)
Stały bywalec
Liczba postów: 12,552
Liczba wątków: 29
(10-06-2022, 17:57)Mefisto napisał(a): Akurat finałowe ujęcie Planety małp bardzo szybko przedostało się do popkultury, więc to trochę co innego niż opis Aliena.
To też. Z drugiej strony, gdy oglądaliśmy z siostrą pierwszy raz Planetę małp na początku 2000-2001 na Polsacie, zakończenie mocno mnie zaskoczyło i nie miałoby takiego kopa, gdybym coś o nim wiedział (w dodatku to był nasz pierwszy film bez happy endu). A z trzeciej strony to były czasy, gdy Internet raczkował i jedyne źródło nt. jakiegoś klasycznego filmu to była książka w bibliotece, a i piractwo miało ograniczony zasięg.
10-06-2022, 18:37
|