SEQUELE
Nie, nie można. TIH to reboot z całkowicie innym originem.
Nie wiem jak w ogóle można tego nie zauważyć.

Odpowiedz
To w TIH był jakiś origin? Mnie się zawsze wydawało, że pokazali tylko kilka plansz z lekko zmienioną fabułą Hulka. TIH to sequel i nie wiem jak w ogóle można tego nie zauważyć ;)

Odpowiedz
Cytat:TIH to sequel i nie wiem jak w ogóle można tego nie zauważyć ;)

Dokładnie, Gief :P

Odpowiedz
Cytat:To w TIH był jakiś origin?

Owszem. Wspomniany/opowiedziany/wyjaśniony.

Cytat:Mnie się zawsze wydawało, że pokazali tylko kilka plansz z lekko zmienioną fabułą Hulka.

Nie "lekko" tylko całkowicie.

Banner pracował nad czymś zupełnie innym, został Hulkiem z zupełnie innego powodu, a jedyne co powoduje że ktoś nieuważnie oglądający może myślec, że to sequel to fakt, że film Lee kończy się w Ameryce Południowej, a TIH się tam zaczyna.


Odpowiedz
The Incredible Hulk nie jest sequelem Hulka w reżyserii Anga Lee. To swego rodzaju reeboot. I to TIH należy do tego całego Marvel Cinematic Universum. Tutaj o tym piszą: http://en.wikipedia.org/wiki/Marvel_Cinematic_Universe

Odpowiedz
(04-11-2011, 18:11)tomashec napisał(a): Ale do kroćset fur beczek! dział Sequele obejmuje również takie twory jak uniwersum, Dekalogi Kieślowskiego (choć nie są one sequelami). To tylko nazwa, przecież nie nazwę tego "Sequele, prequele i >uniwersumy<"

No i? Dekalogi może nie są sequelami, lecz nierozerwalną częścią planowanej od początku serii - większej, bardziej złożonej całości i wzajemnie uzupełniają siebie nawzajem (stąd właśnie nazwa dekalog, a nie np kolejny krótki film o... ;).
Poza tym może inaczej to ujmę: skoro i tak większość tych filmów marvelowskich już ma lub będzie mieć sequele, to po kiego licha wrzucać je do jednego wora, miast opisać osobno?

(04-11-2011, 18:22)DUX napisał(a): Mefi, powinieneś zmienić ksywkę na superbohatrerską, coś w stylu:
"Człowiek-Przyjebywaczsiędowszystkiegoznudówchyba" ;)

Jakbyście nie pieprzyli, to nie byłoby się do czego przypierdalać :P A fakt, że ja najgłośniej krzyczę, nie znaczy, iż jestem odosobniony w tej opinii.

(04-11-2011, 18:38)Gieferg napisał(a): Co u diabła ma pierwszy Hulk do MCU?

Hmm... powiedziałbym, że choćby główną postać, ale mogę się mylić :P
I nie odwracaj kota ogonem, pisząc, iż pierwszy Hulk miał inne założenia, został zrobiony przez kogo innego i ma innych aktorów. Bo jak dla mnie ma on tyle samo wspólnego z MCU, co opisane w dziale filmy, których łączniki (ograniczone z reguły do bonusowej sceny po napisach, która ma charakter czysto komercyjny, czyli wjebiemy cokolwiek, żeby na kolejny film z tej samej stajni przyszło więcej osób) są tak grubymi nićmi szyte, że aż strach się bać. Fakt nadciągających Avengersów, pod których na siłę podpięto gros tych tytułów, nie powinien w żadnym stopniu sprawić, żeby opisywać to wszystko jako jedną całość. To odrębne filmy, jakoś tam połączone, ale zbyt słabo, żeby w ogóle brać to na poważnie. A idąc tym tokiem rozumowania można równie dobrze podpiąć Mavericka do Lethal Weapon :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Mefisto napisał(a):I nie odwracaj kota ogonem, pisząc, iż pierwszy Hulk miał inne założenia, został zrobiony przez kogo innego i ma innych aktorów. Bo jak dla mnie ma on tyle samo wspólnego z MCU,

No to idąc twoim tokiem myślenia Begins to prequel filmów Burtona.


Odpowiedz
(04-11-2011, 21:02)Phil napisał(a): Ale tych bohaterów nie podpięto na siłę. Od pierwszego Irona wszystko prowadziło do stworzenia uniwersum i w konsekwencji filmu "Avengers".

Tak wmawiają marvelowscy włodarze i producenci, a gołym okiem widać, że wszystko jest mocno viralowe, nastawione na jak największy sukces samych Avengersów, aniżeli stworzenie jakiegoś faktycznego powiązania między bohaterami/filmami. Pewnie gdyby Iron Man nie ukazałby się takim sukcesem nagle inaczej by wszyscy śpiewali. A tak doszliśmy do sytuacji, w której easter eggs z X-menów i wcześniejszych filmów, traktowane są jako poważne pomosty. Śmiechu warte i tyle.

No dobra, ale tracimy tu najważniejsze, bo człowiek-szopa się napracował, a i sam tekst jest ok, ino źle go pocięto :P

Cytat:No to idąc twoim tokiem myślenia Begins to prequel filmów Burtona.

A ten wniosek skąd żeś wyssał?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Skoro pierwszego Hulka z drugim łączy tylko fakt bycia adaptacją tej samej komiksowej serii oraz kilka głównych postaci ale tobie nie robi to różnicy że jeden został nakręcony specjalnie pod MCU, ma szereg nawiązań do filmów powstałych tak przed, jak i po nim (tj jest do Iron Mana i Capa), nawiązania do niego pojawiają się w innych filmach (ale to przecież nieistotne, to równie dobrze wszystkie Batmany możesz walnąć do jednego worka - jest Wayne? jest. Jest Alfred? Jest. Jest Gordon? Jest. Jedna seria, bez różnicy.

Cytat:łączniki (ograniczone z reguły do bonusowej sceny po napisach,

W Iron Manie jest agent Coulson, SHIELD i Fury. W TIH jest Stark osobiście i logo jego firmy, do tego mowa jest o wydarzeniach które doprowadziły do powstania Capa (z których zresztą wynika po częsci przemiana Bannera jak i Blonsky'ego). W Iron Manie 2 znowu mamy Coulsona i Fury'ego i gadanie o Avengers, w Thorze znowu Coulson i wzmianka o Starku, w Capie ojciec Starka, do tego nawiązanie do Asgardu, a na końcu Fury. Ale oczywiście Hulk'2003 jest "tak samo powiązany". Ty te filmy oglądałeś, czy przesypiałeś?

Odpowiedz
(04-11-2011, 21:37)Mefisto napisał(a):
(04-11-2011, 21:02)Phil napisał(a): Ale tych bohaterów nie podpięto na siłę. Od pierwszego Irona wszystko prowadziło do stworzenia uniwersum i w konsekwencji filmu "Avengers".

Tak wmawiają marvelowscy włodarze i producenci, a gołym okiem widać, że wszystko jest mocno viralowe, nastawione na jak największy sukces samych Avengersów
Cytat:No to idąc twoim tokiem myślenia Begins to prequel filmów Burtona.

A ten wniosek skąd żeś wyssał?

Mefi, pewnie, że tak jest, to producenci robią z tego uniwersum/serię, ale co to za zarzut? To jest pomysł, rozbudowany na kilka / kilkanaście (?) filmów. Ja tego nie kupuję do końca, ale to fakt. I ciężko z tym dyskutować. Tak samo możesz powiedzieć, że wszystkie sequele które produkowane są na rynek dvd a z oryginałem mają wspólny tylko tytuł i tematykę również nie powinny się znaleźć w dziale. Ale są , bo są to oficjalne sequele.

Odpowiedz
Nowe opisy zapewnili:
MITTRON -> BACK TO THE FUTURE: http://www.film.org.pl/sequele/back_to_the_future.html
ANIELSKI PYŁ -> THE LORD OF THE RINGS: http://www.film.org.pl/sequele/lotr.html

A Alieen (czyli nieoceniona obsługa html działu) zmodyfikował stronę główną http://www.film.org.pl/sequele/_main.html o spis ostatnio zaktualizowanych serii (czyli dodanie do starych opisów kolejnych części).

Fuck Yeah!

Odpowiedz
Cytat:Marty McFly (Michael J. Fox) jest na pozór typowym nastolatkiem. Uczy się, interesuje dziewczynami, lubi muzykę i jazdę na deskorolce. Ma jednak niezwykłego przyjaciela, doktora Emmetta Browna (Christopher Lloyd) naukowca z którym spotyka się wieczorami, aby pomagać mu w tworzeniu nowych wynalazków. Pewnego wieczoru podekscytowany czymś doktor prosi

Dlaczego na pozór, skoro on JEST typowym nastolatkiem :) A doktorowi raczej nie pomaga w tworzeniu, a wręcz przeciwnie - patrz scena z wielkim głośnikiem :) I nie wiem o co chodzi z tymi wieczorami - oni nie knuli żadnego spisku, Marty odwiedzał doktora o różnych porach, a sama prośba nastąpiła z samego rana, tuż przed szkołą :)

Cytat:Pod koniec 2 części "Powrotu" Doc przenosi się do 1855 roku w latającej wersji wehikułu czasu.

niewielka cyfrówka :)
Aha, no i Dziki Zachód z dużych liter :)


Cytat:ale w końcu "Dwie Wieże" opowiadają o ludobójstwie

hę?

Cytat:Film, o którym osoby oglądające go w kinie, będą opowiadać wnukom.

Bez przesady :P Choć i tak się w miarę powstrzymałeś z fanbojstwem widzę :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Dzięki za wskazanie błędów, rzeczywiście telefon był rano.

Dlatego "na pozór" gdyż uważam, że Marty, mimo młodego wieku, dzięki znajomości z doktorem nie jest zwykłym nastolatkiem.

Odpowiedz

Jest ofiara starego pedofila? ;)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
MITTRON pisze o TRANSFORMERACH: http://www.film.org.pl/sequele/transformers.html
DR_BAKIER pisze o THE THING: http://www.film.org.pl/sequele/thing.html

Odpowiedz
(05-01-2012, 10:03)tomashec napisał(a): DR_BAKIER pisze o THE THING: http://www.film.org.pl/sequele/thing.html

No przecież to wyjaśnili.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Mittron obszedł się z drugą i trzecią częścią Transów baaardzo łagodnie ;)

Odpowiedz
Kciuk w dół 
Anielski nie czepiaj się:) Może Transformersy to nie jest kino najwyższych lotów ale też maja swoich fanów ;)

Odpowiedz
Jedynka to świeże połączenie Nowej Przygody z rozpierdzielem i odrobiną slapsticku. Dwójka i trójka to dwa wielkie, gówniane slapsticki z robotami i efektownymi pierdolnięciami. TF1 to po prostu fajna rozrywka, ale TF2 i TF3 - dziura w ziemi, kula w łeb i zasypać wapnem ;)

Odpowiedz
Po części się zgodzę, ale osobiście nie stawiam dwójki na tej samej półce co trójka, bo dwójka to bezładna biegania, zero akcji zapadających w pamięć, ogólny bezsens i nieład, natomiast trójka przy całej swojej infantylności, oferuje przynajmniej sporo przyjemnej dla oka rozpierduchy i jest filmem zdecydowanie lepszym od fatalnej dwójki.
"It's alive!"

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości