Rambo 4
#1
He he. Czas chyba założyć wątek odnośnie zbliżającej się premiery Rambo 4. Co o tym myślicie? Czy odgrzewanie kartfola ma sens? Sam mam spory sentyment do serii z Johnem Rambo. Pierwsza Krew to jak sięgam pamięcią pierwszy film na którym byłem w kinie. Nie Jestem jednak przekonany, czy należy jeszcze wracać do tej serii. Stallone najlepsze lata ma już za sobą, z drugiej strony może coś jeszcze z siebie da radę wykrzesać?

Anyway, nie wiem czy zpoznaliście się z krążącym trailerem złożonym przez Stallone-a dla AICN. Jeżeli nie tutaj możecie go obejrzeć (na kompie mam go w lepszej jakości, niestety w miejscu z którego go pobierałem już tego trailera nie ma) na YouTube:


I teraz, pierwsza ciekawa rzecz. Wygląda na to że szykuje nam się coś ala Gore-Rambo. Może to się sprawdzi kto wie :)

Odpowiedz
#2
Oconnel, od siebie dam ci taka rade zebys czytal dokladnie forum. Trailer juz byl, temat o Rambo jest, wszystko zostalo powiedziane.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#3
Cóż, użyłem wyszukiwarki ale tematu nie znalazłem. Chyba, że była o tym mowa w dziale o seriach. Jeżeli tak, by bad.

Odpowiedz
#4
No wlasnie byla.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#5
Ok to pytanie na przyszłość. Czy filmy które mają serie są omawiane tylko w tam tym dziale, czy tutaj mogą mieć odrębne wątki? (w końcu jest to też oddzielny twór, i do tego działu pasuje jak ulał).

Odpowiedz
#6
według mnie mogą, ale musisz spłodzić coś naprawdę inspirującego do dyskusji (tak jak ja, pisząc o DH4 w osobnym dziale :))

Odpowiedz
#7
No tak jak napisal Mental tyle ze poki co, to wszystko co napisales w tym temacie, to juz bylo 20 razy i kazdy zna na pamiec ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#8
Tutaj mam pytanko bardziej do osób odpowiedzialnych za obecność "Johna Rambo" w Top 100 ostatniego dziesięciolecia. To taki Wasz mały, branżowy żart? :)

Odpowiedz
#9
Z Rambo nie ma żartów.

Odpowiedz
#10
dokładnie <ok>

[Obrazek: john_rambo_bow.jpg]

Odpowiedz
#11
Anielski_Pyl napisał(a):To taki Wasz mały, branżowy żart?
Ja osobiście na nowego Rambo nie głosowałem, ale nie mam nic przeciwko jego obecności w plebiscycie. Film nie jest denny, jak niektórym się usilnie wydaje. Ma niegłupią historię i prezentuje garść przemyśleń Sly'a na temat, jak powinno się rozwiązywać kwestie psychopatycznych, dyktatorskich, wojskowych bojówek, takich jak ta w Myanmarze. Jedynym większym minusem filmu jest komputerowa przemoc. Co skłoniło Sylwka do nie inwestowania w woreczki z ketchupem - nie mam pojęcia. Szczególnie, że to samo zrobił w przypadku "Expendables".
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#12
Hitch napisał(a):Ma niegłupią historię i prezentuje garść przemyśleń Sly'a na temat, jak powinno się rozwiązywać kwestie psychopatycznych, dyktatorskich, wojskowych bojówek
Wiesz, w jakieś mini-recenzji M.Walkiewicz napisał właśnie tylko o scenach akcji i rozpierduchy, bo całą resztę, czyli scenariusz, reżyserię oraz aktorstwo, lepiej przemilczeć. Lepiej od niego bym tego filmu nie podsumował ;)

Odpowiedz
#13
Toć Stallone jest stworzony do roli Rambo, idealny wręcz. I nie mówię tego jako fan aktora.

Odpowiedz
#14
Anielski_Pyl napisał(a):scenariusz, reżyserię oraz aktorstwo, lepiej przemilczeć
Dlaczego? Uzasadnij, proszę.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#15
Scenariusz: ilość głupot, już nawet nie bacząc na humorystyczne Prawdy Objawione Dux'a, to śmiech na sali. Konstrukcja bohaterów, nawet jak na film akcji, to po prostu dno - jedynie ten łysawy niby-twardziel jest względnie wiarygodny, także jako aktor. To co robią w tym i z tym zawodem ta panienka i ten młody misjonarz, określiłbym dosadnie jednym epitetem, ale się wstrzymam. Jakie ukazuje problemy, jakie sposoby walki z dyktaturą?! A, wiem, atak "na Jana" i hej!

Reżyseria: fatalne prowadzenie aktorów, inscenizowanie idiotycznych scen czy zamieszczenie sceny wybuchu zrealizowanej technicznie słabiej, niż w filmach z początku lat 90-tych. In plus - wyczuł Sly i konsekwentnie się trzymał pewnej tonacji kolorystycznej. Poza tym - zero.

Odpowiedz
#16
W dalszym ciągu żadnych konkretów. Trzeba trochę więcej, żeby przekonać mnie i innych zwolenników tego filmu o braku solidności.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#17
Hitch napisał(a):W dalszym ciągu żadnych konkretów
Bardziej konkretnie to już wypada film obejrzeć. I nie odwołuj się do "innych zwolenników", bo rozmawiam tylko z Tobą póki co. :)

Odpowiedz
#18
Anielski_Pyl napisał(a):Bardziej konkretnie to już wypada film obejrzeć.
To może go wypada obejrzeć. Tylko wyłącz tryb uwielbienia Larsa Von Triera na ten czas.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#19
Hitch napisał(a):Tylko wyłącz tryb uwielbienia Larsa Von Triera na ten czas.
Von Trier nie ma nic do rzeczy. Tutaj chodzi o film z gatunku "kino akcji", a na tym polu Johan Rambo jest w filmowej materii żałosny.

Odpowiedz
#20
Nie, nie jest. Możemy tak do usrania :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Rambo (1982-2019) tomashec 1,102 189,718 03-05-2026, 18:10
Ostatni post: Scheckley



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości