Smallville - Tajemnice Smallville (2001 - 2011)
#1
[Obrazek: MV5BYmNiNzlhOWItMDM5Mi00MGYzLWI1ZDYtNmI5...@._V1_.jpg]

Wiki napisał(a):Tajemnice Smallville (org. Smallville) – amerykański serial przygodowy z elementami science fiction, wyprodukowany przez Alfreda Gougha i Milesa Millara. Opowiada o młodzieńczych latach i dorastaniu najbardziej znanego bohatera komiksów DC Supermana, stworzonego przez Jerry’ego Siegla i Joe Shustra.
(...)Pierwsze cztery serie skupiały się na Clarku i jego relacjach z przyjaciółmi z liceum w Smallville. Od piątej serii pokazano jak Clark wchodzi w dorosłe życie i skupiano się na jego karierze w Daily Planet, a także wprowadzano herosów i czarne charaktery z innych komiksów DC.

Podejmuję wyzwanie Acti... A nie, to nie to. Po prostu może podejdę do całości bo widziałem dawno temu tylko losowe odcinki i zapamiętałem je jako całkiem sympatycznie. Choć cholera wie jak to dziś się odbierze.
Odcinków jest tylko... 218 więc szybko zejdzie.
Jestem po pierwszych 3. Wali trochę sztampą, Welling dobry jako Sup (tak go zapamiętałem) , jeden dziwoląg na odcinek może zacząć nużyć skoro takie serie są aż cztery.
Nie mam pojęcia czy (ten schemat) jest zmyślony na rzecz serialu czy oparty na którejś komiksowej alternatywnej wizji.


Edyta - zaznaczę jeszcze, że odcinki, które widziałem to w większości były już te poza Smallville
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#2
To żeś klasyka odkopał :) Obejrzałem kiedyś od dechy do dechy, jakoś gdy ostatni sezon wychodził czyli w latach 2010-2011. Bardzo miło wspominam, nawet się udzielałem na jakimś forum serialu.
Serial wykreował bardzo fajnego Lexa Luthora i jego mocną i skomplikowaną osobistą relację z Clarkiem, ciekawie tez balansował między klasyczną "wizją Donnerowską" ze starych Supermanów z której czerpał garściami - a różnymi rzeczami które do niej nie pasowały . Stąd też i chyba pomysł żeby to był "młody Clark" a nie Superman - aby nie "splamić peleryny" :p (że to było całkiem niegłupie wyszło przy okazji MoS :)




Gościnnie - chyba w 7ym odcinku pierwszej serii - pojawia się w młoda Amy Adams ;)

To był długi serial więc gdzieś tam miga też trochę innych "twarzy" jak Evangeline Lilly, Cobie Smulders czy Adrianne Palicki :p

No i oczywiście aktorzy ze starych filmów o Supsie :)

Odpowiedz
#3
Mnie się to właśnie podobało wtedy, że koleś śmiga bez stroju. Choć pamiętam że od jakiegoś czasu był tam superbohaterem o ksywce tłumaczonej jako Smuga chyba ;)

A o ile mnie skleroza nie myli, w ostatniej scenie ostatniego odcinka zakłada strój a w tle leci motyw Williamsa
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#4
Acha, Red Blue Blur a w końcu tylko Blur^^

Zakłada ale nigdy go nie pokazano chyba w całej okazałości w stroju. Wtedy twierdzono że Welling nie chciał zakładać stroju i dlatego tak.

Jak nie widziałeś, to polecam też z tamtych czasów pilot serialu "Aquaman" - który to serial nigdy nie powstał (patrząc na pilota - przez koszty). Gościu który grał Aquamana w końcu też trafił do "Smalville" jako Green Arrow :p

Odpowiedz
#5
Smalville miało świetną aktorską ekipe. Durance, Hartley <3
Fajnie jakby jakiś Netflix czy inne HBO zaopatrzyło się w ten serial, chętnie bym obejrzał w całości, chociaż i tak silą rzeczy znam wiele scen czy motywów, nie dało się oglądać Arrowverse bez tego, w końcu te seriale wyrosły na dziedzictwie Smalville.

Odpowiedz
#6
Nawiązanie do "Smalville" jest też w filmie "Shazam !" ;)

Odpowiedz
#7
Obejrzałem końcową scenę i rzeczywiście: ma strój tylko pod ubraniem.
Co do Aquamana natknąłem się na niego kilka lat temu jak był.ma YT
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#8
Nigdy nie miałem ochoty obejrzeć choćby jednego odcinka i dalej nie mam.
Wszelkie seriale pt. młody "ktośtam" odrzucały mnie już na starcie.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#9
Nikogo to nie obchodzi czego nie miałeś ochoty obejrzeć, nie obejrzałeś, nie obejrzysz.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#10
Nikogo nie obchodzi że cię nie obchodzi.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#11
(17-08-2020, 06:54)Gieferg napisał(a): Nigdy nie miałem ochoty obejrzeć choćby jednego odcinka i dalej nie mam.
Wszelkie seriale pt. młody "ktośtam" odrzucały mnie już na starcie.

Hm...

"Smalville" ma swój wdzięk i rozmach :) Tworzy solidny świat gdzie przewija się masa postaci DC jak Hawkman, Supergirl, Stargirl, Doomsday, Flash czy Cyborg. Jest sporo fajnych postaci jak np obaj panowie Luthor (zwłaszcza ojciec choć to syna wielu obwołało najlepszym Lexem Luthorem :) albo Tess Mercer czy Lois Lane.


Oczywiście piszę z perspektywy "po latach" ale...

Jak ktoś się interesuje postaciami DC a zwłaszcza Supsem - powinien zaliczyć ;)

Odpowiedz
#12
Zupełnie zapomniałem że tam była Kara. I to chyba przez sporo czasu jako jedna z głównych bohaterek
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#13
Były nawet chyba dwie Kary tylko w różnych okresach :) Jedną grała chyba Adrianne Palicki ( w jednym lub dwóch odcinkach) a drugą - regularnie - Laura Vandervoort ;)

Odpowiedz
#14
Jestem po 12 odcinkach i schemat jest coraz bardziej męczący. Nie czytałem zbytnio spoilerów ale mam nadzieję, że w sezonie drugim to porzucą.
No i trafił się pierwszy wyjątkowo durny odcinek, gdzie Clark traci swoje zdolności
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#15
Jestem pod koniec sezonu 2.
Mogę podsumować że pierwszy był.bardzo przeciętny, jednak z dobrym finałem. A sezon 2 jest już znacznie lepszy.

Nie poczekałem do końca bo... Właśnie skończyłem odcinek z wiadomym, sentymentaknym cameo... Nawet muzyczka oryginalna w tle. Super!
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#16
Chyba tylko ja tu będę pisał. No trudno.
Skończyłem sezon 3. Przebrnąłem przez odcinki ze Smallville i liczę, że od teraz akcja przeniesie się do Metropolis (obym się nie przeliczył). Myślę, że tak z połowę odcinków do tej pory możnaby wyrzucić, nie oglądać ich gdyby nie pewne istotne elementy, Otóż, mimo, że serial składa się głównie z zamknietych pojedyńczych, pobocznych historii to w tle akcja główna posuwa się do przodu. Przez ten zabieg niektórych odcinków odpuścić nie można.
Póki co jestem zadowolony ze smaczków w postaci cameo'ów (?), powiedzmy: występów gościnnych:

* Ch. Reeve'a
* Margot Kidder
* R. Hauera
* M. Ironside'a

2 pierwsze to... bardzo fajne nawiązanie do oryginalnych filmów kinowych. 2 kolejne: miło zobaczyć tak znane twarze w serialu.

W przeciwieństwie do mdłej Lany - Kreuk pojawiają się tam czasem fajne twarze ;)

[Obrazek: 994full-adrianne-palicki.jpg]

No i wreszcie jest Lois... jako odtrutka na tragiczną Lanę...

[Obrazek: 2ab18e24c28a1e85cef9b2d35ccab40b.jpg]
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#17
W tym serialu to same piękne kobiety, nawet w epizodach. Lana była mdła, ale chociaż urodą nadrabiała, więc dało się ją przeboleć. A co do Lois to Erica Durance jest moją ulubioną, nie tylko przez to jak wygląda (na drugim miejscu Teri Hatcher z serialu Lois i Clark). Próbuję sobie przypomnieć inny serial, gdzie było tyle dziewczyn wyglądających, jakby urwały się z konkursu piękności, z Playboya. No i jedynie 1 i 2 sezon Twin Peaks mi przychodzi do głowy.

Ale nic więcej nie powiem o serialu, bo nic z niego nie pamiętam, poza tym, że były piękne dziewczyny (facetom też nic nie brakowało). Pamiętam, że lubiłem całą ekipę, młody Luthor to jeden z najlepszych (senior też dawał radę). Ale ciekawe jakby się oglądalo teraz, zwłaszcza sceny z przesympatyczną Chloe, którą grała Allison Mack, a wiadomo jakie brudy wyciekły o niej kilka lat temu. I musiał serial mi się do końca podobać, skoro obejrzałem całość.

Odpowiedz
#18
Bo ja wiem czy aż tyle? Jak dla mnie jeszcze pani Indianka była w topie ;)

[Obrazek: yq8zxmq5m2y11.gif?format=png8&s=97964e46...24af31cc3a]

Co do Chloe... Mnie zawsze denerwowała więc jakoś bardzo jej odbior się nie pogarsza ;)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#19
Było dużo, nawet Amy Adams się przewinęła w epizodzie czy Supergirl, którą grała Laura Vandervoort.

Zacząłem serial oglądać nie z powodu bycia fanem komiksów (choć kupowałem np. TM - Semicy, wszystko z DC i Marvela plus każde specjalne wydanie typu Mega Marvel, czy jak to tam się nazywało), ale dlatego, bo muzykę do serialu robił Mark Snow, najlepiej znany z muzyki do seriali Cartera, jak XF, Milenium. W XFiles muzyka z serii na serię jest coraz lepsza, a w 8 serii osiągnął szczyt możliwości, dla mnie soundtracki Snowa do XF to jedne z najlepszych do seriali. No i razem z muzyką Snowa odcinki serialu o Supciu przypominały mi mocno Archiwum X, zwłaszcza jak Snow mógł się wykazać. Soundtrack brzmiał jak w XF i MM, te same fortepianowe brzmienia jak w serialach Cartera. Zresztą często sam od siebie kradł z innych seriali, bo leciały w Smallville nie tylko nowe kompozycje, ale też nie zmienione utwory z XFiles, z filmu kinowego XF FtF, MM. Pamiętam, że w którymś sezonie kompozytor się zmienił i muzyka była dalej spoko, ale inna.

Odpowiedz
#20
Racja. Zapomniałem o Adams. Ale nie porażała urodą. Powiedziałbym, że wyglądała gorzej niż lata później.
Co do muzyki. Na końcowych literach muzyka zmieniła się w okolicy połowy 3go sezonu. Może to ten moment
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  American Horror Story (FX, 2011-) joozeek 329 76,245 26-05-2020, 18:31
Ostatni post: nawrocki
  Game of Thrones (HBO, 2011-2019) jarod 6,283 796,249 03-11-2019, 21:10
Ostatni post: zombie001
  Bron/Broen aka "Most nad Sundem" (2011 - ?) und3r 8 5,421 23-02-2017, 21:45
Ostatni post: Mental
  Person of Interest [CBS] (2011- ) wujo444 211 31,184 02-11-2016, 02:01
Ostatni post: jarod
  Friday Night Lights (2006-2011) wojtky 35 9,295 10-05-2014, 10:12
Ostatni post: Jakuzzi
  Trzecia planeta od słońca (1996-2001) Hitch 4 1,796 05-05-2012, 13:29
Ostatni post: BezcelowyAlbatros



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości