(31-03-2025, 09:49)Corn napisał(a): Gdzie tę listę opublikował?
https://forumkmf.pl/Thread-Plebiscyty-innych-redakcji--627?pid=858395#pid858395
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
31-03-2025, 09:53
|
Primer
|
(31-03-2025, 09:49)Corn napisał(a): Gdzie tę listę opublikował? https://forumkmf.pl/Thread-Plebiscyty-innych-redakcji--627?pid=858395#pid858395
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
31-03-2025, 09:53
Ja to mam często wrażenie, potwierdzone na razie pojedynczymi przypadkami, że słuchanie Oleszczyka jest często ciekawsze niż oglądanie danego filmu. :D
Corn, lista jest choćby na FB Spoilermastera. Tam też rezerwowa setka, na której już w ogóle cuda się dzieją. U nas z kolei w temacie o rankingach innych redakcji. 31-03-2025, 10:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-03-2025, 11:12 przez PropJoe.) (31-03-2025, 10:45)PropJoe napisał(a): Ja to mam często wrażenie, potwierdzone na rasie pojedynczymi przypadkami na razie, że słuchanie Oleszczyka jest często ciekawsze niż oglądanie danego filmu. :DTo oczywista oczywistość :P Ja wysłuchałem całego top50 XXI wieku i przy wielu produkcjach miałem takie "nooo, jest to ładny film, ale przesadzasz pan w tych zachwytach mniej więcej trzykrotnie" 31-03-2025, 11:01
Obejrzane więc kilka chaotycznych przemyśleń, no ale film jest chaotyczny, więc będzie pasować.
Zacznijmy może od tego: (31-03-2025, 09:16)simek napisał(a): Aż dziwne, że Hollywood nie chciało zrobić remaku - ja bym bardzo chętnie zobaczył nawet rozbudowaną wersję tej historii, w lepszym wykonaniu. No faktycznie dziwna sprawa. Trzepią te wszystkie sequele, prequele i reboty a tutaj mamy taki smakowity kąsek i nic. Tym bardziej, że tutaj przecież nie trzeba żadnego budżetu na 100 baniek, tylko wystarczy oszlifować tę amatorską robotę dając kilku niezłych aktorów i 5 milionów budżetu. Z drugiej strony jakby się za to wziął uznany reżyser (Fincher? he he he), to zaraz by się zaczęła tradycyjna pralnia pieniędzy z budżetem na te 100 baniek, a księgowy by oszalał jakby zobaczył efekt końcowy. Albo zamieniliby to w jakiś tandetny i łopatologiczny paździerz, żeby każdy mógł zrozumieć o co chodzi. Ja oczywiście pogubiłem się bardzo szybko i nawet nie próbowałem zrozumieć co, jak i dlaczego :D Trudny do oceny ten garażowy eksperyment, bo wszystkie zalety są jednocześnie wadami. Doceniam że nie bawimy się w durne ekspozycje i nawet nie wiemy co oni chcieli wynaleźć zanim przez przypadek zbudowali sobie machinę do podróży w czasie. Tak samo jak fajne jest to szybkie gadanie i cięcia, że widz się gubi. Z drugiej strony jest to jednocześnie za bardzo chaotyczne, żeby w pełni czerpać przyjemność z seansu. Nie mam pojęcia czy taki był zamysł, czy reżyserowi tak po prostu wyszło bo nie potrafił się zdyscyplinować? W każdym razie ciekawe dziwactwo, film jest krótki, wciągający więc na pewno warto zerknąć. Bardzo wysokiej oceny nie dam, ale porządne 6/10 to uczciwa cena. Jakiś Kubrick pewnie by z tego wyciosał jeden ze swoich kultowych filmów.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
02-04-2025, 22:48
Primer to nie film... Bo takim byłby marnym. To wizualizacja eksperymentu myślowego na podróżach w czasie.
Tutaj niezła rozkmina na jego temat: https://www.filmweb.pl/film/Wynalazek-2004-108799/discussion/Rozwi%C4%85zanie+zagadki+-+przeczytasz+-+zrozumiesz,846316
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
03-04-2025, 00:07 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |