Snake Eyes / Snake Eyes: G.I. Joe Origins (2021)
#1
Pewnie nikt o tym nie pamięta, ale tego lata ma się pojawić trzeci film o G.I.Joe, z tym, że tym razem będzie to reboot i skupi się na ninjach, co niby nie wydaje się złym pomysłem, ale tak naprawdę to są postacie, które są dobre jako przyprawa nadająca smaku całości, a czy zaraz potrzebują własnego filmu?
Sam pomysł, żeby pokazywac origin Snake'a mi średnio podchodzi (w ogóle Snake bez maski to jak Dredd bez maski). Poprzednie filmy ogarnęły tę postać całkiem nieźle. W sumie to wolałbym po prostu trzecią część. Mam wrażenie, że niespecjalnie to rokuje na przyszłość i w przeciwieństwie do Transformers, które przez dekadę trzymało się nieźle (pod względem zarobków, nie poziomu) ta marka chyba nigdy nie nabierze rozpędu.

I parę fotek. Takie se to.

[Obrazek: snake-eyes-1.png?resize=1024%2C604&ssl=1]

[Obrazek: snake-eyes-2.jpg?resize=1024%2C682&ssl=1]

[Obrazek: E1R-6gSXEAUEqfb?format=jpg&name=large]

[Obrazek: snake-eyes-3.jpg?resize=1024%2C575&ssl=1]

[Obrazek: image?url=https%3A%2F%2Fstatic.onecms.io...732391.jpg]

[Obrazek: snake-eyes-4.jpg?resize=951%2C1024&ssl=1]

[Obrazek: image?url=https%3A%2F%2Fstatic.onecms.io...739327.jpg]

Odpowiedz
#2
Robią film o gościu który słynie z tego że nie pokazuje twarzy i się nie odzywa? Pewnie będzie latał bez maski i co 3 sekundy rzucał sucharem...

Dzięki, nieskorzystam

Odpowiedz
#3
A ja skorzystam, gdyż lubię bieda Margotkę, czyli Samarę Weaving.

W ogóle Samara Weaving to trochę taki żeński odpowiednik Logana Marshalla-Greena, czyli bieda Toma Hardy'ego.

Odpowiedz
#4
Nie dałem rady obejrzeć w całości żadnej z poprzednich dwóch. Tu nawet nie podchodzę.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#5
Dla mnie Samara jest po stokroć fajniejsza od Margotki zarówno pod względem urody jak i gry, im więcej oglądam Robbie, tym bardziej mam jej dość i dostrzegam jak ubogi jest jej warsztat.

Jeśli chodzi o film to już wszystko zostało powiedziane. Film o Snake Eyes bez maski to jak losowy film o ninja. Czuję, że to będzie taki Mortal Kombat 2021 vol. 2

Odpowiedz
#6
Brzydsza wersja Margot. Kiedy oglądałem to badziewie "Zabawa w pochowanego" nie mogłem na nią patrzeć.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#7
Serio, naprawdę to jest pomysł na reboot GI Joe? Szczerze też wolałbym pełnoprawną trójkę, gdzie antagonistami mieli być ci pedałkowaci bliźniacy-henchmeni. Zresztą dwa poprzednie filmy były całkiem przyzwoite i ładnie balansowały na poziomie "wierna adaptacja ejtisowej amerykańskiej kreskówki" a "poważny film akcji". I to sprzed ery MCU. I przedstawiony w nich origin Snake Eyesa i Storm Shadowa był wystarczający i nie trzeba było do tego pełnometrażowej wersji. Ech... Hollywood, Hollwyood.

Odpowiedz
#8
Jedyne, co mogę powiedzieć o dwóch poprzednich filmach, to że istnieją i je widziałem. No dobra, z pierwszego zapamiętałem scenę akcji w Paryżu i w wielu miejscach fatalne CGI. Z drugiego kompletnie nic nie utkwiło mi w pamięci. Tak że stoję na stanowisku, że z tym trzecim filmem na pewno nie wyjdzie gorzej niż dotąd, bo po prostu poprzeczka jest niziutko.
Więcej powiem - jeżeli, jak mówi marsgrey21, wyjdzie z tego losowy film o ninja, to już będzie na plus, bo losowe filmy o ninjach ogląda mi się z większą przyjemnością niż G.I. Joe :)
Życie to nie tylko filmy, więc prowadzę sobie blog o książkach:
https://mowisietrudno.blogspot.com

Odpowiedz
#9
Pelivaron napisał(a):Logana Marshalla-Greena, czyli bieda Toma Hardy'ego

What did you just say?

[Obrazek: KCWW.gif]

Odpowiedz
#10
(14-05-2021, 01:43)Mental napisał(a): What did you just say?

Nic nie mam do aktorskiego skilla Logana, po prostu przez jego aparycję zawsze wydawał mi się budżetowym Tomem Hardym. W Upgrade był zajebisty!

W Mad Maxie i Bronsonie też, a nie... czekaj. :)

Odpowiedz
#11


I od razu dodatkowy materiał...

Odpowiedz
#12
Za każdym razem gdy słyszę te rapsy w trailerach coś we mnie umiera.

[Obrazek: tenor.gif?itemid=5637956]

Odpowiedz
#13
Zaraz zaraz... Henry Goulding, największy obecnie maślak w kinie ma być groźnym ninją?

Ehehehehehehehehehehehehehehehehe
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#14
Widzę, że łysy Murzyn ze "Spartakusa" ze szkolenia gladiatorów przerzucił się na szkolenie ninjów.
Życie to nie tylko filmy, więc prowadzę sobie blog o książkach:
https://mowisietrudno.blogspot.com

Odpowiedz
#15
Pelivaron napisał(a):przez jego aparycję zawsze wydawał mi się budżetowym Tomem Hardym. W Upgrade był zajebisty!
To lepiej byś nadrobił Quarry i Invitation, bo Logan to przechuj nie mniejszy niż Tomek.
Co do Snejk Ice, pfffff. A szkoda, Retaliation nawet mi się podobało i to głównie ze względu na sekwencję z ninja (i żującego scenerię Pryce'a). Fajnie chociaż, że Andrew Koji gra moją ulubioną postać. Koleś ma charyzmę, w przeciwieństwie do Pojebanego Forsiastego Azjaty.

Odpowiedz
#16
Ciekawe ile osób popierdoli to z Shang-Chi. W zasadzie ten sam trailer :P
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#17
(17-05-2021, 13:26)Grievous napisał(a): Ciekawe ile osób popierdoli to z Shang-Chi. W zasadzie ten sam trailer :P

To samo pomyślałem, aczkolwiek trailer Snake'a jakoś lepiej się oglądało. Pewnie dlatego, że jest zdecydowanie krótszy :)

Tak czy srak - i tutaj, i tutaj aktorzy grający główne role wyglądają, jakoś tak cipkowato i mehowo :)

Odpowiedz
#18
Eeeh, takie jakieś bezpłciowe, ale i tak lepiej się zapowiada niż Shang-Chi.

Odpowiedz
#19
Wszystko zapowiada się lepiej niż Shang-Chi.

Odpowiedz
#20
(17-05-2021, 13:26)Grievous napisał(a): Ciekawe ile osób popierdoli to z Shang-Chi. W zasadzie ten sam trailer :P

Da się podpis "tylko nie pomyl filmu" i po sprawie :).

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości