Ciekawostka
23-12-2023, 01:05
|
Pulp Fiction
|
|
Ciekawe.
- Umy nie ma na liście. - Madsen... no tak, Viccent pasował do niego, nawet trochę szkoda że nie zagrał (ciekawe dlaczego). - Fabienne - jakoś byłem przekonany że de Medeiros była pierwszą opcją, bo wypłynęła na "Henry i June" z Umą (swoją drogą obie są tam urocze). 23-12-2023, 01:36 Cytat:Viccent pasował do niego, nawet trochę szkoda że nie zagrał (ciekawe dlaczego) Dlatego że miał inne zobowiązania, a dokładniej - wybrał tego gniota "Wyatta Earpa" zamiast PF. 23-12-2023, 01:47
-Denzel Washington XD
-No rappers XD Tony Todd w roli Marcellusa to by była ciekawa alternatywa za Rhamesa, moim zdaniem w podobny sposób by to ugryzł. 23-12-2023, 02:28
Jestem normalnie w szoku bo zawsze uwielbiałem ten film a jak go wczoraj obejrzałem to po raz pierwszy mnie trochę wynudził. Powiem więcej, chyba trochę za dużo tutaj pieprzenia o dupie maryni (tak wiem, o to w tym filmie chodzi), a za mało konkretów i w sumie to bardzo mało emocji.
Film dalej jest śmieszny i doceniam jego wpływ na kino ale Hollywood jest lepsze, nie wspominająć o Bękartach. 7/10 26-08-2024, 07:27
Bo "Pulp fiction" to film idealny, ale do wspólnego oglądania. Samemu nie chce mi się go oglądać, ale np z narzeczoną, która tak jak ja ten film uwielbia możemy go oglądać non stop. Nasza ulubiona scena i tekst to: "does he look like a..."
![]() Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
26-08-2024, 10:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-08-2024, 10:17 przez Pitero.) Melvin27 napisał(a):jak go wczoraj obejrzałem to po raz pierwszy mnie trochę wynudził. Powiem więcej, chyba trochę za dużo tutaj pieprzenia o dupie maryni (tak wiem, o to w tym filmie chodzi), a za mało konkretów i w sumie to bardzo mało emocji. Wcale mnie to nie dziwi, ja tak mam z każdym jednym filmem Tarantina - fajnie się je ogląda za pierwszym razem, ale każdy kolejny seans jest coraz większą męką.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
26-08-2024, 12:03 (26-08-2024, 12:03)slepy51 napisał(a): Wcale mnie to nie dziwi, ja tak mam z każdym jednym filmem Tarantina - fajnie się je ogląda za pierwszym razem, ale każdy kolejny seans jest coraz większą męką.W przypadku "Kill Billa" nie zauważyłem zmęczenia materiałem. Ani w przypadku "Bekartów". Ale faktycznie przy pozostałych filmach coś jest na rzeczy, że ciężko jest oglądać jego filmy po raz kolejny.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
26-08-2024, 12:11
Męka to może przesada, ale rzeczywiście powtórki mnie średnio cieszyły, przy czym nie oglądałem ponownie Kill Billów.
Nawet Bękarty to są wybitne fragmenty, ale całość troszkę irytuje. Pulp Fiction robiłem dwa podejścia i nie potrafię wsadzić do innej szufladki niż "doceniam, rozumiem czemu może się podobać, ale mnie nie jara". 26-08-2024, 12:29
Po prostu Quentin mógłby na starość nakręcić jakiś jeden lub dwa filmy dla dorosłych.
Ale wątpię czy potrafi.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
26-08-2024, 12:35
Jedynym filmem Tarantino którego w ogóle nie oglądałem po raz drugi był Django (nawet za pierwszym razem miałem z tym filmem problem). Wszystkie pozostałe (może poza Jackie Brown) za każdym razem wchodzą równie dobrze, czasem nawet jeszcze lepiej (jak "Pewnego razu w Hollywood").
Ale na samotne oglądanie to nie wiem, chyba tylko RD raz tak widziałem z całej jego filmografii (gdy oglądałem pierwszy raz). 26-08-2024, 13:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-08-2024, 13:34 przez Gieferg.)
Obejrzałem po raz kolejny (już sam nie wiem który) i naszły mnie przemyślenia.
Czy Jules do dzisiaj "chodzi po ziemi"? ![]() Chciałbym obejrzeć serial spin-off o Panu Wolfie w którym w każdym odcinku zajmuje się "rozwiązaniem jakiegoś problemu". Lubię sobie wyobrażać, że Vincent był bratem "Pana Blondyna" z "Wściekłych psów" i szkoda, że nie powstał planowany dawno temu prequel "The Vega Brothers". Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
21-06-2025, 23:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-06-2025, 05:52 przez Pitero.)
https://www.darkhorizons.com/tarantino-open-to-animated-vega-bros-film/
Obejrzałbym pełnoprawną i pełnometrażową animację od Tarantino Jeszcze o braciach Vega, to już w ogóle.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
04-12-2025, 08:36 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |